Wall Street: silne wzrosty w 9. urodziny hossy

2018-03-09 22:05
publikacja
2018-03-09 22:05
fot. Brendan McDermid / Reuters

W piątek minęło równo 9 lat od dołka bessy z 2009 roku. Inwestorzy z Wall Street postanowili uczcić urodziny hossy solidnymi zwyżkami głównych indeksów. Świetny prezent sprawiły im dane z amerykańskiego rynku pracy.

W lutym największa gospodarka świata utworzyła 313 tysięcy nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych. To rezultat o przeszło połowę wyższy od oczekiwań ekonomistów. Rewizje za poprzednie dwa miesiące dodały kolejne 54 tys. etatów. Przyrost zatrudnienia w budownictwie był największy od 2007 roku.

Dodatkowo wzrost płac (+2,6% rdr) okazał się niższy od oczekiwań (2,8%), a wynik za styczeń zrewidowano w dół (z 2,9% do 2,8%). Ponad miesiąc temu to właśnie najszybszy od 2009 roku wzrost przeciętnej stawki godzinowej wzmógł obawy przed inflacją i mocniejszymi podwyżkami stóp procentowych w Rezerwie Federalnej, co stało się zapalnikiem lutowej korekty. Teraz obawy inflacyjne nieco opadły, lecz odnotujmy, że rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wciąż znajdują się blisko wieloletnich maksimów. Na tym froncie zatem niewiele się zmieniło.

Jednakże akcjonariusze dostali idealny mix: solidny wzrost zatrudnienia świadczący o sile koniunktury gospodarczej w USA w połączeniu ze słabą presją płacową, a więc mniejszą presję na wzrost kosztów spółek. Trudno się dziwić, że giełdowe indeksy od otwarcia parły na północ, powiększając zyski praktycznie do ostatnich minut piątkowej sesji.

/ Bankier.pl

S&P500 urósł o 1,73% i dotarł na wysokość lokalnego szczytu z końcówki lutego. Dow Jones po zwyżce o 440 punktów, znalazł się powyżej 25 000 punktów. A Nasdaq Composite  po wzroście o 1,79% zameldował się z nowym rekordem wszech czasów. To pierwszy od stycznia rekord któregoś z trzech głównych nowojorskich indeksów.

Data 9 marca budzi u inwestorów odległe wspomnienia. Dokładnie 9 lat temu indeks S&P500 wyznaczył dno bessy na poziomie 666 punktów. To już druga najdłuższa hossa w po II wojnie światowej. Hossa nietypowa, wspierana przez bezprecedensowo ekspansywną politykę monetarną (prawie zerowe stopy procentowe i 3,5 bln USD "wydrukowane przez Fed) w połączeniu ze skrajnie ekspansywną polityką fiskalną - dług publiczny Ameryki przez poprzednie 9 lat uległ podwojeniu, rosnąc o ok. 10 bilionów USD.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (12)

