REKLAMA
TYLKO U NAS

Tyle będzie kosztować renta wdowia. Resort policzył koszt reformy

2024-05-22 13:03
publikacja
2024-05-22 13:03

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oszacowało, że roczne koszty wypłaty tzw. renty wdowiej na początek wyniosą 8-10 mld zł rocznie. "W obliczu zwiększającej się liczby osób starszych to rozwiązanie jest odpowiedzią na ważną potrzebę społeczną" - powiedziała w środę szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Tyle będzie kosztować renta wdowia. Resort policzył koszt reformy
Tyle będzie kosztować renta wdowia. Resort policzył koszt reformy
fot. Sven Mieke / / Unsplash

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przekazało komisji swoje uwagi do obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia renty wdowiej.

Projekt powstał z inicjatywy ponad 20 organizacji, w tym Porozumienia Ogólnopolskiego Związku Zawodowego oraz z udziałem Lewicy. Podpisało się pod nim ponad 200 tys. obywateli.

Do komisji trafił na początku lutego po pierwszym czytaniu w Sejmie. Za dalszymi pracami nad nim opowiedziały się wtedy wszystkie kluby parlamentarne.

W projekcie ustawy zaproponowano, aby owdowiała osoba mogła zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 procent renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku i 50 procent swojego świadczenia.

Obecnie, w przypadku zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych, obowiązuje zasada wypłaty jednego świadczenia. Dlatego po śmierci małżonka osoba owdowiała może zachować swoją emeryturę albo z niej zrezygnować i wybrać rentę rodzinną po zmarłym.

Kwota pobieranych świadczeń nie będzie mogła jednak być wyższa niż trzykrotność wartości przeciętnej emerytury w Polsce.

Autorzy projektu zaproponowali, by dojście do pułapu 50 proc. świadczenia było stopniowe, tzn. najpierw byłoby to 15 proc. tego drugiego świadczenia, potem 20 proc. i docelowo połowa.

Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że projekt jest ważny m.in. z powodów zmian demograficznych zachodzących w polskim społeczeństwie. "W obliczu zwiększającej się liczby osób starszych i rosnącej liczby jednoosobowych gospodarstw emeryckich proponowane rozwiązanie jest odpowiedzią na ważną potrzebę społeczną" - powiedziała.

Zwróciła również uwagę na polityczny wymiar projektu ustawy - odpowiada on zapisom umowy koalicyjnej obecnej większości. W dokumencie znalazła się deklaracja, że koalicja wprowadzi "rozwiązania gwarantujące godne warunki dla seniora po śmierci współmałżonka".

Wiceminister w MRPiPS Sebastian Gajewski zasugerował komisji kilka poprawek do projektu obywatelskiego.

Według resortu sprecyzowania wymaga katalog praw do świadczeń emerytalno-rentowych, do których będzie można stosować regułę zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych. W ocenie ministerstwa zmiana jest potrzebna, by przepisy obejmowały wszystkie możliwe warianty uprawniające do świadczenia.

MRPiPS zarekomendowało też, by zaznaczyć w przepisach, że każde świadczenie pozostające w zbiegu jest wypłacane przez organ rentowy do tego właściwy, czyli np. emeryturę powszechną wypłaca ZUS, a jeśli dochodzi do tego np. renta rodzinna z systemu rolniczego, to jest ona wypłacana przez KRUS.

Wiceminister Gajewski poinformował posłów, że obecnie jest ok. 600 tys. osób, które pobierają emeryturę i zawieszone mają renty rodzinne (czyli nie mogą ich otrzymać). Resort szacuje, że po wejściu przepisów o tzw. rencie wdowiej większość z nich będzie chciało złożyć wniosek o wypłatę połączonych świadczeń.

"Dlatego warto rozważyć możliwość składania wniosku wyłącznie w formie elektronicznej" - zaproponował wiceszef MRPiPS, zaznaczając, że konieczne byłoby też zagwarantowanie, że e-wniosek można złożyć w placówce ZUS z pomocą jego pracownika. Jednocześnie resort ocenił, że nie trzeba będzie zatrudnić do obsługi rent wdowich dodatkowych pracowników.

Resort zarekomendował też stworzenie do ustawy kalkulatora, na którym potencjalny beneficjent będzie mógł wyliczyć, jaki wariant połączenia świadczeń jest dla niego korzystny i jakiej kwoty może się spodziewać.

Ministerstwo oszacowało, że w początkach działania ustawy na wypłatę świadczeń trzeba będzie przeznaczyć 8-10 mld zł rocznie.

Podczas posiedzenia komisji posłanka PiS Joanna Borowiak zawnioskowała, by komisja jak najszybciej zajęła się drugim projektem dotyczącym renty wdowiej, który posłowie PiS złożyli do Sejmu w marcu, a w kwietniu został on skierowany do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Wiceminister Sebastian Gajewski odpowiedział posłance, że projekt jej partii jest w 90 proc. przekopiowany z projektu obywatelskiego. "Sprawdzenia w +antyplagiacie+ by nie przeszedł" - powiedział.

Joanna Borowiak zarzuciła rządzącej koalicji, że za wolno pracuje nad przepisami o rencie wdowiej.

W odpowiedzi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk stwierdziła, że to PiS umieścił za czasów swoich rządów dwa projekty w tej sprawie (obywatelski i poselski) w sejmowej zamrażarce.

"Do końca kadencji zabrakło wam woli politycznej, by ten projekt przeprocedować. Teraz próbujecie podczepić się pod 200 tys. obywateli, których zignorowaliście w poprzedniej kadencji" - stwierdziła ministra. (PAP)

Autorka: Anita Karwowska

akar/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (18)

dodaj komentarz
marsha
Znowu tak jak w przypadku 500+ brak kryteriów majatkowych/dochodowych. Są wdowy, które mają wysokie dochody choćby z wynajmu nieruchomości.
Jestem za wspieraniem tych najuboższych, a nie wszystkim po równo!
A co z osobami samotnym, które żyją tylko odrobinę lepiej niż próg ubóstwa?
1a2b
byle do wyborów, szczegóły później
ministerprawdy
Zwróćcie uwagę, że to dotyczy zbiegu wypłat emerytur z różnych świadczeń i najwięcej zyskają ci co składek nie płacili lub płacili niewiele-emerytury mundurowe - 0% składek, emerytury np górnicze - bardzo mało składek a są to mega kwoty! Bardzo niesprawiedliwy społecznie system. Do tego uderza w osoby samotne. Pewnie za chwilę pojawią Zwróćcie uwagę, że to dotyczy zbiegu wypłat emerytur z różnych świadczeń i najwięcej zyskają ci co składek nie płacili lub płacili niewiele-emerytury mundurowe - 0% składek, emerytury np górnicze - bardzo mało składek a są to mega kwoty! Bardzo niesprawiedliwy społecznie system. Do tego uderza w osoby samotne. Pewnie za chwilę pojawią się w nim związki "partnerskie" i stary g.. będzie brał młodego na rętę wdowią dożywotnią jako wiano.
ajwajszalom
MON płaci żołnierzom wynagrodzenia i płaci emerytury, po co miałby jeszcze płacić składki, skoro te pieniądze i tak z jednego garnka idą.
zoomek odpowiada ajwajszalom
Ty mi wyjaśnij zatem po co cyrk z płaceniem podatków przez budżetówkę?
Płacić na rękę tyle co wynosi netto i nie robić cyrku z jakimś "podatkiem". No jajca.
andregru odpowiada ajwajszalom
Niech jeszcze uświadamiają trepom ile kosztuje ich utrzymywanie przez 25 lat w koszarach i wypłata emerytur przez następne 30-40 lat .
andregru
"roczne koszty wypłaty tzw. renty wdowiej na początek wyniosą 8-10 mld zł rocznie" jakie koszty ? Przecież ci zmarli wpłacili składki do ZUS a tylko nie zdążyli odebrać emerytur .
zoomek
To właśnie nieprawda gdyż albowiem to system repartycyjny (dobrze napisałem?)
Dlatego MUSI się zawalić do coraz mniej dzieci i podatników do tego worka się składa!
andregru odpowiada zoomek
Problemem jest to że jest coraz więcej do tego worka przyczepianych ludzi którzy nie płacili składek a oczekują wypłat . Za kilka lat będziemy mieli wysyp Ukraińskich emerytów z polskimi emeryturami po kilku latach pracy w Polsce .
wielblad13
ciekawi mnie dlaczego wcześniej taka ważna nie była tylko teraz jak już ten zus szlag trafia??? za te 10 miliardów rocznie to takie CPK za darmochę by było...

Powiązane: Finanse seniorów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki