REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA popierają separatystów w kanadyjskiej Albercie. Szokujące stanowisko sekretarza skarbu

2026-01-23 19:46
publikacja
2026-01-23 19:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Amerykański minister finansów (skarbu) Scott Bessent poparł w piątek ruch separatystyczny w kanadyjskiej prowincji Alberta. To najwyższy rangą przedstawiciel administracji USA, który zabrał głos w sprawie separatystów w Albercie – podkreśliła agencja The Canadian Press.

USA popierają separatystów w kanadyjskiej Albercie. Szokujące stanowisko sekretarza skarbu
USA popierają separatystów w kanadyjskiej Albercie. Szokujące stanowisko sekretarza skarbu
fot. Denis Balibouse / /  Reuters / Forum

Bessent, wypowiadając się dla skrajnie prawicowego kanału „Real America’s Voice” komentował: - Albertańczycy to bardzo niezależni ludzie, są pogłoski, że mogą mieć referendum, czy chcą zostać w Kanadzie czy też nie. - Ludzie chcą suwerenności. Chcą tego, co mają USA – oświadczył. Utrzymywał też, że Kanada nie pozwala zbudować Albercie rurociągu prowadzącego na zachodnie wybrzeże i dodał: - Powinniśmy umożliwić poprowadzenie go do USA.

Tymczasem w listopadzie ub.r. premier Kanady Mark Carney i premier Alberty Danielle Smith podpisali porozumienie (memorandum of understanding) w sprawie „tworzenia warunków niezbędnych dla infrastruktury, w tym rurociągów, kolei, produkcji energii, silnego i zintegrowanych sieci przesyłowych, portów i innych środków, które umożliwią i zwiększą produkcję surowców naturalnych i transport w zachodniej Kanadzie”. Pierwszy projekt wymieniony w porozumieniu to właśnie budowa rurociągu transportującego ropę naftową z Alberty na zachód kraju, w celu sprzedaży na rynki azjatyckie. Przy tym finansowanie dla tego rurociągu ma pochodzić ze środków prywatnych, a współwłaścicielami mają być rdzenni mieszkańcy Kanady.

W Albercie działa ruch separatystów Alberta Prosperity Project(APP), który chce odłączyć prowincję od Kanady. Przedstawiciele APP prowadzili w Waszyngtonie rozmowy na temat warunków dołączenia Alberty jako stanu do USA. Factcheckingowy portal DeSmog pisał w lipcu ub.r., że rozmowy dotyczyły m.in. pół miliarda dolarów amerykańskiej pożyczki dla separatystów.

APP zbiera obecnie podpisy pod petycją o referendum w sprawie odłączenia Alberty od Kanady. Jednak wcześniej, w październiku ub.r., ponad 456 tys. osób podpisało się pod petycją o referendum w sprawie zgody na pozostanie Alberty jako prowincji w Kanadzie. Organizator petycji, b. wicepremier Alberty, urodzony w Polsce Thomas Lukaszuk mówił wówczas PAP, że to rekordowa liczba podpisów. Termin referendum nie został jeszcze podany. Natomiast na początku stycznia grupa narodów indiańskich (First Nations) z Alberty zaskarżyła do sądu rząd Alberty za umożliwianie działalności separatystycznej APP. Indianie przypomnieli, że rząd Alberty jest związany traktatami, które narody indiańskie podpisywały z Koroną Brytyjską jeszcze przed powstaniem prowincji i bez zgody Indian nie ma możliwości odłączenia Alberty od Kanady.

The Canadian Press zwróciła uwagę, że wcześniej Donald Trump wycofał zaproszenie dla premiera Marka Carneya do udziału w promowanej przez prezydent USA Radzie Pokoju.

Wakacje na giełdzie

Z Toronto Anna Lach (PAP)

lach/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
endes
I mają rację!… totalitarne zapędy Trudeo i kolejnego kierownika wk…ją ludzi już do granic możliwości!!!
Kiedy kierowniki w końcu zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za bezprawie!

Powiązane: Światowe Forum Ekonomiczne w Davos

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki