REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wczasy w Grecji – finansowy sport ekstremalny

Zuzanna Brud2012-05-30 09:53
publikacja
2012-05-30 09:53
Dodaj Bankier.pl w Google
Wakacje i okres urlopowy już za pasem. Wielu Polaków wybiera się w południowe rejony Europy. Media obiegły informacje, że w związku z niestabilną sytuacją w Grecji zaleca się turystom planującym tam urlop, aby wzięli ze sobą więcej gotówki, a konkretnie euro.



Ostatnio coraz częściej mówi się o wyjściu Grecji ze strefy euro i jej powrocie do drachmy. Wewnętrzne zawirowania doprowadziły już do tego, że miejscowa ludność zaczęła masowo wypłacać środki z banków. W najbliższym czasie może więc dojść do runu na banki oraz runu na sklepy.



Turyści planujący wakacje w ojczyźnie Homera powinni przygotować się, że w trakcie wypoczynku mogą spotkać ich problemy z wypłatą gotówki w kasach banków i bankomatach oraz niedobory żywności i paliwa. Należy przygotować się również, że w Grecji może dojść do strajków i zamieszek, co – poza tym, że uprzykrzy turystom urlop – może utrudnić im powrót do Polski.

Planując urlop w ciepłych krajach warto zastanowić się nad kierunkiem letniego wypoczynku, aby uniknąć niespodzianek.

Zuzanna Brud
Bankier.pl
Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl

W Grecji króluje gotówka

Kryzys w Grecji nie stanowi zagrożenia dla zagranicznych turystów. Zamieszki i demonstracje odbywały się przeważnie na głównych ulicach Aten i Salonik. Problemem mogą się okazać strajki. Opłacani przez państwowe firmy kontrolerzy lotów czy załogi promów potrafią uczynić z Grecji więzienie dla zagranicznych gości.

Za to turysta przyjeżdżający do Grecji z euro w kieszeni nie musi lękać się o sektor bankowy czy o wypłacalność państwa. W czarnym scenariuszu to on będzie panem sytuacji, dysponując „twardą walutą” – tak jak niegdyś goście z Zachodu odwiedzający PRL.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~grek zorba
ja to bym darmozjadów nie dorabiał w końcu to on przejedli masę kasy ;)

polecam na wczasy malezję , tajlandię , indonezję - jak się jedzie prywatnie i się ma trochę instykntu to naprawdę jest tam tanio.
~Onomatopeja
Runy na Sklepy? Chyba chodzi o ruję;)
~Jaco
Pani Zuzanoo,

Ten krótki tendencyjny artykuł moim zdaniem jest efektem wypracowania własnego stanowiska (uprzedzenia) niż racjonalną wskazówką dla czytelnika.

Powodzenia!
~reflux
Ja też widzę że pani Zuzanna to raczej preferuje zimne kraje. Polecam cos za kręgiem polarnym. Tam jest spokój i ceny się nie zmieniają (zwlaszcza u niedxwiedzi).
~bez komentarza
"runu na banki oraz runu na sklepy" - ręce opadają
~hodowca krów
cudze chwalicie swego nie znacie
a przecież kraj mlekiem i miodem płynoncy
~sinus
też mi wczasy w grecji dla biedoty a kasy weźcie więcej bo oni potrzebują ich bo usługi sobie podnieśli drożyzna jak sie patrzy - lepiej w Polsce jest tyle ciekawych miejsc do aktywnego wypoczynku a rajcowanie się jakaś grecją to podnoszenie swojego ego i wiadomo kto tam jeździ a potem zdjęciami sie chwala co to tam nie widzieli też mi wczasy w grecji dla biedoty a kasy weźcie więcej bo oni potrzebują ich bo usługi sobie podnieśli drożyzna jak sie patrzy - lepiej w Polsce jest tyle ciekawych miejsc do aktywnego wypoczynku a rajcowanie się jakaś grecją to podnoszenie swojego ego i wiadomo kto tam jeździ a potem zdjęciami sie chwala co to tam nie widzieli i jak było dobrze - tak samo cala polnocna afryka - bleeee jakby innych ciekawych miejsc nie bylo na swiecie

Powiązane: zamieszki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki