Przez sporą część dnia wydawało się, że WIG20 pójdzie za ciosem i środową sesję, podobnie jak wtorkową, zakończy na plusie. Popołudniu byki oddały jednak pole niedźwiedziom


Wczorajsze mocne wzrosty sprawił, że WIG20 ponownie znalazł się ponad psychologiczną granicą 2200 pkt. Dziś tego poziomu nie udało się jednak obronić. Po udanym starcie i wyrównanym środku sesji, na koniec dnia WIG20 wyraźnie osłabł i zakończył dzień 0,78 proc. pod kreską. Zamknięcie miało miejsce dokładnie 0,47 pkt poniżej poziomu 2200 pkt.
Ponownie zupełnie innymi ścieżkami podążały pozostałe indeksy. mWIG wzrósł o 0,1 proc., a sWIG o 0,2 proc. Słaba postawa blue chipów zdominowała jednak WIG, który mimo niezłej postawy małych i średnich spółek spadł o 0,5 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 748 mln zł.
Liderem wzrostów wśród blue chipów była Jastrzębska Spółka Węglowa, której kurs zwyżkował o 3,7 proc. do 70,78 zł. Wycena spółki zwyżkowała czwartą sesję z rzędu i znajduje się ok. 12 proc. powyżej dołka z 10 września. Najmocniejszy spadek kursu odnotował z kolei Tauron Polska, którego wycena zniżkowała o 3,8 proc. do 1,76 zł. Na minusie znalazły się także pozostałe spółki energetyczne: Energa (-2,3 proc.) oraz PGE (-1,6 proc.). Minister Tchórzewski przekonywał dziś, że w 2019 roku ceny prądu dla odbiorców detalicznych nie wzrosną mocniej niż 5 proc.

Na szerokim rynku wyraźnie odbijał dziś Idea Bank (+14,9 proc.), dobrze radził sobie także Polimex (+9,1 proc.). Kolejny mocny ruch zaliczyły akcje Brastera i Krezusa, tym razem był to jednak kierunek południowy. Pierwszy stracił 10 proc., drugi 8,9 proc. Najmocniej spadające trio domknęła ABC Data, która po przecenie o 6,9 proc. znalazła się w niechlubnym gronie groszowców.
AT/PAP Biznes





























































