REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPINIA"W 2024 roku mieszkania nadal będą drożeć. Pytanie tylko jak bardzo"

2024-01-08 11:32
publikacja
2024-01-08 11:32

Próby stymulacji popytu bez wsparcia strony podażowej prowadzą do destabilizacji rynku mieszkaniowego i niekontrolowanych wzrostów cen - ocenił główny ekonomista PZPB Damian Kaźmierczak. Uważa on, że nowa koalicja rządowa powinna jak najszybciej opracować długofalową politykę mieszkaniową państwa.

"W 2024 roku mieszkania nadal będą drożeć. Pytanie tylko jak bardzo"
"W 2024 roku mieszkania nadal będą drożeć. Pytanie tylko jak bardzo"
fot. Danial Zainudin / / Pexels

"W moim głębokim przekonaniu wszelkie próby stymulacji popytu, za którymi nie idzie wsparcie dla strony podażowej, prowadzą wyłącznie do destabilizacji rynku mieszkaniowego i niekontrolowanych wzrostów cen. Efektem ubocznym programów wsparcia dedykowanym określonej grupie beneficjentów jest ograniczenie dostępu do mieszkań dla innych potencjalnych nabywców, którzy nie mogą sobie pozwolić na nowe lokum, bo jego cena staje się nieosiągalna" - napisał główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa na platformie X na temat programu "Mieszkanie na start".

Projekt resortu rozwoju - program "Mieszkanie na start" - zakłada, że oprocentowanie preferencyjnego kredytu na pierwsze mieszkanie będzie uzależnione od wielkości gospodarstwa. Kwoty kredytu, do którego będzie przysługiwała dopłata, byłyby również uzależnione od wielkości gospodarstwa domowego. Resort szacuje, że w 2024 r. uda się udzielić 50 tys. preferencyjnych kredytów w ramach programu, który jest przewidziany na lata 2024-2025, ale jego skumulowane koszty w trakcie obowiązywania będą oscylowały wokół 12-13 mld zł. Założenia to propozycja MRiT, która będzie poddana szerokiej konsultacji, m.in. z bankami, organizacjami konsumenckimi i organizacjami przedsiębiorców.

"Jednocześnie jestem zdecydowanym przeciwnikiem nagonki na deweloperów mieszkaniowych, która przetacza się właśnie przez media i internet. W polskich realiach prawda jest taka, że gdyby nie deweloperzy, to nie mielibyśmy gdzie mieszkać. Według danych GUS w ostatnich latach deweloperzy odpowiadali za 55-60 proc. nowo budowanych mieszkań. Reszta to budownictwo indywidualne oraz śladowe ilości mieszkań spółdzielczych, komunalnych i społecznych czynszowych. Deweloperka to biznes jak każdy inny. Jest on dochodowy, ale jednocześnie b. kapitałochłonny. Jest oczywiste, że do takiej specyficznej struktury rynku, w której prym wiodą komercyjne podmioty, doprowadziły zaniechania państwa, które od lat 90. XX w. kompletnie zaniedbało rozwój pozakomercyjnych segmentów rynku mieszkaniowego" - ocenił ekonomista.

Co powinien zrobić rząd?

Zdaniem Kaźmierczaka, nowa koalicja rządowa powinna jak najszybciej opracować długofalową politykę mieszkaniową państwa, w której silny nacisk położony zostałby m.in. na rozwój budownictwa społecznego i tanich mieszkań na wynajem, by zwiększyć dostępność nowych lokali i spowolnić spiralę cen na rynku mieszkaniowym, która - w ocenie eksperta - nakręca się zbyt szybko.

Wakacje na giełdzie

"Poza tym należy spodziewać się, że w najbliższych latach w największych polskich miastach mocno rozwinie się rynek najmu instytucjonalnego (czyli PRS). Ale on także jest obsługiwany przez komercyjne podmioty (co ciekawe, wśród TOP3 największych graczy na polskim rynku PRS jest państwowy PFR Nieruchomości). Przeciętny Kowalski raczej z tego przyspieszenia nie skorzysta, bo nasi decydenci polityczni dotychczas blokowali powstanie rynku specjalistycznych funduszy inwestujących w najem nieruchomości, czyli REIT" - ocenił.

