W dalszym ciągu na rynku Eur/Usd utrzymuje się łagodny trend rosnący. Przypomina to wspinaczkę po „ścianie strachu” – pojęcie znane z rynków kapitałowych. Oznacza to, iż uczestnicy rynku pozbywają się powoli Dolara, lecz w każdej chwili zachowują gotowość do odkupienia „zielonego” gdyby na rynkach finansowych zapanowała jakaś gwałtowna korekta.
Paradoksalnie właśnie taki strach przed szybkim pozbywaniem się Dolara może utrzymać obecny trend jeszcze przez wiele miesięcy. Trend przedzielany licznymi korektami jest trendem najzdrowszym.
Średnioterminowo nadal więc bardziej prawdopodobny jest dalszy ruch w górę w kierunku 1,47-1,49. Na temat ważności tego poziomu wspominałem w poprzednich raportach tygodniowych.
Utrzymujący się dobry klimat inwestycyjny na giełdach papierów wartościowych oraz wzrost cen surowców powinien wspierać trend na osłabienia Dolara. Przypominam p raz kolejny, ż na wykresie tygodniowych świec indeksu S&P500 bije w oczy wielka formacja odwróconej głowy i ramion (ORGR), która zapowiada dalszą zwyżkę tego indeksu w kierunku 1150-1250 pkt.
Wracając do rynku Eur/Usd - teraz czekamy na pokonanie poprzednich szczytu 1,4455 ustanowionego na przełomie sierpnia i września. W strefie 1,4470-1,4530 jest cała masa zleceń stop-loss które raz wyzwolone mogą dynamicznie pchać rynek w górę.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu






























































