Prezes UOKiK zlecił przeszukanie, które za zgodą sądu i w asyście policji odbyło się w siedzibie Allegro w Poznaniu oraz w biurach w Warszawie - podał Urząd w komunikacie. Działania prowadzone były w ramach postępowania wyjaśniającego w sprawie możliwego naruszenia reguł konkurencji przez spółkę. Firma Allegro jest przekonana, że jej działania są zgodne z prawem i zasadami uczciwej konkurencji - przekazał PAP rzecznik Allegro.
"Podejrzenia naruszenia reguł konkurencji były na tyle poważne, że wystąpiliśmy do sądu i uzyskaliśmy zgodę na przeszukanie w siedzibie Allegro w Poznaniu oraz w biurach w Warszawie. Zebraliśmy obszerny i wartościowy materiał, który obecnie drobiazgowo analizujemy" - powiedział, cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Urząd podał, że prezes UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające dotyczące możliwego faworyzowania na platformie handlu elektronicznego allegro.pl własnych usług logistycznych Allegro, w tym dostaw do automatów paczkowych Allegro One Box oraz usług przedsiębiorców należących do programu Allegro Delivery. Podejrzewane działania mogą jednocześnie stawiać w gorszej pozycji firmy kurierskie, które nie należą do tego programu.
"Przedsiębiorca, który posiada na danym rynku pozycję dominującą, nie może podejmować działań mogących szkodzić jego konkurentom, kontrahentom lub konsumentom. Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia w przypadku Allegro" - napisano w komunikacie UOKiK.
Rzecznik Allegro Marcin Gruszka potwierdził PAP, że przedstawiciele UOKiK przeprowadzili kontrole, a tego typu działania są standardowym elementem procedur prowadzonych przez Urząd.

"Jesteśmy przekonani, że nasze działania pozostają w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz zasadami uczciwej konkurencji. Od samego początku postępowania w pełni współpracujemy z Urzędem, przekazując na jego wniosek wszystkie wymagane dokumenty i informacje. W tej sprawie również zapewniamy pełną transparentność i dalszą współpracę" - podkreślił rzecznik Allegro.
Jak podano w komunikacie UOKiK, postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, Prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.
(PAP Biznes)
doa/ gor/ asa/



















































