REKLAMA
Rusza rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie!

Waluty: Tygodniowy przegląd techniczny (2008-08-23)

Jacek Maliszewski2008-08-25 12:02
publikacja
2008-08-25 12:02
Tydzień temu wspominałem, iż: „Wszystko wskazuje na to, iż właśnie w okolicach tego wsparcia [1,46 – przyp. JM] zakończy się obecna fala spadkowa, po czym rynek może wykonać dość spore odbicie w górę – nawet w okolice 1,51-1,52. Rzecz jasna nie grałbym długich pozycji pod taki scenariusz, ale warto zastanowić się nad zrealizowaniem zysków.

Najlepiej poprzez zakupienie opcji CALL 1,50 i sfinansowanie zakupu tych opcji wystawieniem opcji CALL 1,54 o dalszym terminie wygasania oraz o wyższym nominale. W ten sposób ochronimy wypracowane zyski z krótkich pozycji.”.

Jak wiemy, siedmioletnia linia trendu wzrostowego nie została przebita z marszu i rynek dość wyraźnie odbił o 250 punktów w górę. Czwartkowe dotarcie w okolice 1,4910 oraz późniejszy piątkowy spadek do 1,4760 każe nam zastanowić się, czy przypadkiem korekta wzrostowa nie dobiegła kończ i czy ponownie nie zaatakujemy wsparcia 1,4600.

Osobiście spodziewałbym się utworzenia konsolidacji q przedziale 1,46-1,49 i dopiero po 1-2 tygodni takich oscylacji powinniśmy zobaczyć wybicie - moim zdaniem będzie to wybicie dołem, co byłoby kontynuacja zapoczątkowanego kilka tygodnie temu procesu odwracania trendu długoterminowego. Poniżej wykresów zamieściłem tabelkę odzwierciedlającą poprzedni proces odwracania wieloletniego trendu na rynku Eur/Usd (przypomnę, iż wtedy zmieniał się trend ze spadkowego na wzrostowy). Jak widzimy cały proces trwał rok i osiem miesięcy i przebiegał w kilku średnioterminowych falach. Gdyby przyjąć założenie, iż obecnie będziemy mieli do czynienia z podobnym procesem odwracania trendu, to przebiegałoby to w sposób następujący:

1. Spadek trwając do listopada-grudnia do poziomu z okolic 1,3350,
2. Wzrostowa fala korygująca trwająca do maja-czerwca 2009 do poziomu z okolic 1,5100,
3. Kolejna fala spadkowa trwająca do lipca-sierpnia 2009 do poziomu z okolic 1,3300-1,3350,
4. Kolejna fala korekcyjna w górę do poziomu 1,4400 trwająca do końca 2009 roku,
5. I wreszcie finalne wybicie w dół poniżej 1,3300 w okolicach kwietnia 2010, co byłoby ostatecznym sygnałem potwierdzającym nowy wieloletni trend umacniania dolara.

Czy tak się stanie? Nie przykładałbym zbyt wielkiej wiary tego typu prognozom. Ot taka mała ciekawostka, którą jednak warto brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki