Protesty, które rozpoczną się późnym popołudniem (18.00), odbywają się rok po słynnych manifestacjach w 80 hiszpańskich miastach, poczas których oburzeni domagali się zmiany modelu ekonomicznego i wychodzenia z kryzysu nie kosztem najmniej zarabiających. Dziś sytuacja jest jeszcze trudniejsza, co druga hiszpańska rodzina ma trudności, żeby przeżyć od pierwszego do pierwszego, wzrosło bezrobocie i pogłębia się recesja. Jedynym rozwiązaniem jest protest. Nie możemy godzić się z niesprawiedliwościami, których jesteśmy świadkami. Musimy protestować, aż odpowiedzialni skończą z tym oszustwem. - przekonuje jeden z członków Ruchu 15 maja.
Dzisiejsze manifestacje odbędą się pod hasłem: Nie jesteśmy winni. Nie płacimy. Jego uczestnicy będą apelowali o bojkot banków i zachęcali rząd, aby szukał pomocy dla swojego społeczeństwa, a nie wyłącznie dla instytucji finansowych.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ewa Wysocka - Barcelona/mcm/
Źródło:IAR































































