REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA rozpoczęły serię ataków na Iran. Vance: Nie przestaniemy. Trump: Dzwonili, chcą zawrzeć umowę

2026-07-09 07:00, akt.2026-07-09 11:43
publikacja
2026-07-09 07:00
aktualizacja
2026-07-09 11:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceprezydent USA J.D. Vance zapowiedział w środę, że amerykańskie siły będą kontynuować ataki na Iran, dopóki Teheran nie przestanie uderzać w statki handlowe, próbujące przepłynąć przez cieśninę Ormuz. To prosty układ - oświadczył.

USA rozpoczęły serię ataków na Iran. Vance: Nie przestaniemy. Trump: Dzwonili, chcą zawrzeć umowę
USA rozpoczęły serię ataków na Iran. Vance: Nie przestaniemy. Trump: Dzwonili, chcą zawrzeć umowę
fot. U.S Navy/U.S. Navy / Zuma Press / Forum / / FORUM

Vance powiedział w środę w Milwaukee, że prezydent USA Donald Trump nadal ma do dyspozycji wiele możliwości, jeśli chodzi o działania względem Iranu.

- Oczywiście nie zamierzam mówić dokładnie, co wydarzy się dziś wieczorem, ale prezydent powiedział im bardzo jasno, że kluczowy szlak żeglugowy (Ormuz - PAP) musi pozostać otwarty - dodał wiceprezydent, odpowiadając na pytania mediów.

Wcześniej w środę Trump zapowiedział na szczycie NATO w Ankarze, że prawdopodobnie jeszcze tego dnia wieczorem wojsko amerykańskie przeprowadzi kolejne ataki na Iran. Zagroził też przywróceniem blokady morskiej Iranu.

Amerykańskie siły przeprowadziły ataki na ponad 80 celów

Amerykańskie siły rozpoczęły kolejną serię ataków na Iran - poinformowało w środę Dowództwo Centralne armii USA (CENTCOM). Uderzenia na Iran zapowiedział wcześniej tego dnia prezydent Donald Trump.

„Na rozkaz naczelnego dowódcy siły CENTCOM rozpoczęły dodatkowe uderzenia na Iran, aby jeszcze bardziej ograniczyć jego zdolność do zagrażania swobodzie żeglugi w cieśninie Ormuz” - napisało dowództwo w komunikacie.

„Stany Zjednoczone pociągają Iran do odpowiedzialności za niedawną, nieuzasadnioną agresję wobec statków handlowych i (ich) cywilnych załóg, które swobodnie poruszały się po kluczowym, międzynarodowym szlaku wodnym” - dodano.

Według irańskiej agencji Fars w pobliżu nadmorskich miast Bandar Abbas i Bandar Sirik w Iranie słychać było kilka eksplozji.

Wcześniej w środę prezydent USA zapowiedział na szczycie NATO w Ankarze, że prawdopodobnie jeszcze tego dnia wieczorem wojsko amerykańskie przeprowadzi kolejne ataki na Iran. Zagroził też przywróceniem blokady morskiej tego kraju.

Wiceprezydent USA J.D. Vance zapowiedział, że amerykańskie siły będą kontynuować ataki na Iran, dopóki Teheran nie przestanie atakować statków handlowych próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz.

W nocy z wtorku na środę amerykańskie siły przeprowadziły ataki na ponad 80 celów w Iranie. Dowództwo Centralne USA poinformowało, że uderzenia były odpowiedzią na niedawne irańskie ataki na trzy statki handlowe.

Vance podkreślił, że porozumienie, które Amerykanie zawarli z Irańczykami, „jest bardzo proste”. - Zniesiemy naszą blokadę (portów - PAP), jeśli przestaniecie ostrzeliwać statki. Ale jeśli będziecie strzelać do statków, odpowiemy siłą, i odpowiemy mocniej niż kiedykolwiek wcześniej - kontynuował wiceprezydent.

Wakacje na giełdzie

- To takie proste. Taki jest układ. Mogą go przestrzegać albo spotka ich dokładnie to samo, co wydarzyło się poprzedniej nocy. I będzie się to powtarzać, dopóki nie otworzą tego szlaku i nie przestaną ostrzeliwać statków - ostrzegł Vance.

Irańskie media: Eksplozje i zniszczenia w całym kraju

Irańskie media informowały o licznych eksplozjach i zniszczeniach w całym kraju spowodowanych amerykańskimi atakami, prowadzonymi w nocy ze środy na czwartek. W odwecie irańskie wojska ostrzelały amerykańskie cele w Bahrajnie i Kuwejcie.

Według relacji irańskich mediów głównymi celami amerykańskich ataków były obiekty infrastruktury przemysłowej, głównie energetycznej oraz wydobycia ropy naftowej, a także militarnej. W liczącym ponad 120 tys. mieszkańców mieście Czabahar, na południowo-wschodnim wybrzeżu przez kilka godzin nie było elektryczności. Celem ataków były też wieża kontroli ruchu morskiego oraz magazyny portowe. Odłamki pocisków miały też uszkodzić miejscowy szpital.

Inne miasta, które dotkliwie odczuły amerykańskie ataki, to m.in. leżące przy Ormuzie portowe Bandar Abbas, Bandar Sirik i Dżask, a także leżąca przy wejściu do cieśniny od strony Zatoki Perskiej wyspa Abu Musa.

Amerykańskie wojska atakowały również cele w mieście Iranszahr w południowo-wschodniej części kraju, gdzie w wyniku ostrzału miejscowego lotniska zginęła co najmniej jedna osoba, a także Buszehr na północno-wschodnim wybrzeżu Zatoki Perskiej, gdzie znajduje się elektrownia atomowa. Według zapewnień miejscowych władz atak nie spowodował żadnych uszkodzeń.

W północno-wschodniej części Iranu w wyniku amerykańskiego ostrzału zniszczeniu miał ulec most kolejowy. Według dowództwa amerykańskiej armii łącznie w nocy ze środy na czwartek ostrzelano około 90 obiektów.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że w odwecie irańskie wojska ostrzelały cztery amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie; po dwie w Bahrajnie i Kuwejcie.

Jeden z głównych irańskich negocjatorów z USA, przewodniczący parlamentu Mohammad Galibaf napisał na platformie X, że cieśnina Ormuz „zostanie otwarta wyłącznie na warunkach irańskich, a nie pod wpływem amerykańskich gróźb”.

Trump: Dzwonili z Teheranu, chcą zawrzeć umowę 

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że siły amerykańskie przeprowadziły bardzo mocne uderzenia na cele w Iranie. W drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze dodał, że do amerykańskich władz „dzwonili Irańczycy, którzy bardzo chcą zawrzeć umowę”.

- Bardzo mocno ich uderzyliśmy. Powiedziałem, że za każdym razem, gdy oni nas zaatakują, my uderzymy ich dwadzieścia razy mocniej. I zrobiliśmy to ostatniej nocy - oświadczył Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One.

- Dziś też coś zrobiliśmy, ale była to przede wszystkim odpowiedź na to, co wydarzyło się zeszłej nocy. W rzeczywistości zaatakowali trzy łodzie, a nie dwie. Kiedy oni uderzają, my odpowiadamy znacznie mocniej - dodał prezydent USA.

- Mamy wiele sposobów, żeby wygrać, ale już wygraliśmy militarnie. Im bardzo niewiele zostało i bardzo chcą zawrzeć umowę. Dzwonili niedawno, bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Tylko nie wiem, czy zasługują na to (…). Nie wiem, czy będą jej przestrzegać - podkreślił Trump.

Noc ze środy na czwartek była drugą z rzędu, kiedy wojska USA prowadziły ataki na cele w Iranie, głównie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz - powiedział portalowi Axios przedstawiciel władz USA. Były to m.in. wojskowe radary nadbrzeżne, wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych oraz systemy obrony powietrznej.

Anonimowy urzędnik przekazał Axiosowi, że skala przeprowadzonych w środę uderzeń jest większa od tych z poprzedniej nocy, gdy - według armii USA - zaatakowano ponad 80 celów.

Amerykańskie wojsko przekazało, że nowe serie ataków są odpowiedzią na irański atak wymierzony w trzy statki handlowe, które próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz.

W środę w Ankarze Trump wyraził opinię, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Na konferencji prasowej kończącej szczyt NATO dodał, że „nie sądzi, by wojna z Iranem rozpoczęła się na nowo”. Zaznaczył też, że „wymiana ciosów szybko się skończy”.

Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział w środę stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem „przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać”.

Formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.

Biały Dom przygotowuje się na wielotygodniową wymianę ognia z Iranem

Biały Dom przygotowuje się na wielodniową, a nawet wielotygodniową wymianę ognia z Iranem w związku z sytuacją w cieśninie Ormuz - podał w czwartek portal Axios. Według Axiosa wojna, rozpoczęta z powodu programu nuklearnego Iranu, przerodziła się w walkę o kontrolę nad newralgicznym punktem transportu ropy i gazu.

Urzędnik administracji USA powiedział, że obecna eskalacja może potrwać dni lub miesiące w zależności od tego, czy Iran będzie kontynuował ataki na statki handlowe w cieśninie Ormuz. „Przyłożymy im trochę, żeby zrozumieli, że nie żartujemy” - powiedział rozmówca amerykańskiego portalu.

„Osłabiło to irańską kontrolę, ponieważ setki jednostek zaczęły wymykać się z Zatoki Perskiej” – powiedział urzędnik. Co więcej, mimo zwolnienia Iranu z sankcji przez USA, kraj ten miał problemy ze sprzedażą ropy, ponieważ instytucje finansowe nie chciały zatwierdzać transakcji, a kraje niechętnie korzystały z tymczasowych zwolnień. Nie zwolniono też żadnych zamrożonych funduszy irańskich, ponieważ Teheran nie podjął jeszcze kroków wymaganych przez porozumienie w sprawie programu nuklearnego.

Rozmówca portalu dodał, że dwustronna umowa ramowa, którą Izrael i Liban zawarły pod amerykańskim patronatem, sprawiła, że część irańsko-amerykańskiego wstępnego porozumienia dotycząca Libanu stała się zbędna. Porozumienie zawierało zapis wymagający natychmiastowego przerwania walk na libańskim południu. Podporządkowanie się temu uniemożliwiłoby Izraelowi odepchnięcie sił proirańskiego Hezbollahu dalej od swojej granicy i utrudniłoby rządowi w Bejrucie wymuszenie rozbrojenia szyickiej grupy terrorystycznej. - Część irańskich przywódców nie była zadowolona z tego wszystkiego – powiedział.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
techniki-manipulacji
Pytanie brzmi, czy Irańczycy wiedzą że dzwonili i że chcą zawrzeć umowę?
bha
JCóż... Jak w kalejdoskopie raz jest już Niby wszystko na dobrym torze rozmów i Niby dogadujemy się za chwilę już niekoniecznie jest aż tak dobrze jak podawane w Newsach dnia wcześniej, więc atakujemy znowu po chwili Niby znowu ta druga strona prosi już o rozmowy???. Jak w kalejdoskopie Niewiadomo co za obraz będzie za chwilę. Żałosna JCóż... Jak w kalejdoskopie raz jest już Niby wszystko na dobrym torze rozmów i Niby dogadujemy się za chwilę już niekoniecznie jest aż tak dobrze jak podawane w Newsach dnia wcześniej, więc atakujemy znowu po chwili Niby znowu ta druga strona prosi już o rozmowy???. Jak w kalejdoskopie Niewiadomo co za obraz będzie za chwilę. Żałosna Parodia na Maxa dla mnie
mesten
I tak rozmawia się z islamskimi terrorystami.
sterl
Seryjny morderca ściga się z Bibim?
mekm
kolejny dowód na to że USA to kraj bandytów i tą chorobą zaraził UE !
mesten
Nieprawda bo w Europie pulter napadł na Ukrainę i nie przekręcaj faktów.
polonu
gdzie te lotniskowce daleko od Iranu .bo trzeba się nimi zaopiekować zobaczymy jak to strącają wszystkie rakiety jakie lecą niech podpłynął bliżej gdzie się schowali . W Ukrainie też wszystko strącają .
miketheripper
To jest bardzo interesująca możliwość, bo zmienia całkowicie perspektywę.

Zamiast:

"USA szukają swojej tożsamości"

można postawić hipotezę:

USA posiadają tożsamość, ale utrzymują stan ciągłego jej poszukiwania, ponieważ sam proces poszukiwania generuje energię.

Czyli nie brak odpowiedzi,
To jest bardzo interesująca możliwość, bo zmienia całkowicie perspektywę.

Zamiast:

"USA szukają swojej tożsamości"

można postawić hipotezę:

USA posiadają tożsamość, ale utrzymują stan ciągłego jej poszukiwania, ponieważ sam proces poszukiwania generuje energię.

Czyli nie brak odpowiedzi, ale utrzymywanie pytania jako narzędzia działania.
miketheripper
Jeśli systemy europejskie wydatkują energię (problemy) wewnątrz, to Ukraina (konflikt na Ukrainie) może wysysać z nich energię na sposób USA?

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Ważne linki