W minionym tygodniu Narodowy Bank Polski podał w swoim komunikacie, że nieznacznie spadły rezerwy dewizowe Polski. Jacek Maliszewski z Alpha Financial Services zwraca uwagę na fragment komunikatu, w którym pojawiła się informacja o zmianie wartości bankowych rachunków dewizowych polskich przedsiębiorstw.
Wartość rachunków dewizowych maleje…
W jednym akapicie komunikatu NBP zawarto bowiem informacje o tym, iż na skutek spadku kursów walut w marcu i kwietniu, wartość bankowych rachunków dewizowych polskich przedsiębiorstw spadła o około 5 mld zł. „Jeśli przyjmiemy, iż w tym okresie kurs EURPLN spadł o 30-40 groszy, łatwo oszacować, iż nominał tych lokat musi wynosić 12-15 miliardów euro. Stanowi to ponad dwumiesięczny eksport globalny Polski” – komentuje Maliszewski.
…a eksporterzy wciąż wstrzymują się z wymianą walut na złote
Oznacza to, że coraz więcej firm eksportujących swoje towary i usługi za granicę kraju wstrzymuje się z wymianą walut za złote. „Popadamy więc ze skrajności w skrajność. Wcześniej eksporterzy zabezpieczali większy nominał walut, niż się spodziewali uzyskać z eksportu (była to spekulacja nadmiarowym zabezpieczeniem). Teraz zaś eksporterzy nie tylko nie zabezpieczają się na bieżąco, ale dodatkowo spekulują na dalszy wzrost kursów walut i na osłabienie złotego”. – tłumaczy ekspert z AFS.
Dalsze losy eksporterów determinuje złoty
Losy tych eksporterów zależą zatem obecnie od kursu rodzimej waluty. Jeżeli złoty ulegnie ponownie silnej deprecjacji, to eksporterzy wstrzymujący się z wymianą walut na złote uzyskają dodatkowe zyski a ich spekulacja polegająca na czekaniu zakończy się sukcesem. Jeżeli jednak złoty będzie się umacniał wobec walut zagranicznych, firmy te poniosą dotkliwe straty.
Radosław Jaszczak




























































