Środowa sesja na GPW
upłynęła pod znakiem spadków. Na europejskich parkietach tematem numer jeden był powrót Mario Draghiego.


WIG20 stracił dziś 0,68 proc. i cofnął się do 1940,69 pkt. Na czerwono zaświeciły się także indeksy mniejszych spółek: mWIG40 (-0,39 proc.) i sWIG80 (-0,15 proc.). Szeroki WIG stracił 0,55 proc. i znów spadł poniżej 57 000 pkt przy obrotach przekraczających 1,2 mld zł.
Wśród największych spółek notowanych przy Książęcej najmocniej rósł dziś Santander (2,01 proc.), który o poranku przedstawił wyniki za czwarty kwartał. W czołowej trójce WIG20 znalazły się także CCC (1,73 proc.) i CD Projekt (1,66 proc.). Po drugiej stronie uplasowały się Cyfrowy Polsat (-2,90 proc.), JSW (-2,84 proc.) i Alior (-2,26 proc.). Jastrzębskiej spółce towarzyszyła dziś upubliczniona rekomendacja ze strony DM BOŚ.
Ciekawiej było wśród mniejszych spółek. W tym gronie na pierwszy plan wybijała się Pharmena (58,13 proc.), której akcje zareagowały na komunikat o „rozpoczęciu badań przedklinicznych w celu ustalenia efektywnej dawki 1-MNA w modelu zwłóknienia płuc”. Ostro w górę ruszył także Braster (30,77 proc.).
Główny indeks GPW ponownie wypadł słabo na tle innych europejskich giełd. Prym wiódł parkiet w Mediolanie (2 proc.), co było pokłosiem przyjęcia przez Mario Draghiego funkcji „ratunkowego” premiera Włoch. Inwestorzy liczą, że pod kierownictwem byłego prezesa Europejskiego Banku Centralnego jedna z najbardziej wrażliwych gospodarek strefy euro nie popadnie w kryzys grożący rozpadem unii walutowej.
MZ




























































