Od prawie dwóch tygodni kurs Euro-
Dolara konsoliduje się pomiędzy
poziomami 1,2700-1,2870. Układ świec
dziennych na wykresie przypomina
„zebrę”. Jednego dnia mamy do
czynienia z silnym wzrostem kursu, a
dzień później rynek zawraca o 180 stopni
i zaczyna się silny spadek, po czym
ponownie idziemy w górę. I tak
nieprzerwanie od wielu dni. MACD
wyliczany na podstawie obserwacji
dziennych wskazuje nam, iż mamy do
czynienia z krótkoterminowym trendem
spadkowym, co daje nieco większe prawdopodobieństwo wyłamania się ze
wspomnianej konsolidacji dołem.
Statystyka podpowiada nam, iż w po
zakończeniu konsolidacji rynek wykonuje
najczęściej ruch o zasięgu
odpowiadającym szerokości konsolidacji.
W naszym przypadku byłby to albo
wzrost do 1.3040 (w razie wyjścia z
konsolidacji górą, czyli pokonania
poziomu 1,2870) albo spadek do 1,2530
(w razie wyjścia z konsolidacji dołem).
Jak już wspomniałem, drugi scenariusz –
czyli spadek do 1,2530 – wydaje się być
nieco bardziej prawdopodobny.
podzielam uznanie Panów dla Pana Jacka. Moim zdaniem USD rozpoczął długoterminowe umacnianie się, po sztucznym "osłabieniu" /2001 - 2003/, mającym na celu poprawę bilansu Stanów. Według mnie faza ta potrwa 2- 3 lata, aż do mniej więcej zrównoważenia kursów EUR i USD, jak to miało miejsce w 1999 i 2002. Silny USD służy amerykańskiemu podzielam uznanie Panów dla Pana Jacka. Moim zdaniem USD rozpoczął długoterminowe umacnianie się, po sztucznym "osłabieniu" /2001 - 2003/, mającym na celu poprawę bilansu Stanów. Według mnie faza ta potrwa 2- 3 lata, aż do mniej więcej zrównoważenia kursów EUR i USD, jak to miało miejsce w 1999 i 2002. Silny USD służy amerykańskiemu rynkowi kapitałowemu, a przez to i innym czołowym rynkom, a to ma przełożenie i na rynki wschodzące. Dlatego ostatnie podwyżki stóp % w USA mają na celu ściągnięcie kapitałów z Europy do Stanów i ulokowanie ich na wyższy % niż to jest możliwe w Europie. Sytuacja ta , tzw. carry trade, tworzy popyt na USD i wzmacnia go. W tej sytuacji należy się spodziewać słabnięcia złotego wobec USD w 2006 roku i dalej, moim zaniem przynajmniej do 2008 roku.
moim skromnym zdaniem dopoki USA jest zainteresowane utrzymywaniem $ na niski poziomie(korzysci importowe dla gospodarki), dopoty nie mamy co myslec o spadkach na pozycji euro/$, ue powoli dojrzewa do stwierdzenia ze silne euro szkodzi gospodarce, brawo biurokraci.
Świetnie Panie Jacku! Jak pracował Pan w Efixie systematycznie czytałem Pana komentarze, zarówno codzienne jak i tygodniowe. Aktualnie na podstawie Pańskich komentarzy tygodniowych buduję strategię gry na dany tydzień. Wielka szkoda, że nie można Pana czytać codziennie. Komentarze codzienne pomagałyby mi do koniecznych, jak się okazuje Świetnie Panie Jacku! Jak pracował Pan w Efixie systematycznie czytałem Pana komentarze, zarówno codzienne jak i tygodniowe. Aktualnie na podstawie Pańskich komentarzy tygodniowych buduję strategię gry na dany tydzień. Wielka szkoda, że nie można Pana czytać codziennie. Komentarze codzienne pomagałyby mi do koniecznych, jak się okazuje korekt taktycznych, w trakcie tygodnia. Czy jest możliwość aby komentarze tygodniowe ukazywały się np. w niedzielę po południu? Panie Jacku kupiłem w kantorze fizycznie 25 000 USD po 3,13( na moment zakupu była to bardzo dobra cena, po rynku ) z przeznaczeniem na zakup działki. Transakcja nie doszła do skutku. Co robić sprzedać ze stratą i odkupić jak rynek spadnie? Czy też czekać na wzrost? Uważam, że jak rynek przebije sie przez 3, 13 to chyba droga do 3, 22 jest otwarta Mam czas do ok. 20 czerwca b.r. Proszę o radę?