REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgiel po państwowej cenie 996 zł. Ryzyko na 3 mld zł mają wziąć sprzedawcy

2022-06-20 08:49
publikacja
2022-06-20 08:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprzedawcy węgla krajowego i importowanego dostaną rządowe dotacje do węgla pod warunkiem, że zaoferują go po cenie ustawowej. Jednak rekompensaty dostaną dopiero w 2023 roku. Łącznie musieliby skredytować rządowy program dopłat kwotą 3 mld zł, nie mając pewności, ile dostaną zwrotu. Dopłat wystarczy bowiem tylko dla 1,33 mln rodzin, a jeśli dotowany węgiel kupi więcej osób, sprzedawcy otrzymają mniejszy zwrot.

Węgiel po państwowej cenie 996 zł. Ryzyko na 3 mld zł mają wziąć sprzedawcy
Węgiel po państwowej cenie 996 zł. Ryzyko na 3 mld zł mają wziąć sprzedawcy
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

3 mld zł na rekompensaty dla uprawnionych sprzedawców węgla za sprzedaż paliwa po regulowanej cenie, nie wyższej niż 996,60 zł za tonę brutto przewiduje projekt ustawy, którą rząd przesłał do Sejmu. Zakłada też m.in. stworzenie bazy zainteresowanych kupnem węgla po regulowanej cenie. Projekt dotyczy objęcia rekompensatami dla sprzedawców węgla kamiennego, brykietu lub peletu, zawierających co najmniej 85% węgla kamiennego, produkcji polskiej, lub importowanych po 16 kwietnia br.

Dopłaty tylko dla bogatych przedsiębiorstw

Sprzedawcy, którzy zaoferują odbiorcom indywidualnym węgiel po „urzędowej” cenie 996,60 zł/t lub niższej będą mogli wystąpić o 750 zł/t dotacji. W sumie będą więc mogli otrzymać za zbyty węgiel maksymalnie 1746,60 zł/t. Rząd wyliczył, że to wystarczająca kwota, aby zaspokoić koszty importu, transportu i marży sprzedawców.

Póki co w przetargach nawet dla odbiorców zamawiających po kilkadziesiąt tysięcy ton miałów, znacznie tańszych od węgla opałowego, ze świecą szukać cen poniżej 1900 zł/t. Nie jest jednak wykluczone, że jeśli globalne ceny węgla spadłyby w najbliższych miesiącach, to opłacałoby się sprzedawać to paliwo także z importu. Jeżeli jednak nic się nie zmieni, albo ceny paliw pójdą jeszcze w górę, sprzedawcy węgla z importu nie będą raczej zainteresowani rządowym programem, bo musieliby dopłacać do niego z własnej kieszeni.

Zresztą program zakłada, że i tak mają do tego dokładać przez kilka miesięcy. O 750 zł/t rekompensat będą mogli wystąpić dopiero między 1 a 20 stycznia 2023 roku. Do tego czasu sprzedawcy mieliby kredytować dotowany węgiel z własnej kieszeni lub za pomocą kredytów. W sumie musieliby znaleźć na to 3 mld zł. Składy węgla to nie jest biznes wysokomarżowy, jest mało prawdopodobne, aby wielu spośród niemal 8 tysięcy mniejszych i większych sprzedawców zdecydowała się szukać takich pieniędzy lub żeby miała w ogóle zdolność kredytową do zaciągnięcia takich zobowiązań. Zwłaszcza przy dzisiejszym oprocentowaniu kredytów.

Wakacje na giełdzie

Dopłaty do węgla mogą spaść poniżej 750 zł/t

Szanse na to minimalizuje jeszcze fakt, że jeżeli dotowany węgiel kupiłoby więcej niż 1,33 mln gospodarstw domowych, to całe 3 mld zł, jakie rząd przewidział na program, zostałyby rozdysponowane, a każda kolejna tona węgla sprzedana ponad te 4 mln ton będzie pomniejszać proporcjonalnie rekompensaty sprzedawców.

Kto będzie mógł kupić dotowany węgiel? Ile węgla spala się w polskich domach? Czy państwowe kopalnie będą sprzedawać węgiel taniej? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl.

Bartłomiej Derski, Leszek Kadej

Źródło:
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
gucio123
Czytając wypiciny lewackich onuc.
Jestem pewien, że gdyby głupota mogła unosić, każdy latałbyy jak gołębica
prawnuk
A wystarczy zrobić proste sprawy: każda eksportowana tona węgla to podatek 50 USD i 100 USD na konto przywilejów emerytalnych,
dodatkowo. Gdy cena przekracza 100 USD, pobierac 50% podatku od nadwyżki.
PGG chce sprzedawać wam "tanio" węgiel za 300 USD - ależ prosze bardzo - państwo od tego weżmie poza VATem 100 USD
A wystarczy zrobić proste sprawy: każda eksportowana tona węgla to podatek 50 USD i 100 USD na konto przywilejów emerytalnych,
dodatkowo. Gdy cena przekracza 100 USD, pobierac 50% podatku od nadwyżki.
PGG chce sprzedawać wam "tanio" węgiel za 300 USD - ależ prosze bardzo - państwo od tego weżmie poza VATem 100 USD podatku.

W USA na rynku wewnętrznym węgiel jest po ok 100 USD. A wiecie dlaczego? bo tam działa państwo.

Oczywiścieproblemem jest struktura wydobycia - w Polsce jest brak węgla ciepłowniczego
boris-vodka
Najpierw PISowcy nakładają nieprzemyślane embargo na swoich obywateli a teraz szukają sponsorów na PISo-głupotę.
PISowcy jesień i zima będzie gorąca dla was!!!!
boris-vodka
Skończy się tak jak zawsze TVPis i Trwam ogłoszą sukces a potem sami wiecie co ....Pamiętacie Omajtka i MAT@ŁA jak się fotografowali na stacjach po obniżce VATu gdy benzyna staniała na 2 tygodnie do 5,40 zł ...Teraz jest po ok 8 zł za litr i sprawa wyciszona.
Mam nadzieję że opozycja stanie na wysokości zadania i bedzie dociskać
Skończy się tak jak zawsze TVPis i Trwam ogłoszą sukces a potem sami wiecie co ....Pamiętacie Omajtka i MAT@ŁA jak się fotografowali na stacjach po obniżce VATu gdy benzyna staniała na 2 tygodnie do 5,40 zł ...Teraz jest po ok 8 zł za litr i sprawa wyciszona.
Mam nadzieję że opozycja stanie na wysokości zadania i bedzie dociskać rządzących naszym krajem PISo-pajaców
arzab
Typowe rządowe działanie - najpierw z wielką pompą ogłaszamy program dopłat ( propagandowe tuby mają trąbić o tym zawsze i wszędzie ) a potem po cichutku zwalimy wszystko na kogoś innego ( najwyżej on straci ). Jak się uda to znowu odtrąbimy sukces, jak się nie uda, to będzie to "ich" porażka !
inwestor.pl
Czy znasz przynajmniej 1 problem, który udało się rozwiązać socjalistom?

Zielony - TAK
Czerwony - NIE

(SONDA)
abcx
Szukanie jelenia 3 mld zł w 2023, akurat, w 2023 będzie pewnie nowy rząd który powie że nie ma z czego oddać bo państwo jest w zapaści finansowej.
andriej_duda
Czyli troskliwy rząd jak zwykle stworzył rozwiązanie, zaoferował ludziom pomoc, chciał ulżyć im w cierpieniu, obiecał dopłaty, a winni jak zwykle znowu okażą się spekulanci cen węglem i prywaciarze którzy ociosają ludzi z węgla na zime i dopłat!

WOLACY! TEN WĘGIEL PO PROSTU WAM SIĘ NALEŻY!

GRABCIE
Czyli troskliwy rząd jak zwykle stworzył rozwiązanie, zaoferował ludziom pomoc, chciał ulżyć im w cierpieniu, obiecał dopłaty, a winni jak zwykle znowu okażą się spekulanci cen węglem i prywaciarze którzy ociosają ludzi z węgla na zime i dopłat!

WOLACY! TEN WĘGIEL PO PROSTU WAM SIĘ NALEŻY!

GRABCIE ZAGRABIONE!
bgiem
proste, paragon oprocz regulowanej ceny wegla bedzie zawierac wzorem panstwowych energetycznych monopolistow oplatę zmienną, stałą itp.
Suma na paragonie 3999zł
andregru
"Tona węgla z kopalni Wujek może kosztować ponad 1 000 zł. Ceny opału z kopalni Piast, Ziemowit to wydatek rzędu 800 – 950 zł " - społeczeństwo dotuje przez lata miliardami złotych kopalnie a teraz jeszcze będziemy dopłacać do sprzedawców którzy chcieli by na Polskim węglu osiągać zysk 200-300% .

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki