REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: popadamy ze skrajności w skrajność

2009-06-02 07:00
publikacja
2009-06-02 07:00
W minionym tygodniu Narodowy Bank Polski podał w swoim komunikacie, że nieznacznie spadły rezerwy dewizowe Polski. Jacek Maliszewski z Alpha Financial Services zwraca uwagę na fragment komunikatu, w którym pojawiła się informacja o zmianie wartości bankowych rachunków dewizowych polskich przedsiębiorstw.

Wartość rachunków dewizowych maleje…

W jednym akapicie komunikatu NBP zawarto bowiem informacje o tym, iż na skutek spadku kursów walut w marcu i kwietniu, wartość bankowych rachunków dewizowych polskich przedsiębiorstw spadła o około 5 mld zł. „Jeśli przyjmiemy, iż w tym okresie kurs EURPLN spadł o 30-40 groszy, łatwo oszacować, iż nominał tych lokat musi wynosić 12-15 miliardów euro. Stanowi to ponad dwumiesięczny eksport globalny Polski” – komentuje Maliszewski.

…a eksporterzy wciąż wstrzymują się z wymianą walut na złote

Oznacza to, że coraz więcej firm eksportujących swoje towary i usługi za granicę kraju wstrzymuje się z wymianą walut za złote. „Popadamy więc ze skrajności w skrajność. Wcześniej eksporterzy zabezpieczali większy nominał walut, niż się spodziewali uzyskać z eksportu (była to spekulacja nadmiarowym zabezpieczeniem). Teraz zaś eksporterzy nie tylko nie zabezpieczają się na bieżąco, ale dodatkowo spekulują na dalszy wzrost kursów walut i na osłabienie złotego”. – tłumaczy ekspert z AFS.

Dalsze losy eksporterów determinuje złoty

Losy tych eksporterów zależą zatem obecnie od kursu rodzimej waluty. Jeżeli złoty ulegnie ponownie silnej deprecjacji, to eksporterzy wstrzymujący się z wymianą walut na złote uzyskają dodatkowe zyski a ich spekulacja polegająca na czekaniu zakończy się sukcesem. Jeżeli jednak złoty będzie się umacniał wobec walut zagranicznych, firmy te poniosą dotkliwe straty.

Radosław Jaszczak
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Norweszka
Przyczyna niedoboru sa brak pracy dla polakow za granicu i dochody sie urwaly tylko sie o tym nie pisze.Turysci zagraniczni wyjezdzaja na wczasy tylko nie do Polski ,bo sa zle przeliczniki walut a i kryzys tez ma wplyw,dlaczego placic wiecej w Polsce jezeli mozna placic mniej i miec bardziej ekskuzywne wczasy.SKOMPSTWO POLAKOW Przyczyna niedoboru sa brak pracy dla polakow za granicu i dochody sie urwaly tylko sie o tym nie pisze.Turysci zagraniczni wyjezdzaja na wczasy tylko nie do Polski ,bo sa zle przeliczniki walut a i kryzys tez ma wplyw,dlaczego placic wiecej w Polsce jezeli mozna placic mniej i miec bardziej ekskuzywne wczasy.SKOMPSTWO POLAKOW NIE MA GRANIC WSZYSCY CHCA BYC MILIONERAMI ZA NIC,DLATEGO TAK JEST.Eksport siadl z powodu wysokich cen z przeliczenia z polskich drogich zlotowek na zachodnie waluty,dlatego zachud nie chce kupowac od polski bo produkty polskie sa za drogie.Rzad ma to co chcial droga zlotowke i stagnacje i niedobory i duze zadluzenia.Szkoda tylko zwyklych i biednych ludzi bo to oni cierpia na tym najwiecej.
~Europejczyk
Dolar dzisiaj popadł w straszne turbulencje, czy to zwiastun naciągajacej dolarowej katastrofy ? Wiarygodność tej waluty drastycznie spada.
~Leszek
70 %, szansa na trwale umocnienie zlotowki 30 %.
Wniosek : czekac z wymiana waluty na zlote jak dlugo mozna !!!
Realny kurs zlotowki w II polowie 2009 : 1 Euro = 4,50 - 5,00 zl.
~xxx
Bla bla bka. Smai wkspercie, łacznie z autorem tej jakże wnikliwej analizy. Wszyscy, jak każdy polak przecież, napewno też sie znają na medycynie, motoryzacji, skokach narciaskich i piłce nożnej.
~na pewno nie wizjone
Jak Tusk mówi, ze jest dobrze - to wszyscy robią dokładnie odwrotnie- jak by było tragicznie. Zupełnie jak za komuny (no i tusk trochę jest podobny do Urbana - przynajmniej propaganda ta sama). Jeśli złoty się umacnia to tylko dla tego, ze tusk , tak samo jak kiedys Gierek - wzioł 40 MLD $ pożyczki (i dokonuje interwencji na rynku) Jak Tusk mówi, ze jest dobrze - to wszyscy robią dokładnie odwrotnie- jak by było tragicznie. Zupełnie jak za komuny (no i tusk trochę jest podobny do Urbana - przynajmniej propaganda ta sama). Jeśli złoty się umacnia to tylko dla tego, ze tusk , tak samo jak kiedys Gierek - wzioł 40 MLD $ pożyczki (i dokonuje interwencji na rynku) - -i wszyscy to widzą, nikt nie będzie wchodził drugi raz do tego szamba - oczywista oczywistość!
~fakty
będzie po 4,7-5,2 PLN. Po co wydawac kasę na opcje na których można zostać wyślizganym przez bank jak ma się walutę, którą zawsze można sprzedać z zyskiem gdy zachodzi konieczność finansowania działalność firmy w PLN ?
Proste jak konstrukcja cepa dla każdego po zerówce tylko nie dla wielkich analityków. Euro to papierek nie mający
będzie po 4,7-5,2 PLN. Po co wydawac kasę na opcje na których można zostać wyślizganym przez bank jak ma się walutę, którą zawsze można sprzedać z zyskiem gdy zachodzi konieczność finansowania działalność firmy w PLN ?
Proste jak konstrukcja cepa dla każdego po zerówce tylko nie dla wielkich analityków. Euro to papierek nie mający pokrycia podobnie jak dolar ale mimo wszystko ten papierek dziś jest znacznie stabilniejszy (dzięki woli politycznej Wspólnoty Europejskiej) niż nasz bilet płatniczy Narodowego Banku Polskiego :)
~rocky
Bierz kredyt w złotych i wymieniaj wszystko na euro przecież kurs jest niezwykle korzystny!!! Jeśli weźmiesz kredyt pod hipoteke mieszkania/domu i kupisz za wszystko euro i uwzględnisz swoje prognozy to w krótkim czasie zarobisz kupę kasy!!! No chyba że mama nie pozwoli obciążyć hipoteki hehe
~fakty odpowiada ~rocky
"misiu drogi", nie muszę brac kredytu pod hipotekę by dokonać takiej operacji, takie inwestycje zostawiam leszczykom którzy słuchają "doradców", cierpliwie czekam na jak owi ekspoterzy na sprzedaż EU po 4,7-5,5. Jeszcze będziesz stał w długim ogonku by to kupic odemnie lub innych sprzedających te waluty. Po sprzedaży "misiu drogi", nie muszę brac kredytu pod hipotekę by dokonać takiej operacji, takie inwestycje zostawiam leszczykom którzy słuchają "doradców", cierpliwie czekam na jak owi ekspoterzy na sprzedaż EU po 4,7-5,5. Jeszcze będziesz stał w długim ogonku by to kupic odemnie lub innych sprzedających te waluty. Po sprzedaży grzecznie podziele się zarobkiem z UKS'em i po problemie. Za to tobie radze leć w te pędy do kantorka i wymień wypłatę (powinna już chyba dotrzeć, nie ?) to będziesz bogatszy o parę piw i ze dwie zupy - warto zainwestować we własny badzioch bo jak badzioch najedzony to i rozumu może przybędzie :)
~Janusz
Gdy czytam te pseudologiczne wywody tego pseudoanalityka Jacka Maliszawskiego, to ręce opadają.
"Oznacza to, że coraz więcej firm eksportujących swoje towary i usługi za granicę kraju wstrzymuje się z wymianą walut za złote."
Równie dobrze powodem spadku wartości rachunków dewizowych może być znaczny spadek aktywności
Gdy czytam te pseudologiczne wywody tego pseudoanalityka Jacka Maliszawskiego, to ręce opadają.
"Oznacza to, że coraz więcej firm eksportujących swoje towary i usługi za granicę kraju wstrzymuje się z wymianą walut za złote."
Równie dobrze powodem spadku wartości rachunków dewizowych może być znaczny spadek aktywności w handlu zagranicznym. Po co eksporterzy i importerzy maja trzymać znaczne kwoty na niskooprocentowanych rachunkach dewizowych ?
Może więc nie tylko, że nie wstrzymują się z wymianą walut na złote, ale właśnie je już wymienili obniżając wartośc rachunków dewizowych.
Jak jest w rzeczywistości: nie wiem, ale wiem, że Maliszewski też nie wie. Ci którzy w przeszłości go słuchali, nieźle popłynęli. Nic się nie zmieniło. Nadal nie warto go słuchać.
~logik
Równie dobrze mogą być to nie wydane środki importerów (imort siadł), o tym Pan M. nie pomyślał.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki