Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w październiku zmniejszyła się o 6,7 tys. Stopa bezrobocia wciąż wynosi 13%. Jest to ósmy miesiąc spadków. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2008 roku - podał resort pracy.

Źródło:Thinkstock
W ciągu ośmiu miesięcy liczba zarejestrowanych bezrobotnych zmalała o 260 tys. osób. W dużej mierze dzięki olbrzymim wydatkom na aktywne formy walki z bezrobociem. Niestety, wciąż bez legalnej pracy pozostaje ponad 2 mln osób, z tego milion to osoby, które nie ukończyły 34. roku życia.
Liczba bezrobotnych zmalała w 13 województwach. Najsilniejszy spadek liczby bezrobotnych odnotowano w województwie mazowieckim, gdzie z rejestru wypisało się ponad 2 tys. osób. Łącznie w październiku pracodawcy zgłosili ponad 70 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. Resort pracy zapowiedział, że w trybie pilnym uruchomi dodatkowe 75 mln zł na aktywne formy walki z bezrobociem.
| » O tym, jak Władysław chce leczyć Polskę z bezrobocia |
Niestety, bezrobocie wciąż jest wysokie. Cieszy fakt, że zmniejszyła się liczba zarejestrowanych. Niemniej w październiku liczba bezrobotnych zmalała raptem o 0,3%. To zbyt mało, by mówić o sukcesie. Równocześnie rząd zapowiedział wdrożenie nowych instrumentów do poprawy sytuacji na rynku pracy.

Nowe formy walki z bezrobociem
Pierwszy dotyczy realizacji dyrektywy unijnej o zapewnieniu młodym zatrudnienia do 4. miesięcy po zakończeniu przez nich nauki. Kłopot w tym, że w większości przypadków oferta ograniczy się do płatnych staży i szkoleń finansowanych przez urzędy pracy - słowem, trudno nazwać to prawdziwą pracą. Jest to raczej sposób na statystyczne zmniejszenie liczby bezrobotnych. Kolejny interesujący pomysł to zrezygnowanie z pobierania składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych od wynagrodzeń młodych rozpoczynających pierwszą pracę. Dodatkowo PUP-y będą refundować część składek na ubezpieczenia społeczne. Celem jest zachęcenie pracodawców do zatrudniania młodych na podstawie umów o pracę.
Ponadto resort pracy chce wprowadzić bon na zasiedlenie, czyli przekazywać konkretnym bezrobotnym, chcącym zmienić miejsce zamieszkania, określonej sumy pieniędzy, która umożliwi im wyjazd np. do innego miasta i znalezienia tam pracy.
Bezrobocie wciąż wysokie
Nawet po uruchomieniu gigantycznych środków na walkę z bezrobociem, nie maleje ono w zadowalającym stopniu. Ponadto stopa bezrobocia dalej jest wyższa niż rok temu. Główne przyczyny to wysokie koszty zatrudnienia i wciąż panująca na rynku niepewność odnośnie do przyszłej kondycji gospodarki.
Na razie przedsiębiorcy wykorzystują jeszcze posiadane zasoby. Niestety, październik prawdopodobnie był ostatnim miesiącem zmniejszenia liczby bezrobotnych. W listopadzie definitywnie zakończą się prace sezonowe, a to oznacza wzrost stopy bezrobocia. Na kolejne spadki trzeba będzie poczekać do wiosny.
Łukasz Piechowiak
Główny ekonomista Bankier.pl





























































