Tegoroczna jesień ma być rekordowa pod względem rekrutacji w firmach z branży usług medycznych, farmacji i biotechnologii. W tym sektorze aż 29 proc. organizacji planuje wówczas zatrudniać nowych pracowników. Kandydaci mogą liczyć na zarobki sięgające do 30 tys. zł brutto miesięcznie.


Prognoza rekrutacyjna na czwarty kwartał 2025 roku dla sektora usług medycznych, farmacji i biotechnologii jest najwyższa od 1,5 roku i wynosi +22 proc. To o 7 punktów procentowych więcej w ujęciu rocznym. W dodatku kandydaci mogą liczyć na atrakcyjne wynagrodzenie, które w zależności od doświadczenia i charakteru pracy wynosi tu od 12 tys. do 30 tys. zł brutto – wynika z badania ManpowerGroup.
Potrzebne nowe zespoły
Firmy poszukują pracowników do projektów i tymczasowych inicjatyw wymagających dodatkowych zespołów (56 proc.). Tworzą też nowe stanowiska, ponieważ chcą większej różnorodności w organizacji (33 proc.). Powodem rekrutacji jest też uzupełnianie wakatów po odejściu pracowników (22 proc.), rozwój firmy (22 proc.), a także zmieniające się wymagania rynkowe, które przyczyniają się do powstawania nowych ról (22 proc.). Wiele rekrutacji prowadzonych jest międzynarodowo.
Tylko 6 proc. pracodawców bierze pod uwagę możliwość zwolnień w ostatnim kwartale tego roku, głównie z powodu zakończenia projektu lub restrukturyzacji.
Umiejętności twarde najlepiej w połączeniu z miękkimi
Według Joanny Owsian-Bryl, starszego konsultanta biznesowego ds. rekrutacji stałej w Manpower, poszukiwani są specjaliści łączący zarówno umiejętności twarde, jak obsługa nowoczesnych systemów laboratoryjnych czy znajomość narzędzi bioinformatycznych, z kompetencjami miękkimi, obejmującymi pracę w międzynarodowych zespołach, skuteczną komunikację i zarządzanie projektami w działach R&D.

– Coraz więcej zespołów działa globalnie, dlatego cenieni są kandydaci, którzy potrafią współpracować z innymi działami oraz adaptować nowe procedury i rozwiązania, ujednolicając procesy zarówno w strukturach lokalnych, jak i międzynarodowych – twierdzi Joanna Owsian-Bryl – Wzrost zatrudnienia to też efekt zmian demograficznych. Starzejące się społeczeństwo wpływa na zwiększenie inwestycji w badania, co bezpośrednio przekłada się na konieczność poszerzania zespołów.
Firmom zależy na stabilnym zatrudnieniu
Około 58 proc. pracodawców z obszaru usług medycznych, farmacji i biotechnologii nie planuje zmian kadrowych w ostatnim kwartale tego roku. Aż 67 proc. z nich uważa, że ma dobrze dopasowane zespoły do celów organizacji.
– Świadczy to o ich dojrzałości operacyjnej oraz stabilizacji. Wiele z nich inwestuje też w rozwój i szkolenia obecnych pracowników, co pozwala na podążanie za zmianami zarówno technologicznymi, jak i regulacyjnymi – uważa przedstawicielka Manpower. – Pracodawcy dbają o rozwój i poszerzanie kompetencji pracowników, wiedząc jak wiele obszarów wymaga zaopiekowania w strukturach firm. Dotychczas sprawowane role mogą być także poszerzane o nowe zakresy odpowiedzialności, wynikające ze zmian zarówno prawnych, jak i naukowych w branży nauk przyrodniczych i opieki zdrowotnej – dodaje ekspertka.
KW































































