Prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł, że po ataku USA na irańskie instalacje nuklearne, które - jak zastrzegł - „miały rzeczywisty skutek”, najgorszym scenariuszem byłoby wycofanie się Iranu z układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT).


Macron, który wypowiedział się na konferencji prasowej po szczycie UE w Brukseli około północy z czwartku na piątek, powiedział, że chce rozmawiać na temat Iranu z innymi krajami, które są stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Chodzi o USA, Wielką Brytanię, Rosję i Chiny.
Francuski prezydent, który rozmawiał w czwartek z prezydentem USA Donaldem Trumpem, relacjonował, że przekazał mu wyniki kontaktów Francji z Iranem z ostatnich dni. „Chcemy, aby doszło do prawdziwej zbieżności poglądów, ponieważ naszym celem jest to, aby działalność na rzecz wzbogacania uranu nie została wznowiona” - powiedział Macron.
Negocjacje możliwe, a Europa ma mocne karty
Opowiadając się za negocjacjami w sprawie programu nuklearnego Iranu, minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul, używając terminologii prezydenta USA Donalda Trumpa, stwierdził że Europejczycy mają w nich "dobre karty".
"Jako Europejczycy mamy dobre karty. Waszyngton o tym wie, wykorzystamy je w skoordynowany sposób" - oświadczył Wadephul w czwartek wieczorem w talk-show stacji ZDF.
W tym kontekście wspomniał o narzędziu przewidzianym w międzynarodowym układzie nuklearnym z Iranem, podpisanym w 2015 roku i negocjowanym przez byłego prezydenta USA Baracka Obamę. Chodzi o przywracanie restrykcji wobec Iranu, jeśli ten nie będzie wywiązywał się - w ocenie inspektorów - z zapisów umowy.

Porozumienie nuklearne jest w znacznej mierze martwe od decyzji Trumpa o wycofaniu z niego USA w 2018 roku. Mimo tego do października, czyli formalnego wygaśnięcia umowy, europejscy sygnatariusze (Niemcy, Francja, Wielka Brytania) mają prawo przywrócenia części sankcji na Iran w uproszczonej procedurze. Władze w Teheranie przestrzegały Londyn, Berlin i Paryż przed takim krokiem.
Zdaniem Wadephula jedyną drogą naprzód w konflikcie izraelsko-irańskim są negocjacje. Jak podkreślił w ZDF, nie ma możliwości, by operacje wojskowe na stałe pozbawiły Iran zdolności uzyskania bomby atomowej.
Polityk CDU podkreślił także, że kierowane przez niego MSZ jest w kontakcie z władzami w Teheranie.
Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi spotkał się 20 czerwca w Genewie z ministrami spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii oraz Unii Europejskiej. Spotkanie nie doprowadziło do żadnych ustaleń. Zachodni politycy zapowiedzieli, że są gotowi do dalszych rozmów z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego. Aragczi potwierdził, że Teheran popiera kontynuowanie rozmów w tym formacie.
W nocy z 21 na 22 czerwca Stany Zjednoczone zbombardowały trzy irańskie obiekty jądrowe, dołączając do izraelskiego ataku na Iran. We wtorek rano Izrael i Iran zawarły zawieszenie broni.(PAP)
awl/ akl/ mal/ mow/ mobr/ mal/





























































