Władze Mołdawii uruchomiły centrum antykryzysowe w związku z ulewnymi opadami, które doprowadziły do zalania ulic w Kiszyniowie, a także do podtopień w kilku powiatach, głównie na południu i w centrum kraju.


Jak powiadomiła agencja informacyjna IPN, ratownicy, policjanci i żołnierze prowadzą ponad sto akcji, których celem jest likwidacja skutków ulewnych opadów w sobotę.
Pracownicy Generalnego Inspektoratu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych wypompowują wodę w 23 lokalizacjach w Kiszyniowie, a także na terenie rejonów Hincesti, Cantemir, Straszany, Leova i Ialoveni.
Władze informują o uszkodzeniu dwóch mostów w miejscowości Romanovca. Zawieszony był ruch na trasach R34 i R45.
W Kiszyniowie z powodu obfitych opadów deszczu wstrzymano kursowanie trolejbusów i autobusów. Na zdjęciach i nagraniach z mołdawskiej stolicy widać zalane ulice i ludzi walczących z rwącą wodą.

Służba Hydrometeorologiczna utrzymuje żółte i pomarańczowe ostrzeżenia o niestabilnej na niedzielę. Prognozowane są opady deszczu, okresowo bardzo silne, z opadami do 50-60 litrów na metr kwadratowy.
Justyna Prus (PAP)
just/ jm/



























































