REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Turystyka powalona przez koronawirusa. Znamy pierwsze dane

2020-04-28 10:16
publikacja
2020-04-28 10:16

Od początku pandemii turystyka była wskazywana jako jedna z branż, które najmocniej odczują jej negatywne efekty. Marcowe dane Głównego Urzędu Statystycznego to potwierdzają.

fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

W związku z ogłoszeniem w Polsce od 14 marca stanu zagrożenia epidemicznego, ograniczona została m.in. działalność związana z prowadzeniem obiektów noclegowych turystycznych i miejsc krótkotrwałego zakwaterowania. Ograniczenia te, wraz z obostrzeniami dotyczącymi przemieszczania się, spowodowały spadek liczby turystów korzystających z noclegów. Skala spadku jest duża nawet mimo tego, że w pierwszej połowie miesiąca wiele obiektów funkcjonowało jeszcze normalnie.

Jak informuje GUS, według wstępnych danych w marcu z noclegów w obiektach turystycznych posiadających 10 lub więcej miejsc skorzystało ok. 935 tys. turystów, w tym ok. 165 tys. turystów zagranicznych i ok. 770 tys. krajowych. Oznacza to spadek liczby turystów względem marca 2019 r. aż o 65 proc. Turystów krajowych było mniej o 63 proc., a zagranicznych o 69 proc.

Spadki większe od krajowej średniej odnotowano w 6 województwach: lubelskim, łódzkim,
małopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. Najniższe spadki (ok.60 proc.) wystąpiły w województwach podkarpackim i śląskim.

Mniej turystów to także mniej pieniędzy. Według wstępnych danych, w I kwartale 2020 r. wydatki związane z podróżami turystów krajowych i zagranicznych w Polsce wyniosły ok. 10,4 mld zł. To 17 proc. mniej niż rok temu.

Wakacje na giełdzie

Jak dodaje GUS, „w sytuacji utrzymania w II kwartale br. obecnych ograniczeń w przemieszczaniu się osób, strata związana z brakiem wydatków poniesionych w Polsce w związku z podróżami może wynieść od ok. 24,0 do ok. 25,7 mld zł”.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
crank
Cała gospodarka się zwinne a potem wyścig szczurów zacznie się od nowa
old_timer
Może to i dobrze. Mało produktywna to dziedzina, dopingowana przez tanie paliwo lotnicze i kredytowych inwestorów. Pamiętam lata 80/90 - polska wieś żyła i była to cholernie zrównoważona turystyka- dużo znajomości się między wsią i miastem zawiązywało, w sadach 100% organiczne jedzenie, cały dzień nad wodą plus lekka praca. Wieczorem Może to i dobrze. Mało produktywna to dziedzina, dopingowana przez tanie paliwo lotnicze i kredytowych inwestorów. Pamiętam lata 80/90 - polska wieś żyła i była to cholernie zrównoważona turystyka- dużo znajomości się między wsią i miastem zawiązywało, w sadach 100% organiczne jedzenie, cały dzień nad wodą plus lekka praca. Wieczorem ogniska, granie w gałę, disco pod gwiazdami.
Jak to można porównać do festwiali obżarstwa, nieróbstwa i pijaństwa z all inclusive na bliskim wschodzie? No chyba że do tych betonowych pustyń jeżdzą sami łaknący kultury...
marcinkrakow
Turystyka to największa ofiara pandemii - to oczywiste. Jest jednak jeden plus. Miasta turystyczne będą musiały przypomnieć sobie o mieszkańcach i usługach dla nich. Ceny nieruchomości spadną, a na ulicach będzie mniejszy tłok.
detektorjusia
Dokladnie tak, miasta takie jak Krakow I Gdansk staly sie nieprzyjazne dla mieszkancow, wszystko po to aby grupki turystow zagranicznych mogly przyjechac sie uchlac tanim piwem. Wreszcie sie to skonczy.
mknowak
No i ci wszyscy zadowoleni mieszkańcy rzucą się teraz na mieszkania wiedząc że za chwilę stracą pracę w hotelarstwie, gastronomi, transporcie itd. itp.......
wataha odpowiada detektorjusia
a ty myślisz że te ładne kamienice, równe chodniki, nowe tramwaje, podatki do miasta płynące od dziesiątek tysięcy zatrudnionych sprzedawców , sprzątaczek, taksówkarzy, architektów, budowlanców itd itd - to wszystko zostanie w mieście bez turystyki???. Będzie dobijanie mieszkańców podatkami od nieruchomości i wszelkimi kosztami utrzymania a ty myślisz że te ładne kamienice, równe chodniki, nowe tramwaje, podatki do miasta płynące od dziesiątek tysięcy zatrudnionych sprzedawców , sprzątaczek, taksówkarzy, architektów, budowlanców itd itd - to wszystko zostanie w mieście bez turystyki???. Będzie dobijanie mieszkańców podatkami od nieruchomości i wszelkimi kosztami utrzymania aż wyjdą na ulicę i będą wyć z postulatem przywrócenia Krakowowi turystów polskich i zagranicznych. tyle w temacie
wataha odpowiada detektorjusia
https://wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-nad-finansowa-przepascia-miasto-prosi-rzad-o-pomoc/yx2nd7t

skończy się wszystko. Będziesz wodę popijał z kranu. Hurrrrraaaa.
detektorjusia odpowiada wataha
"Do pustek w miejskiej kasie przyczyniły się m.in. nietrafione zakupy i niedoszacowane inwestycje"

Jak ktoś nie ma pieniędzy na miesięczny przestój to jest złym gospodarzem, no ale czego oczekiwać po prezydencie z ramienia PZPR.
geralt78
Z jednej strony współczuję tej gałęzi biznesu, z drugiej, wiem, że masa z nich powstała na zasadzie wzięcia kredytu... a potem by mogło to się zwrócić => wysoki koszt usługi. Może dzięki temu ceny wrócą do racjonalnych poziomów? who knows... pożyczyjemy, zobaczymy.
niedorzeczny
To dane z marca, ale na szczęście w kwietniu Rząd zdelegalizował turystykę i już nigdy więcej nie będzie "Turystyka powalona przez koronawirusa".

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki