REKLAMA

Tyle kosztowałoby paliwo, gdyby nie pakiet CPN. Będzie przedłużony?

2026-05-22 12:52
publikacja
2026-05-22 12:52
Dodaj Bankier.pl w Google

W przyszłym tygodniu powinna zapaść decyzja ws. ewentualnego dalszego przedłużenia pakietu obniżającego ceny paliw na stacjach - wynika z wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki w PR1. Jego zdaniem, gdy cena baryłki ropy wróci do poziomu z początku marca a sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie się stabilizowała, będzie można mówić o stopniowym wychodzeniu z programu CPN.

Tyle kosztowałoby paliwo, gdyby nie pakiet CPN. Będzie przedłużony?
Tyle kosztowałoby paliwo, gdyby nie pakiet CPN. Będzie przedłużony?
fot. Tomasz Jedrzejowski / / FORUM

Motyka pytany w PR1, do kiedy będzie działał pakiet paliwowy, odparł, że decyzje będą podejmowane na bieżąco i taka analiza będzie przeprowadzana także w przyszłym tygodniu.

"Widząc jak kształtuje się, w odniesieniu także do sytuacji budżetowej, sytuacja na rynkach. Więc myślę, że w przyszłym tygodniu ta decyzja zapadnie" - powiedział Motyka.

Ocenił, że bez tego programu litr paliwa na stacjach kosztowałby o 1,20-1,40 zł więcej.

Pytany o koszt programu (ok. 1,6 mld zł miesięcznie), wskazał m.in., że rząd pracuje nad ustawą o podatku od nadmiarowych zysków.

Wakacje na giełdzie

"I w tym zakresie myślę, że jest to właściwa ścieżka do tego, żeby środki też w zakresie tego programu do budżetu trafiły i poprawiły stan finansów publicznych" - zaznaczył.

"To jest naturalne, że jako też resort energii widzimy z jednej strony tę sytuację, która obciąża budżet państwa, z drugiej potrzebę ulżenia kierowcom i jednocześnie będziemy wskazywali, czy rekomendowali, czy widzimy własne wskaźniki, które mogłyby determinować stopniowe wychodzenie z tego programu, ponieważ oczywiście rynkowo cena paliwa powinna być niska" - dodał szef ME.

Jako główną determinantę wychodzenia z pakietu wskazał cenę baryłki ropy na giełdzie oraz cenę, za którą hurtownicy kupują surowiec w portach.

"Jeżeli ona będzie niższa, a sytuacja w rejonie Bliskiego Wschodu będzie się stabilizowała, to wtedy będziemy mogli mówić o wychodzeniu z tego programu, stopniowym oczywiście wychodzeniu" - powiedział Motyka.

Sprecyzował, że ta niższa cena ropy to byłaby cena "z początku marca".

13 maja minister energii Miłosz Motyka informował, że ustawowa podstawa prawna dla pakietu CPN zagwarantowana jest do końca czerwca, więc w czerwcu zapewne będą decyzje, czy tę podstawę przedłużać.

Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" został wdrożony pod koniec marca i niedawno po raz kolejny został przedłużony, do końca maja.

Zakłada on obniżkę VAT i akcyzy na paliwa oraz ogłaszane przez ministra energii ceny maksymalne wybranych paliw na stacjach. (PAP Biznes)

jz/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
dzyszla
Podatek od nadmiarowych zysków? Znaczy jak dobrze zarządzasz, to kara. Ale jak nie będziesz dobrze zarządzał i nie robił zysków, to kara i zarzuty karne.
harrytracz
Podobno wyborcy obecnej władzy to osoby wykształcone, dobrze zarabiające i z wielkich miast, więc wobec nich nie trzeba uprawiać populizmu opartego na sztywnych cyferkach; a przedstawić relatywną cenę paliwa do siły nabywczej.
Nawet bez pakietu CPN paliwo nie byłoby aż tak drogie.
Dalej za przeciętne wynagrodzenie brutto
Podobno wyborcy obecnej władzy to osoby wykształcone, dobrze zarabiające i z wielkich miast, więc wobec nich nie trzeba uprawiać populizmu opartego na sztywnych cyferkach; a przedstawić relatywną cenę paliwa do siły nabywczej.
Nawet bez pakietu CPN paliwo nie byłoby aż tak drogie.
Dalej za przeciętne wynagrodzenie brutto dałoby się dostać ponad 1000 litrów.
Dla porównania w 2013/2014 było to ok. 650 litrów a w okresie początku wojny w 2022 ok. 740.
matheous
"Ocenił, że bez tego programu litr paliwa na stacjach kosztowałby o 1,20-1,40 zł więcej."

nie robią żadnej łaski. Rok w rok podnoszą akcyzę i opłaty paliwowe szczelnie wypełniając lukę tańszego surowca, bo przecież nie może być tak, że ludzie płacą zbyt mało.
I w takich sytuacja jak właśnie kryzys wszystkim odbija
"Ocenił, że bez tego programu litr paliwa na stacjach kosztowałby o 1,20-1,40 zł więcej."

nie robią żadnej łaski. Rok w rok podnoszą akcyzę i opłaty paliwowe szczelnie wypełniając lukę tańszego surowca, bo przecież nie może być tak, że ludzie płacą zbyt mało.
I w takich sytuacja jak właśnie kryzys wszystkim odbija się to czkawką, bo opłaty dookoła surowcowe są bardzo wysokie ale rośnie również cena surowca powodując, ze całość robi się nie do udźwignięcia.

Dokładnie to samo mamy z prądem czy gazem.

jojo72
Donald obiecywał po wyborach to może być i po 7 złotych jak pamiętam, no i obietnicy dotrzymał. I jak tu się nie uśmiechać ;)
majkel0707
Przedłużą....inaczej fanatycy TVN będą przeciwni ....
nierzad
Z kolei bez tuska i jego rzadu,benzyna bylaby po 5,19
wizytator
"To jest naturalne, że jako też resort energii widzimy z jednej strony tę sytuację, która obciąża budżet państwa"
A pożyczki dla UA które MY spłacamy! A paliwo dla nich za darmoszkę?? A ich pobyt tu? Ile kosztuje budżet?
nolimit2022
Bilans Polski z tytułu emigracji ukraińskiej jest ponad wszelką miarę korzystny dla Polski i Polaków. Od wzrostu PKB prawie 3 procent, od wszelkiej maści składek czyli fiskalnie zyskujemy. Dodatkowo amortyzujemy problem
depopulacji. Duża cześć z tych osób tu już zostanie na stałe.

Powiązane: CPN - ceny paliwa niżej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki