Zamiast portali społecznościowych - rąbanie drzewa, zamiast e-maili - wycieczka traktorem. Szkoła Mountain przyjmuje jednorazowo 45 młodych osób na kilkumiesięczny kurs. Jesteśmy współczesnym odpowiednikiem wyprawy na wieś - mówi dyrektor Alden Smith. W szkole dostęp do internetu jest ściśle kontrolowany, telefony komórkowe nie są pokusą, bo w okolicy nie ma zasięgu. Więc każdy się tu stara, by poznać ludzi dookoła zamiast ciągłego sprawdzania Facebooka - mówi jeden z uczniów.
Przed kursem nastolatki mówią, że na surfowanie w internecie poświęcają do dwóch do pięciu godzin dziennie. Po kilku miesiącach w szkole Mountain trzy czwarte absolwentów deklaruje, że po powrocie do domu zmniejszy ilość czasu spędzanego przed komputerem.
Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/, Rafał Motriuk/em/
Źródło:IAR





























































