GUS podał, że na koniec listopada w urzędach pracy było 1,53 mln zarejestrowanych bezrobotnych, a stopa bezrobocia wynosiła 9,6%. Jednak to tylko średnia dla całego kraju - mamy w Polsce regiony, gdzie stopa bezrobocia jest niższa od 2,5% oraz takie, gdzie przekracza ona 30%.


Najniższa stopa bezrobocia odnotowywana jest w miastach powyżej 400 tys. mieszkańców. Na pierwszym miejscu znajduje się Poznań, gdzie stopa bezrobocia w listopadzie wynosiła 2,4%, a liczba zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy wynosiła tylko 8 tys. osób. Oznacza to, że w Poznaniu praca jest praktycznie dla każdego chętnego do jej podjęcia. Większość osób, których nazwisko widnieje w poznańskim rejestrze to długotrwale bezrobotni, którzy raczej nie poszukują zatrudnienia.
| Regiony o najniższej stopie bezrobocia | ||
|---|---|---|
| Region/miasto | Liczba zarejestrowanych bezrobotnych (w tys.) |
Stopa bezrobocia |
| m. Poznań | 8,0 | 2,4% |
| powiat poznański | 4,7 | 2,9% |
| powiat wrocławski | 2,1 | 3,4% |
| m. Wrocław | 11,8 | 3,4% |
| m. Warszawa | 40,9 | 3,5% |
| m. Katowice | 8,1 | 3,9% |
| powiat bieruńsko-lędziński | 1,0 | 4,0% |
| powiat nowotomyski | 1,2 | 4,0% |
| Źródło: GUS, opracowanie Bankier.pl | ||
Niska stopa bezrobocia w tych trzech miastach wynika z dużego popytu na pracę, ale nie tylko. Wiele osób, które straciło zatrudnienie, po prostu się nie rejestruje. Przeciętny czas poszukiwania pracy w Polsce wynosi do 8 miesięcy dla osób w wieku do 30 lat, ok. 10-11 miesięcy dla osób w wieku od 30 do 55 lat i ponad 18 miesięcy dla osób, które przekroczyły 56 rok życia. W dużych miastach okresy te są krótsze – młody z wykształceniem wyższym zwykle znajduje zatrudnienie do 3 miesięcy od momentu rozpoczęcia poszukiwania. Nie jest to tożsame ze znalezieniem dobrze płatnego zajęcia.
Bardzo niska stopa bezrobocia występuje także we Wrocławiu – tylko 3,4%, co przekłada się na 11,8 tys. zarejestrowanych bezrobotnych. W Warszawie wynosi ona 3,5% co daje 41 tys. nazwisk, a w Katowicach – 3,9%, co oznacza, że w tym mieście zarejestrowanych jest tylko 8,1 tys. bezrobotnych.
Przeczytaj także
Przeciętna płaca w sektorze przedsiębiorstw w woj. wielkopolskim wynosi 3690 zł brutto (2637 zł netto), w dolnośląskim - 4086 zł brutto (2913 zł netto), w mazowieckim - 5023 zł brutto (3566 zł netto), a w śląskim – 4234 zł brutto (3016 zł netto). Poniżej średniej zarabia 2/3 pracowników.
Powiat szydłowiecki, jak zwykle, wypada najgorzej
Tradycyjnie najwyższa stopa bezrobocia panuje w powiecie szydłowieckim - wynosi ona ponad 31%, co przekłada się na 4,1 tys. osób. W tym liczącym 41 tys. mieszkańców regionie, co dziesiąty zameldowany jest zarejestrowany w urzędzie pracy, a co trzeci zdolny do pracy nie ma legalnego zatrudnienia!
| Regiony o najwyższej stopie bezrobocia | ||
|---|---|---|
| Region/miasto | Liczba zarejestrowanych bezrobotnych (w tys.) | Stopa bezrobocia |
| powiat szydłowiecki | 4,6 | 31,2% |
| powiat piski | 4,7 | 26,6% |
| powiat kętrzyński | 5,2 | 26,5% |
| powiat braniewski | 3,7 | 26,4% |
| powiat białogardzki | 4,1 | 25,3% |
| powiat radomski | 13,5 | 25,1% |
| Źródło: GUS, opracowanie Bankier.pl | ||
Na drugim miejscu od końca jest powiat piski, gdzie stopa bezrobocia wynosi 26,6%. Tuż za nim plasują się powiaty kętrzyński i braniewski, gdzie wskaźnik ten wynosi odpowiednio 26,5% i 26,4%. Łącznie w tych trzech powiatach mieszka 143 tys. osób, na które przypada 13,6 tys. bezrobotnych, czyli osób, które oficjalnie nie posiadają legalnego zatrudnienia. Przeciętna płaca w tych regionach wynosi ok. 3 tys. zł, czyli stanowi ok. 75% średniej krajowej.
Miastami o najwyższej stopie bezrobocia są Bytom (17,6%) i Radom (18,6%). Z miast powyżej 400 tys. mieszkańców, najwyższa stopa bezrobocia panuje w Łodzi - wynosi ona 9,6% co oznacza, że w łódzkim urzędzie pracy widnieje 32,8 tys. nazwisk - cztery razy tyle co w Poznaniu.




























































