Choć większość czwartkowej sesji WIG20 spędził pod kreską, ostatecznie udało mu się zamknąć dzień na plusie. Ponownie rozczarowujące okazały się obroty.


O 0,51 proc. wzrósł na czwartkowej sesji WIG20. To niewielkie odbicie po wczorajszych mocnych spadkach, choć warto dodać, ze przez większość dnia wydawało się, że wzrostów na indeksie największych spółek inwestorzy dziś w ogóle nie uświadczą. Dzięki mocnej końcówce WIG20 wyszedł jednak ponad kreskę i zamknął dzień wynikiem plasującym go w górnej połowie zestawienia stóp zwrotu europejskich indeksów.
Słabiej od WIG20 prezentowała się dziś także Wall Street. Mimo wzrostów na akcjach sektora finansowego S&P500 tracił w momencie zamknięcia sesji na GPW 0,1 proc. Warto dodać, iż na giełdy dotarły dziś rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy. Poprzedni tydzień w USA przyniósł 1,48 miliona wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Choć z tygodnia na tydzień odczyty te są coraz niższe, to jednak najnowsze dane okazały się gorsze od oczekiwań analityków.
Wzrosty — podobnie jak WIG20 - zanotował WIG (+0,4 proc.), w górę poszedł także mWIG40 (+0,2 proc.), spadkami zaś dzień zakończył sWIG80 (-0,3 proc.). Obroty na szerokim rynku wyniosły 895 mln zł, była to zatem kolejna sesja z wynikiem poniżej 1 mld zł. Dane te pokazują lekki spadek zainteresowania inwestorów handlem na GPW w końcówce czerwca.
W składzie indeksu WIG20 najmocniejsze wzrosty notowały papiery Cyfrowego Polsatu (+3,5 proc.). Co ciekawe najsłabszą spółką indeksu okazało się Dino (-1,5 proc.), co oznacza tym samym, że Zygmunt Solorz odzyskał miano największego inwestora na GPW. W poniedziałek jego wieloletnią dominację w tej kategorii przerwał Tomasz Biernacki, główny akcjonariusz wspominanego Dino.

Czerwień przeważała też na notowaniach potentatów branży odzieżowej, choć spadki były niewielkie. Akcje CCC potaniały o 0,6 proc., LPP zaś o 0,2 proc. Pierwsza ze spółek ogłosiła dziś strategię zrównoważonego rozwoju, w której kładzie akcent na ochronę środowiska. Właściciel marki Reserved pokazał z kolei 362 mln zł straty za I kwartał 2020 roku. W wyniki spółki uderzyło koronawirusowe zamknięcie galerii handlowych.
W składzie mWIG40 uwagę zwracał przede wszystkim Biomed Lublin. Spółka rozpoczęła dzień od mocnych spadków, by szybko notować duże wzrosty. Ostatecznie zamknęła dzień 1,4 proc. ponad kreską przy siódmych obrotach na rynku. Biomed nie od dziś charakteryzuje się podobnymi, gwałtownymi rajdami. Duże nadzieje inwestorów budzą prace nad lekiem na koronawirusa.
Z "koronawirusowych" spółek warto wspomnieć także o Harperze. Od ogłoszenia 16 czerwca prognozy wynikow notowania firmy poszły w górę już o 181 proc. Tylko dziś wzrost sięgnął 29,5 proc. Notowania w ostatnich dniach kilkukrotnie arbitralnie wstrzymywano na tzw. równoważenie. Harper, podobnie jak Biomed, charakteryzuje się sporą zmiennością. W ofercie firmy znajdują się m.in. artykuły higieniczne, stąd akcje spółki zyskiwały w trakcie pandemii. Od lutego wycena urosła jednak aż 11-krotnie, co pokazuje skalę rozgrzania papierów spółki.
Adam Torchała































































