Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem widowiskowego odrabiania strat po piątkowej wyprzedaży. Choć poranek zwiastował nerwowość związaną z retoryką Donalda Trumpa, rynki finansowe odetchnęły z ulgą po doniesieniach o potencjalnym odwilży na linii USA-Iran. GPW wyróżniała się na mapie giełd Starego Kontynentu, wykazując się wyjątkową relatywną siłą.


Główny indeks WIG20 wzrósł o 1,83 proc., będąc najmocniejszym głównym indeksem w Europie. Szeroki WIG zyskał 1,53 proc., a indeks średnich spółek mWIG40 urósł o 0,83 proc. Z kolei sWIG80 oscylował wokół punktu odniesienia, kończąc notowania zmianą o 0,02 proc. Obroty na całym rynku były solidne i wyniosły 1,98 mld zł, z czego 1,6 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
W momencie zamknięcia notowań w Warszawie, nastroje na Zachodzie również były pozytywne, choć skala wzrostów była znacznie skromniejsza niż nad Wisłą. Niemiecki DAX (1,2 proc.) oraz brytyjski FTSE100 (1,1 proc.), notowały co najmniej 1-proc. zwyżki, podobnie. Francuski CAC40 rósł o kosmetyczne 0,2 proc. Za oceanem handel rozpoczął się od optymizmu – zarówno S&P 500, jak i technologiczny Nasdaq poruszały się powyżej kreski, ale z czasem zaczęły tracić, nie przeszkodziło to utrzymaniu wzrostów w Europie.
Irańska ropa „odczarowała” pesymizm
Kluczowym czynnikiem dzisiejszej sesji były doniesienia z Bliskiego Wschodu. Początkowo inwestorzy obawiali się eskalacji napięcia po słowach Donalda Trumpa, który ostrzegł Iran, że w przypadku braku układu „nic z niego nie zostanie”. Sytuacja zmieniła się jednak o 180 stopni po przeciekach z irańskich mediów.
Sentyment uległ poprawie wraz z informacją, że Stany Zjednoczone mogły zaproponować tymczasowe zawieszenie sankcji na irańską ropę. To, w połączeniu z informacją o nowym organie zarządzającym cieśniną Ormuz, uspokoiło rynek surowcowy i dało impuls do kupna akcji.

WIG20 skąpany w zieleni
W portfelu największych spółek prym wiodły podmioty z sektora handlowego i odzieżowego. Najmocniej, bo o 5,63 proc., podrożały akcje spółki Modivo. Świetną sesję zaliczyły również walory Pepco (4,05 proc.) oraz giganta odzieżowego LPP (4,11 proc.). Dołożyło się także Dino, które zamknęło się 0,78 proc. powyżej kreski, a kurs Żabki wzrósł o 1,68 proc.
Trzeba jednak zaznaczyć, że w WIG20 obserwowano szerokie wzrosty, które objęły w sumie 18 spółek. Najmocniej pozytywnie na indeks wpływał kursy Orlenu (3,60 proc.) oraz PZU (2,02 proc.), Allegro (2,96 proc.) oraz KGHM (0,98 proc.).
Na drugim biegunie znalazł się Budimex (-1,1 proc.). Choć spółka poinformowała o wygraniu przetargu na obwodnicę Pisza (ofertę o wartości 161 mln zł uznano za najkorzystniejszą), nie wystarczyło to do wyciągnięcia kursu nad kreskę. Na minusie w WIG20 skończył też Kruk (-0,26 proc.).
Program SAFE pompuje kursy w mWIG40 i sWIG80
Na szerokim rynku prawdziwe emocje towarzyszyły spółkom, które znalazły się na rządowej liście beneficjentów programu SAFE. W indeksie średnich spółek rakietowy wzrost o 9,13 proc. zaliczył Creotech Instruments. Inwestorzy optymistycznie zareagowali na wieści o ogromnej pożyczce z Komisji Europejskiej (do 43,7 mld euro), z której środki mają trafić m.in. na polskie projekty technologiczne i zbrojeniowe.
Prawdziwym bohaterem dnia w sWIG80 był Cognor, którego akcje wystrzeliły o 12,49 proc. Spółka nie tylko skorzysta na programie SAFE, ale też pozytywnie zaskoczyła wynikami finansowymi – strata netto za I kwartał 2026 r. wyniosła 1,1 mln zł, co było wynikiem znacznie lepszym od rynkowego konsensusu zakładającego 7 mln zł straty.





























































