REKLAMA

Upadłość konsumencka na płaskowyżu. W portfelach kredytowych jednak gorzej

Michał Kisiel2024-02-05 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2024-02-05 06:00

Po rekordach odnotowanych w końcówce 2023 r. liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej może zmierzać w stronę stabilizacji. W styczniu w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku bankrutów przybywało tylko o niecałe 10 proc. szybciej.

Upadłość konsumencka na płaskowyżu. W portfelach kredytowych jednak gorzej
Upadłość konsumencka na płaskowyżu. W portfelach kredytowych jednak gorzej
/ Shutterstock

2023 rok zakończył się mocnym akcentem w upadłościach konsumenckich. Jak wskazywaliśmy na łamach Bankier.pl, miniony kwartał stał pod znakiem potrójnego rekordu. W październiku odnotowano najwyższą miesięczną liczbę nowych bankrutów, w kwartale – najwyższy wynik w historii, a w całym roku po raz pierwszy liczba upadłości przebiła barierę 20 tys. przypadków.

Najnowsze dane opublikowane przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej wskazują, że w pierwszym miesiącu 2024 r. z możliwości stworzonych przez prawo upadłościowe skorzystało 1776 osób. W porównaniu ze styczniem 2023 r. oznacza to wzrost o 9,6 proc., a więc nie zasługujący na miano dynamicznego skoku.

Liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej miesięcznie (od stycznia 2023 r.) (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

Przez lata (niemal) bez przerwy w górę

Spowolnienie może mieć sezonowy charakter – w poprzednich latach pierwszy kwartał zwykle charakteryzował się mniejszą liczbą ogłoszeń o upadłościach konsumentów niż wcześniejszy trzymiesięczny okres. Nie jest jednak wykluczone, że po długim okresie wzrostów nadchodzi czas stabilizacji.

Historia instytucji upadłości konsumenckiej w Polsce miała do tej pory niemal niezmienny przebieg. Kolejne nowelizacje prawa stopniowo ułatwiały dostęp dłużnikom-osobom fizycznym do możliwości ogłoszenia niewypłacalności. Szczególnie istotna okazała się ostatnia poważna zmiana w ustawie prawo upadłościowe, która weszła w życie w marcu 2020 r. Przeszkodą w procedurze przestała być ewentualna wina lub rażąca niedbałość dłużnika.

Jednocześnie z liberalizacją regulacji rosła świadomość istnienia awaryjnego wyjścia z kłopotów finansowych wśród konsumentów oraz sektor usług prawnych wspomagających w przejściu przez ścieżkę upadłości. Znalazło to swoje odbicie w stale rosnącej liczbie bankructw konsumentów. Jedynym wyjątkiem okazał się rok 2022, w których wprowadzono istotne zmiany proceduralne, co zaowocowało przejściowym przyhamowaniem długoterminowej tendencji.

W portfelach kredytowych gorzej niż przed rokiem

W kontekście dalszych losów liczby upadłości konsumenckich warte śledzenia są dane Biura Informacji Kredytowej o jakości spłat zobowiązań wobec banków. Ostatnie odczyty indeksów jakości portfela dostępne są dla grudnia 2023 r. Pokazują one pogorszenie w porównaniu z okresem sprzed roku w każdej z kategorii – kredytów mieszkaniowych, gotówkowych, ratalnych oraz kart kredytowych.

Indeksy BIK mierzą wartość kredytów wchodzących w status poważnego (pow. 90 dni) opóźnienia w regulowaniu spłat. Im wyższa wartość, tym większa jest kwota zobowiązań zmieniających swój stan na opóźniony. „Nadal wszystkie cztery indeksy pokazują w miarę bezpieczny, choć rosnący poziom ryzyka portfela kredytów udzielanych gospodarstwom domowym. Konieczna jest jednak stała obserwacja wartości poszczególnych Indeksów” – tak komentują ostatnie obserwacje eksperci biura.

BIK

Szczególnie interesującym przypadkiem pozostają w ostatnich miesiącach kredyty mieszkaniowe. W ich przypadku kategorią ciążącą na łącznym wyniku jest kondycja zobowiązań „frankowych”. Na koniec 2023 r. opóźnieniem powyżej 90 dni charakteryzowało się już ponad 10 proc. tego portfela. To niezwykle wysoka wartość, charakterystyczna bardziej dla kredytów konsumpcyjnych niż zabezpieczonych hipoteką.

Jedną z przyczyn wysokiego odczytu jest kurczenie się portfela, m.in. w wyniku ugód zawieranych z kredytodawcami. W bilansach banków pozostają przede wszystkim zobowiązania sporne (gdzie klienci nierzadko decydują się na niespłacanie rat), a „zdrowe” do tej pory hipoteki zamieniane są na zobowiązania oparte na polskiej walucie.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (2)

dodaj komentarz
frankowiczchf
BIK ALARMUJE: JUż 10% frankowicz nie płaci rat! https://youtu.be/0PPZCG5HmRY?si=9XgaIGwZSWDf9Fh7

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki