Stany Zjednoczone zniosą cła na szkocką whisky - ogłosił w czwartek prezydent Donald Trump, wyjaśniając, że podjął tę decyzję na cześć króla Wielkiej Brytanii Karola III i jego żony, królowej Kamili, którzy kończą wizytę w USA.


„Na cześć króla i królowej Wielkiej Brytanii, którzy właśnie opuścili Biały Dom i wkrótce powrócą do swojego wspaniałego kraju, zniosę cła na whisky i ograniczenia związane z możliwością współpracy Szkocji ze stanem Kentucky w zakresie produkcji whisky i bourbona – dwóch niezwykle ważnych gałęzi przemysłu zarówno w Szkocji, jak i w Kentucky” - napisał Trump na platformie Truth Social.
Król i królowa skłonili mnie do zrobienia czegoś, czego nikt inny nie był w stanie dokonać, praktycznie nawet o to nie prosząc! To wielki zaszczyt gościć ich oboje w Stanach Zjednoczonych? - podkreślił amerykański prezydent.
Zadowolenie z decyzji Donalda Trumpa wyrazili brytyjski minister biznesu i handlu Peter Kyle, który nazwał to „wspaniałą wiadomością” oraz pierwszy minister (premier) Szkocji John Swinney, który zauważył, że z powodu tych ceł szkocka gospodarka traciła co miesiąc miliony funtów.
Brytyjska para królewska przebywa w USA od poniedziałku. To pierwsza wizyta Karola III w tym kraju, od kiedy we wrześniu 2022 r. objął tron. (PAP)
bjn/ mal/






























































