Bogdanka wydobyła w drugim kwartale 2,02 mln ton węgla wobec 2,24 mln ton kwartał wcześniej. Prezes Zbigniew Stopa tłumaczy, że spółka nie chciała produkować węgla niższej jakości, który byłby trudny do sprzedania i zalegałby na składach. Podtrzymuje, że w drugim półroczu produkcja będzie wyższa. Podtrzymuje też cel produkcyjny na ten rok na poziomie 9,3-10 mln ton.
W drugim kwartale produkcja węgla w Bogdance wyniosła 2,02 mln ton wobec 2,24 mln ton w pierwszym kwartale i 2,05 mln ton w II kwartale 2013 roku, a w całym półroczu 2014 roku wydobycie wzrosło o 4,2 proc. rdr do 4,25 mln ton.
Spółka tłumaczy, że spadek wydobycia kwartał do kwartału wynika z decyzji o postawieniu przede wszystkim na wydobycie węgla lepszego jakościowo, do czasu ukończenia Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla.
"W tej chwili największym ograniczeniem w Bogdance jest zakład przeróbczy. W starym zakładzie produkcja idzie zgodnie z planem. W nowym zakładzie przeróbczym funkcjonuje na razie tylko tzw. sucha nitka, w której produkcja jest uzależniona od jakości węgla wychodzącego z dołu. Jeśli wydobywany węgiel ma bardzo dobrą jakość i parametry węgla handlowego, to może trafiać bezpośrednio na wagony. Jeśli parametry są gorsze, to trzeba go wzbogacać, by osiągnął parametry wymagane przez odbiorcę" - powiedział PAP Stopa.

Wyjaśnił, że w drugim kwartale nie było w ogóle produkcji na "suchej nitce".
"W drugim kwartale zdecydowaliśmy się nie prowadzić produkcji na +suchej nitce+, by produkować tylko węgiel o wyższych parametrach jakościowych, do czasu pełnego uruchomienia zakładu przeróbki mechanicznej węgla. Nie chcieliśmy składować węgla, na który aktualnie nie mamy odbiorców. Natomiast w mokrej części starego zakładu przeróbczego praca była w ruchu ciągłym, wykorzystywaliśmy niedziele, zmieniliśmy harmonogram obowiązkowych przeglądów i konserwacji" - powiedział prezes.
"W efekcie produkcja w drugim kwartale była zgodna z naszymi założeniami. Podniesienie jakości węgla w porównaniu do pierwszego kwartału spowodowało nieznaczny spadek wielkości wydobycia kwartał do kwartału. Rok do roku wydobycie było natomiast porównywalne" - dodał.
Jakość sprzedawanego węgla w drugim kwartale będzie porównywalna kwartał do kwartału.
"W pierwszym kwartale mieliśmy nieco lepsze wydobycie, ale część urobku była z +suchej nitki+ i miała parametry niższe niż węgiel z przeróbki mokrej. Część węgla sprzedanego w drugim kwartale pochodziła z tej właśnie produkcji z +suchej nitki+. Nie będzie więc dużej różnicy kwartał do kwartału w jakości sprzedawanego węgla" - powiedział Stopa.
Prezes ostrożnie wypowiada się o celach produkcyjnych na ten rok.
"Podtrzymujemy, że produkcja wyniesie w tym roku 9,3-10 mln ton. Byłbym jednak ostrożny przy przedstawianiu bardziej precyzyjnych prognoz tegorocznego wydobycia, gdyż jest dużo niewiadomych związanych z zakładem przeróbki" - powiedział.
Spółka zapowiadała wcześniej, że w lipcu i sierpniu przeprowadzony będzie rozruch nowego zakładu przeróbki mechanicznej węgla.
"Obecnie jesteśmy w trakcie odbiorów poszczególnych obiektów zakładu przeróbki mechanicznej węgla, będziemy rozpoczynać rozruch. Podczas rozruchu węgiel będzie kierowany na mokrą część, ale trudno na razie powiedzieć, jak to na początku zafunkcjonuje. Liczymy jednak na to, że część węgla przejdzie przez ten zakład w procesie rozruchu" - powiedział prezes Bogdanki.
Spółka podtrzymuje, że dzięki uruchomieniu nowego zakładu przeróbki wzrośnie produkcja w drugim półroczu.
"Zakładamy, że w trzecim kwartale wydobycie będzie wyższe niż w drugim kwartale, a w czwartym wyższe niż w trzecim" - powiedział Stopa.
"Fedrujemy w niskich pokładach, warunki się nie zmieniły na lepsze, ale nie przewidujemy żadnych niespodzianek" - dodał.
Prezes powtórzył, że po zakończeniu rozruchu Bogdanka powinna być gotowa do aktualizacji założeń budżetowych na ten rok.
"Po zakończeniu rozruchu, gdy będziemy już wiedzieć jak pracuje zakład przeróbki, zrobimy aktualizację naszych planów na ten rok, w tym celów produkcyjnych i nakładów inwestycyjnych" - powiedział.
Sprzedaż węgla Bogdanki w drugim kwartale wyniosła 2,1 mln ton węgla wobec 2,23 mln ton w I kwartale. Łącznie w pierwszym półroczu Bogdanka sprzedała 4,33 mln ton węgla, co oznacza wzrost o 13,6 proc. rdr.
"Cena sprzedaży węgla w drugim kwartale będzie porównywalna jak w pierwszym" - powiedział Stopa.
W pierwszym kwartale cena węgla sprzedawanego przez Bogdankę spadła o ok. 7 proc. rdr.
"Spadek średnich cen w I kwartale wynikał z niższych cen kontraktowych oraz z tego, że we wcześniejszych okresach sprzedawaliśmy węgiel o wyższych niż zakontraktowane parametrach, a w I kwartale węgiel był sprzedawany w parametrach zbliżonych do tych zawartych w kontraktach, jedynie nieznacznie wyższych" - powiedział Stopa.
Zdaniem prezesa Bogdanka nie byłaby zainteresowana przejęciem aktywów NWR w Polsce, gdyby zostały wystawione na sprzedaż.
Anna Pełka (PAP)
pel/ gor/






























