dodaj komentarz
lisior
Trochę cierpliwości. Niedługo balon pęknie i będzie duże bum.........:). I oczywiście wówczas okaże się, że tzw. "analitycy" to wcześniej przewidzieli..........
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
open_mind
Powtarzam to jak Broken record:
Chcę widzieć miny światowych „Januszy” jak któregoś poranka FED USA zostanie „zneutralizowany z powodu choroby dolara” I świat zostanie z bezwartościowym dolarem w garści. Przecież to waluta za którą odpowiedzialny jest FED – PRYWATNA KOMPANIA a nie rząd USA a na papierku dolarowym
Powtarzam to jak Broken record:
Chcę widzieć miny światowych „Januszy” jak któregoś poranka FED USA zostanie „zneutralizowany z powodu choroby dolara” I świat zostanie z bezwartościowym dolarem w garści. Przecież to waluta za którą odpowiedzialny jest FED – PRYWATNA KOMPANIA a nie rząd USA a na papierku dolarowym mamy wyraźny napis FEDERAL RESERVE „NOTE” - hahaha. Natomiast nie na darmo współpracujący ściśle z rządem USA bank JP Morgan a gromadzący ostatnio jak oszalały srebro fizyczne wypuści nowa walutę asygnowaną przez Biały Dom pod nazwa Silver Dolar USA w celu uzdrowienia zbankrutowanej ekonomi _ Przecież prezydent Trump ciągle mówi "Make America Great Again" Tylko świat z uporem maniaka tego nie chce zrozumieć prawidłowo. I co świat zrobi zaatakuje nieistniejący FED USA- nie rzuci się jak oszalały w wir srebrnego dolara USA z powodu gwałtownego załamanie się pozostałych bezwartościowych Fiat Money. Pozdrowienia.
open_mind
Powtarzam to jak Broken record: Świat żyje pod kloszem manipulacji, gdyby wyłączono programy sterujące giełdami i zatrzymano buybacks, do tego jeszcze niewypłacalność świata in pension plan i spłaty długu to parę dni i ekonomia świata by padła, co absolutnie nie wyklucza że nawet mistrzowskie manipulacje nie zapobiegną Powtarzam to jak Broken record: Świat żyje pod kloszem manipulacji, gdyby wyłączono programy sterujące giełdami i zatrzymano buybacks, do tego jeszcze niewypłacalność świata in pension plan i spłaty długu to parę dni i ekonomia świata by padła, co absolutnie nie wyklucza że nawet mistrzowskie manipulacje nie zapobiegną kraksie rynkowo ekonomicznej. Jak dla mnie to to jest specjalny plan (zwiększanie lawinowego zadłużenia i napięcia wojenne) do spowodowania upadku świata w związku z niemożliwością naprawy. Obecnie mamy system który możemy streścić w trzech słowach” Dług długiem poganiany. I to się musi wypierd@lić. Takie są prawa matematyki, co prawda niektórzy przekonują że katastroficzne wizje to słychać co najmniej od 20 lat, ale to tak samo jak by ktoś twierdził że dojenie krowy do kompletnie dziurawego wiadra to nie takie straszne. Wcisnęli światu że dług to pieniądz. A dawniej jakby skarbnik przyszedł do króla i powiedział że kupił korzystnie dług państwa ościennego to by go król katem potraktował - dzisiaj jeszcze ogromne premie mają wypłacane. Że nie wspomnę że na tym chorym organizmie wspaniale rozwinęły się różne bakterie jak krypto waluty. Cuda cuda pieniędzy nie mają a je ogłaszają! Natomiast jak by ogłoszono z dnia na dzień że uncja złotych została sprowadzona do $10 za uncję to świat by to przyjął jako normalny efekt umacniania się Fiat money i krypto walut. Masakra. I trudno się nie zgodzić z tezą która twierdzi że ziemianie dobrowolnie zmieniają się w planetę idiotów wtórnych, za pomocą nowoczesnej technologi, ekonomii i propagandy. Ogólnie to USA zaczyna irytować cały świat, ponieważ drukują obecnie bezwartościowe dolary a kupują za nie prawdziwe wyroby. Świat oszalał czy jest jeszcze coś o czym nie wiemy??
kimdzongtusk
Niedługo hamburger bedzie kosztowac tyle, co akcja Apple. Pytanie tylko, czy tyle wzrosnie cena hamburgera czy tyle spadną ceny akcji ? :-)))
Spokojnie, to tylko shortsqeez przed trzema wiedźmami , po rolce serii zjazd na nowe dołki .
sharkhunter
No i git majonez. Ostatnie kilka lat sa piekne dla tych co zainwestowali na gieldzie w USA.

A ci co bredza o resetach i blachach... moze kiedys przyjdzie dla was czas:)
silvio_gesell
Stopy są za wysoko, więc państwa drukują przez deficyty.
ajwaj
Wesolo wokolo:)
Stern School of Businnes, NYU > "" 1/2 firm USA jedzie na stratach""

""Ponad połowa firm (69 procent w 2016 r.) Firm technologicznych miała deficyt, a 37 do 49 (2016: 46) procent wszystkich notowanych spółek łącznie. Można się zastanawiać, jak powstają wszystkie
Wesolo wokolo:)
Stern School of Businnes, NYU > "" 1/2 firm USA jedzie na stratach""

""Ponad połowa firm (69 procent w 2016 r.) Firm technologicznych miała deficyt, a 37 do 49 (2016: 46) procent wszystkich notowanych spółek łącznie. Można się zastanawiać, jak powstają wszystkie zyski na giełdach.""

https://www.contra-magazin.com/2018/03/usa-fast-die-haelfte-der-unternehmen-in-der-verlustzone/
talmud
krzysiu dlaczego tam nie ma bessy ktora dawno przewidziales ?
czy to wina "barbarzynskiego reliktu" czy sniegu na florydzie?
open_mind
Służę odpowiedzią. Ponieważ: “The Age Of Debt Without Tears Is Coming To An End” Lata życia w długu bez łez dobiegają do końca. !

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki