Amerykański minister finansów Scott Bessent ostrzegł w poniedziałek państwa europejskie, by nie podejmowały żadnych kroków odwetowych w reakcji na działania USA w związku ze sporem wokół Grenlandii.


- Myślę, że byłoby to bardzo nierozsądne - powiedział Bessent, zapytany przez dziennikarzy przy okazji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos o ewentualne środki odwetowe.
Wezwał Europę, aby nie podawała w wątpliwość intencji prezydenta USA Donalda Trumpa w kwestii Grenlandii. - Byłem w podróży, więc nie byłem w kontakcie (z europejskimi urzędnikami), ale rozmawiałem z prezydentem Trumpem i ewidentnie jest wiele do załatwienia. Sądzę, że wszyscy powinni wierzyć prezydentowi na słowo - oświadczył.
Bessent nazwał „kaczką dziennikarską” doniesienia, jakoby działania Trumpa wobec Grenlandii związane były z tym, że nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla za ubiegły rok.
93 miliardy euro odwetu. UE szykuje „atomową” odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska prowadzi rozmowy w sprawie nałożenia na towary amerykańskie ceł o wartości 93 mld euro, jeśli prezydent USA Donald Trump nałoży 10-procentowe taryfy na kraje europejskie - podała w poniedziałek agencja Bloomberga. Trump zagroził wprowadzeniem tych środków, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sporze o Grenlandię.
W sobotę Trump zagroził nałożeniem ceł na towary z ośmiu krajów członkowskich NATO - Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii - które wysłały niewielkie grupy żołnierzy na to terytorium autonomiczne Danii, aby wzięli udział w ćwiczeniach wojskowych. Ta groźba skłoniła Unię Europejską do rozważenia możliwości nałożenia ceł na towary amerykańskie o wartości 93 mld euro. (PAP)
bjn/ rtt/


























