"Jedno jest pewne - w 2024 roku mieszkania nadal będą drożeć. Pytanie tylko jak bardzo" - dodał. (PAP Biznes)

map/ doa/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Duża duńska firma po wybuchu wojny została w Rosji i sobie to chwaliła. Teraz ma poważne problemy
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jsunday
Nie będą ;-)))

Program Mieszkanie na Start już przechodzi konsultacje, bo wywołał całą lawinę ocen i komentarzy i jest raczej mało prawdopodobne, żeby przeszedł w obecnej wersji. Założenia zostały skrytykowane przez wielu analityków, ale też przez polityków Lewicy czyli koalicjanta.

https://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news-
Nie będą ;-)))

Program Mieszkanie na Start już przechodzi konsultacje, bo wywołał całą lawinę ocen i komentarzy i jest raczej mało prawdopodobne, żeby przeszedł w obecnej wersji. Założenia zostały skrytykowane przez wielu analityków, ale też przez polityków Lewicy czyli koalicjanta.

https://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news-nowy-program-rzadu-wymaga-zmian-sa-propozycje-konstrukcja-po,nId,7256666#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
zoomek
A ja bym jeszcze wprowdził wymóg że w gudniu i o pónocy przy bezwietrznej pogodzie każde mieszkanie ma generować megawat energii dla sztucznej inteligencji (gratis oddawanej!) a jak nie ty wysiedlić i rozstrzelać mieszkańców.
A co!
Postęp ma być!
A kto się nie zgadza ten wróg!
Będzie na pewno taniej.
bha
Aż osiągną rynkowy kosmos cenowy praktycznie nie dostępności już i tak prawie mający miejsce dla zdecydowanej większości % ludzi. Niestety rynek i nie tylko od dekad coraz mocniej zapatrzony jest jak w obraz tylko na Mamonę i Zyski!!!!!!!, a to cóż dla się większości % zwykłych ludzi raczej nic dobrego na dalszą nie tylko tzw. własną Aż osiągną rynkowy kosmos cenowy praktycznie nie dostępności już i tak prawie mający miejsce dla zdecydowanej większości % ludzi. Niestety rynek i nie tylko od dekad coraz mocniej zapatrzony jest jak w obraz tylko na Mamonę i Zyski!!!!!!!, a to cóż dla się większości % zwykłych ludzi raczej nic dobrego na dalszą nie tylko tzw. własną M przyszłość nie wróży. Niestety
antysystemowiec
Z tymi mieszkaniami jest podobnie jak z kryptowalutami lub kiedyś gorączką tulipanową. Kupują coś za 4 krotność rzeczywistej wartości i to jeszcze w kredycie na 30 lat. Albo specjalnie jest to robione żeby ludzie nie rozmnażali się bo ludzi zbyt dużo
antysystemowiec
Mogą zdrożeć nawet 1000 % , przynajmniej będzie śmiesznie
peluquero
To o czym ten Pan mówi to po prostu modyfikacja efektu Cantillona.
jsunday


Mówi się o tym, że minister Hetman, który nowy program mieszkaniowy rządu ogłosił, nie ustalił jego założeń z partnerem z Lewicy, z Krzysztofem Kukuckim, który mieszkalnictwem miał się zajmować w rządzie. Miał się o wszystkim dowiedzieć z mediów. To źle świadczy. Będziemy namawiać, by rząd się z tego programu wycofał. Nie


Mówi się o tym, że minister Hetman, który nowy program mieszkaniowy rządu ogłosił, nie ustalił jego założeń z partnerem z Lewicy, z Krzysztofem Kukuckim, który mieszkalnictwem miał się zajmować w rządzie. Miał się o wszystkim dowiedzieć z mediów. To źle świadczy. Będziemy namawiać, by rząd się z tego programu wycofał. Nie trzeba pompować tego rynku, dopłacać do kredytu, tylko tak można doprowadzić do spadku cen. Branża deweloperska to jest w tej chwili żyła złota, mieszkania stały się najlepszą inwestycją. Wszyscy wkładają pieniądze w mieszkania, to jest szkodliwe społecznie, a także negatywnie wpływa na gospodarkę – uważa gość Wirtualnej Polski.


https://www.money.pl/gospodarka/nowy-program-mieszkaniowy-rzadu-ekspert-pieniadze-trafia-do-kieszeni-deweloperow-6982483264296577v.html
velazquez
Pytanie jak bardzo, dzięki programom „rządowym” wzrosły marże deweloperów XD
jsunday
Pan Kaźmierczak jest lobbystą, o czym jawnie pisze na X ;-)))))))

Damian Kaźmierczak
@DamKazmierczak
·
2h
Każda branża zawsze lobbuje za rozwiązaniami, które są najbardziej korzystne dla niej samej. Taka jest idea lobbingu na całym świecie. To władze centralne powinny ewentualnie dawać odpór potencjalnie niekorzystnym
Pan Kaźmierczak jest lobbystą, o czym jawnie pisze na X ;-)))))))

Damian Kaźmierczak
@DamKazmierczak
·
2h
Każda branża zawsze lobbuje za rozwiązaniami, które są najbardziej korzystne dla niej samej. Taka jest idea lobbingu na całym świecie. To władze centralne powinny ewentualnie dawać odpór potencjalnie niekorzystnym dla ogółu społeczeństwa rozwiązaniom.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki