- Politycy pełniąc swoją funkcję zapominają po co i przez kogo zostali wybrani. Polityka to misja. Jeżeli UPR będzie miała wpływ na rządzenie uprości system prawny i zredukuje podatki, tak aby uwolnić przedsiębiorczość Polaków - mówi Bolesław Witczak, prezes Unii Polityki Realnej.
UPR ma zgola inne podejscie do centralizacji - a chce wejsc do euro parlamentu. Nic nie zdzialaja bo beda w zdecydowanej mniejszosci (niestety). Nie da się zabić pluskwy i być pluskwą. Albo troche starsze przysłowie: Kurwa Kurwie łba nie urwie...
a skąd miałeś wiedzieć skoro oglądasz tylko telewizję publiczną tak samo jak publiczne są pewne przybytki z czerwonymi żaluzjami oraz czytasz tylko wydawnictwa Springera.
A propos ~Robert otóż np. Hitler doszedł do władzy w wyniku demokratycznych wyborów, no i kilka baranich łbów poleciało
Pamiętam spotkanie na studiach z Korwinem i główne wątki: - natychmiastowe zniesienie podatków - pomoc socjalna niepotrzebna (ludzi sobie sami poradzą) - info, że Niemcy są na skraju przepaści i w ciągu 10 lat nastapi upadek (spotkanie miało miejsce w 1994 roku więc jak rozumiem A coś się zmieniło w założeniach UPR?
Pamiętam spotkanie na studiach z Korwinem i główne wątki: - natychmiastowe zniesienie podatków - pomoc socjalna niepotrzebna (ludzi sobie sami poradzą) - info, że Niemcy są na skraju przepaści i w ciągu 10 lat nastapi upadek (spotkanie miało miejsce w 1994 roku więc jak rozumiem od 2004 Niemcy już nie istnieją)
Kazde pytanie o podanie przykładu gdzie podobne (do jego poglądów) systemy działają pozostawało bez odpowiedzi
wcale nie zaprzeczam :) JKM to w ogóle postać nie tylko kontrowersyjna ale dla swojej ulubionej partii dość szkodliwa, ani go usunąć bo jest zbyt medialny i popularny ani go zaakceptować bo zamiast łączyć środowisko i partię to dzieli. a co do głównych założeń to są one jak najbardziej realne tyle że nie w wykonaniu sennych wcale nie zaprzeczam :) JKM to w ogóle postać nie tylko kontrowersyjna ale dla swojej ulubionej partii dość szkodliwa, ani go usunąć bo jest zbyt medialny i popularny ani go zaakceptować bo zamiast łączyć środowisko i partię to dzieli. a co do głównych założeń to są one jak najbardziej realne tyle że nie w wykonaniu sennych majaków JKM
Nie powiem - zalożenia były dla mnie (młodego studenta ekonomii u progu transformacji) kuszące ale szybko się tych złudzeń pozbyłem (spotkanie w tym pomogło).
1 Moment przejścia z obecnego systemu w system proponowany przez UPR? 2 Jak sprawić, że ludzie zamiast narzekać wezmą sprawy w swoje ręce i każdy będzie kowalem własnego Nie powiem - zalożenia były dla mnie (młodego studenta ekonomii u progu transformacji) kuszące ale szybko się tych złudzeń pozbyłem (spotkanie w tym pomogło).
1 Moment przejścia z obecnego systemu w system proponowany przez UPR? 2 Jak sprawić, że ludzie zamiast narzekać wezmą sprawy w swoje ręce i każdy będzie kowalem własnego losu (powiedz to protestującym z Solidarności - jeśli masz tyle odwagi).
Wydaje mi się, że z założeniami UPR tak jak z socjalizmem - piękny system i ma tylko jedną wadę a mianowicie to, że nie działa
To nie jest tak że nie działa. Działa jak najbardziej tylko do jego wprowadzenia potrzeba przełamania ogromnych oporów społecznych i indywidualnych co istotnie jest bardzo trudne. W istocie każde przejście z jednego systemu w drugi - nigdy nie odbywa się płynnie i bezboleśnie. Teoria ewolucji jest niepełna bo autentycznych zmian To nie jest tak że nie działa. Działa jak najbardziej tylko do jego wprowadzenia potrzeba przełamania ogromnych oporów społecznych i indywidualnych co istotnie jest bardzo trudne. W istocie każde przejście z jednego systemu w drugi - nigdy nie odbywa się płynnie i bezboleśnie. Teoria ewolucji jest niepełna bo autentycznych zmian zawsze wymagana jest rewolucja ... a jak wiadomo rewolucja wymaga ofiar. A więc np. spałowanych związkowców ;) czy wywalonych na bruk tysięcy biurokratów.
By dokonać głębokich zmian, kluczowych skoków ..... na drodze do własnych celów ... wywołuje się celowo przewroty, rewolucje, "kryzysy stulecia" i wojny światowe. W tej chwili mamy kolejną odsłonę takiej zabawy. Szykowana jest zmiana "na gorsze" która ma dalej podtrzymać istniejący system ...jednocześnie go konsolidując i poszerzając ... i to właśnie spowoduje ... ale w konsekwencji jedynie tylko przedłuży jego istnienie. Bo kolaps jest nieunikniony ..... jego autodestrukcja jest wpisana w działanie. Ponieważ historia zawsze się powtarza wystarczy się przyjrzeć - jak upadł starożytny Rzym. Obecny "system" wali się dokładnie tak samo.
Dnia 2009-06-03 o godz. 11:45 aic71 napisał(a): > A coś się zmieniło w założeniach UPR?
Pamiętam spotkanie > na studiach z Korwinem i główne wątki: - natychmiastowe > zniesienie podatków - pomoc socjalna niepotrzebna (ludzi > sobie sami poradzą) - info, że Niemcy są na skraju > przepaści Dnia 2009-06-03 o godz. 11:45 aic71 napisał(a): > A coś się zmieniło w założeniach UPR?
Pamiętam spotkanie > na studiach z Korwinem i główne wątki: - natychmiastowe > zniesienie podatków - pomoc socjalna niepotrzebna (ludzi > sobie sami poradzą) - info, że Niemcy są na skraju > przepaści i w ciągu 10 lat nastapi upadek (spotkanie miało > miejsce w 1994 roku więc jak rozumiem od 2004 Niemcy już
> nie istnieją)
Kazde pytanie o podanie przykładu gdzie > podobne (do jego poglądów) systemy działają pozostawało > bez odpowiedzi
Moja konkluzja po spotkaniu z nim - oszołom
mam pytanie na ile okradł cię sam obowiązek płacenia na ZUS w ostatnich dwóch latach
jakim oszołomem musiał być lenin na początku 19 wieku teraz rozumiem dlaczego nie mogę mieć broni dawno by ten komunizm nie istniał
gdzie ten komunizm istniał przed rewolucją oszołom do kwadratu
Dnia 2009-06-03 o godz. 12:49 ~Respons napisał(a): > To nie jest tak że nie działa. Działa jak najbardziej tylko > do jego wprowadzenia potrzeba przełamania ogromnych oporów > społecznych i indywidualnych co istotnie jest bardzo > trudne. W istocie każde przejście z jednego systemu w > drugi - nigdy Dnia 2009-06-03 o godz. 12:49 ~Respons napisał(a): > To nie jest tak że nie działa. Działa jak najbardziej tylko > do jego wprowadzenia potrzeba przełamania ogromnych oporów > społecznych i indywidualnych co istotnie jest bardzo > trudne. W istocie każde przejście z jednego systemu w > drugi - nigdy nie odbywa się płynnie i bezboleśnie. Teoria > ewolucji jest niepełna bo autentycznych zmian zawsze > wymagana jest rewolucja ... a jak wiadomo rewolucja wymaga > ofiar. A więc np. spałowanych związkowców ;) czy > wywalonych na bruk tysięcy biurokratów.
By dokonać > głębokich zmian, kluczowych skoków ..... na drodze do > własnych celów ... wywołuje się celowo przewroty, > rewolucje, "kryzysy stulecia" i wojny > światowe. W tej chwili mamy kolejną odsłonę takiej zabawy. > Szykowana jest zmiana "na gorsze" która > ma dalej podtrzymać istniejący system ...jednocześnie go > konsolidując i poszerzając ... i to właśnie spowoduje ... > ale w konsekwencji jedynie tylko przedłuży jego istnienie. > Bo kolaps jest nieunikniony ..... jego autodestrukcja jest > wpisana w działanie. Ponieważ historia zawsze się powtarza > wystarczy się przyjrzeć - jak upadł starożytny Rzym. Obecny > "system" wali się dokładnie tak samo.
do zniesienia niewolnictwa potrzeba rewolucji???? przykład albo płace na ZUS lub jakiś fundusz emerytalny prywatny lub oddaje synowi córce moja kasa mój wybór