Jeden z wybuchów, prawdopodobnie spowodowany przez zamachowca-samobójcę, miał miejsce niedaleko od ambasady Izraela. Przedstawiciele tej ambasady twierdzą, że w wybuchu zginęło dwóch, prawdopodobnie z Uzbekistanu.
Drugi wybuch miał miejsce w pobliżu ambasady amerykańskiej – poinformował jeden z przedstawicieli Departamentu Stanu.
W międzyczasie miał miejsce kolejny wybuch, tym razem w pobliżu siedziby Prokuratury Generalnej Uzbekistanu. W tym wybuchu miało zostać rannych pięć osób – wynika z wypowiedzi ministra spraw wewnętrznych Uzbekistanu.
M.D.





























































