Gazprom nie stosuje wobec PGNiG nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego, wynikających z wyroku Trybunału Arbitrażowego - podał PGNiG w komunikacie.
PGNiG poinformował w komunikacie prasowym, że rozważa możliwość zawiadomienia Komisji Europejskiej o antykonkurencyjnych praktykach Gazpromu związanych z niewykonywaniem postanowień wyroku arbitrażowego.
PGNiG otrzymał od Gazpromu faktury za dostawy gazu w marcu 2020 r. i w pierwszej połowie kwietnia 2020 roku, które zostały wystawione przez Gazprom z pominięciem nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego. Spółka wezwała Gazprom do ich korekty do 23 kwietnia, ale to nie nastąpiło.
"Spółka uznaje brak odpowiedzi Gazpromu na ww. wezwanie PGNiG oraz niedokonanie przez Gazprom korekty faktur w określonym przez PGNiG terminie jako dorozumiane potwierdzenie, że na chwilę obecną Gazprom nie zamierza stosować się do wyroku. W ocenie spółki takie stanowisko Gazpromu jest pozbawione jakiejkolwiek podstawy prawnej, ponieważ wyrok jest ostateczny i wiążący dla stron, stanowi rażące naruszenie Kontraktu Jamalskiego i stoi w sprzeczności z deklaracjami Gazpromu odnośnie respektowania wyroków międzynarodowych instytucji arbitrażowych" - napisano.

W związku z powyższym PGNiG podał, że faktury zostały opłacone przez PGNiG (w terminach kontraktowych) w wysokości wynikającej z nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego ustalonych w wyroku.
PGNiG poinformowało w marcu o wygranym w arbitrażu sporze z Gazpromem.
Na mocy wyroku końcowego Trybunał Arbitrażowy zmienił formułę cenową zakupu gazu dostarczanego przez Gazprom w ramach kontraktu jamalskiego m.in. poprzez jej istotne i bezpośrednie powiązanie z notowaniami rynkowymi gazu ziemnego na europejskim rynku energetycznym. Zastosowanie zmienionej formuły cenowej będzie oznaczać dla PGNiG zasadniczą poprawę warunków prowadzenia działalności handlowej, dzięki większej spójności pomiędzy indeksacją cen wpływających na koszt pozyskania gazu z importu, a rynkową polityką cenową sprzedaży gazu.
Podpisany w 1996 roku kontrakt jamalski przewiduje dostawy ok. 10,2 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Zgodnie z zawartą w kontrakcie klauzulą take or pay (ang. bierz lub płać) PGNiG musi płacić za co najmniej 8,7 mld metrów sześciennych gazu rocznie, nawet jeśli go nie potrzebuje. Każda ze stron może co trzy lata wystąpić o zmianę ceny gazu, jeżeli uzna, że aktualna nie odpowiada warunkom rynkowym. (PAP Biznes)
epo/ gor/





























































