REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Trump zapowiada odwet na Iran. „Uderzymy ich mocno”

2026-08-31 16:55, akt.2026-08-31 18:13
publikacja
2026-08-31 16:55
aktualizacja
2026-08-31 18:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek kolejną odpowiedź na ataki balistyczne Iranu, obiecując, że siły USA uderzą „bardzo mocno”. Jednocześnie prezydent przekonuje, że Iran „bardzo chce rozmawiać”.

Trump zapowiada odwet na Iran. „Uderzymy ich mocno”
Trump zapowiada odwet na Iran. „Uderzymy ich mocno”
fot. Nathan Howard / / Abaca Press

Trump zapowiedział kolejne ataki na Iran w krótkim wywiadzie dla Fox News.

- Uderzymy ich mocno. Będzie odpowiedź – powiedział, cytowany przez korespondenta stacji, odnosząc się do niedzielnego ataku rakietami balistycznymi na bazy w Jordanii. Prezydent stwierdził, że wszystkie rakiety poza jedną zostały przechwycone. Ostatniej z nich siły USA miały pozwolić uderzyć, bo nie stanowiła zagrożenia.

Mimo pierwszej od tygodni bezpośredniej wymiany ciosów z Iranem, Trump przekonywał, że reżim w Teheranie chce wznowić negocjacje, bo „sankcje działają naprawdę mocno”.

- Bardzo chcą się spotkać – powiedział Trump. - Po prostu nie wiem, czy można liczyć na porozumienie z nimi - dodał.

Do nowej eskalacji doszło w niedzielę po tym, jak Iran ponownie uderzył w statki przepływające przez cieśninę Ormuz, zaś siły USA uderzyły na wyrzutnie rakiet na wyspie Larak. Wznowienie walk spowodowało wzrost cen ropy naftowej o ok. 3 proc.

Scammingout

W nocy prezydent zamieścił przy tym na swojej platformie społecznościowej wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI) wideo, mające przedstawiać „wyspę Chark rozwalaną na kawałki”. Chark to wyspa będąca najważniejszym ośrodkiem eksportu ropy naftowej i gazu Iranu, a Trump wielokrotnie groził zniszczeniem tych instalacji. Do tego dotąd jednak nie doszło.

Prezydent Iranu po nowych starciach zbrojnych z USA: wciąż liczymy na negocjacje

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył w poniedziałek, że wciąż liczy na dyplomatyczne zakończenie wojny z USA. W nocy doszło do nowej, pierwszej od ponad miesiąca, rundy ostrzałów między USA a Iranem. Teheran stanowczo odpowie na każdy kolejny atak - napisał jednak Reuters, powołując się na źródła w Iranie.

Kontynuowanie wojny nie leży w interesie żadnej ze stron, a konflikt zbrojny powinien zostać rozwiązany przez dialog i współpracę - powiedział Pezeszkian w rozmowie z premierem Indii Narendrą Modim podczas poniedziałkowego szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) w stolicy Kirgistanu Biszkeku. Nadal pracujemy nad porozumieniem - zapewnił Pezeszkian, cytowany przez agencję Reutera.

Nocne ostrzały między USA a Iranem to „ograniczona i kontrolowana konfrontacja”, ale irańska odpowiedź na każdy nowy amerykański atak będzie „dziesięciokrotnie potężniejsza” - przekazał natomiast agencji Reutera jeden z wyższych rangą urzędników w Teheranie.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział z kolei w poniedziałek kolejne „bardzo mocne” uderzenie na Iran w odpowiedzi na wcześniejsze ataki.

W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do pierwszych od końca lipca wzajemnych ostrzałów między USA a Iranem. Wojska amerykańskie uderzyły w wyrzutnie rakietowe na wyspie Larak leżącej w cieśninie Ormuz, oskarżając Iran, że przygotowuje się do stawiania min w tym akwenie. Siły irańskie odpowiedziały odpaleniem rakiet balistycznych na amerykańskie bazy w Jordanii.

W ataku na wyspę Larak zginęły dwie osoby - podały irańskie media państwowe.

USA i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem pod koniec lutego. W ostatnim miesiącu nie dochodziło już do bezpośrednich walk. W impasie pozostawały również negocjacje dotyczące ewentualnego rozejmu. Zawarte 17 czerwca porozumienie o zawieszeniu broni upadło, obie strony szybko zaczęły sobie zarzucać odchodzenie od umowy i wróciły do sporadycznych walk.

Ciężar konfliktu przesunął się w stronę blokad morskich i presji gospodarczej. Trump ogłosił w ubiegłym tygodniu całkowitą izolację ekonomiczną Iranu, co ma doprowadzić do załamania jego gospodarki.

Równocześnie USA utrzymują blokadę morską irańskich portów. Teheran deklaruje z kolei, że zamknął przejście przez cieśninę Ormuz, najważniejszy szlak eksportu ropy i gazu z regionu Zatoki Perskiej. USA sprzeciwiają się irańskim dążeniom do kontrolowania cieśniny i twierdzą, że jest otwarta dla ruchu, który jest jednak mniejszy niż przed wojną.

Nowe ataki na Iran stoją w ostrej sprzeczności z ostatnimi oświadczeniami przedstawicieli amerykańskiego rządu, którzy mówili o skupieniu się na działaniach ekonomicznych wymierzonych w Teheran - skomentowała agencja AFP.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu amerykańskie media przywoływały wypowiedzi sekretarza stanu Marca Rubio, że „na razie” USA nie przewidują nowych ataków na Iran.

Z Asheville Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
polonu
będziecie wiać z krajów Bliskiego Wschodu . teraz to się już nie upiecze .
platfusoptymista
Jutro powie, że Iran desperacko chce dealu i giełda dostanie małpiego rozumu
techniki-manipulacji
Wczoraj powie że już ich pokonał.
deryy
Pięknie manipuluje rynkami finansowymi. Jego fortuna rośnie.
kornatowicz
Przymknij się Tramp, wstydu Amerykanom większego nie rób!
tomaszde11
Gdyby to co mówił od początku wojny bylo ,realizowane
To z Iranu niewiele by zostało

A co jest to widać

Śmieszny chłop
ertom
Ależ wspaniała jest armia USA!!! Wiedzą nawet czy lecąca rakieta stanowi zagrożenie i trzeba ją zestrzelić, czy nie stanowi i można pozwolić jej latać!!!
petrelx
postrasz ich ze zmienisz nazwe Ciesniny Hormuz na Ciesnine Trumpa. To im pokaze!
bha
A od pond 6 już m-cy to ile razy to samo już mówiono ???.

Powiązane: Projekt Wolność w cieśninie Ormuz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki