REKLAMA

Trump zapowiada cła – Wall Street niewzruszone

2018-09-14 22:52
publikacja
2018-09-14 22:52

Nowojorskie giełdy neutralnie zakończyły piątkową sesję, mimo że prezydent Donald Trump podobno zapowiedział oclenie kolejnej partii importu z Chin. Rynek nie zareagował też na słabszy od prognoz wzrost sprzedaży detalicznej.

Trump zapowiada cła – Wall Street niewzruszone
Trump zapowiada cła – Wall Street niewzruszone
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Wyniki piątkowej sesji sugerują, że w centrum uwagi inwestorów był huragan Florence, który uderzył we wschodnie wybrzeże USA. Choć Florence wyraźnie osłabła, to wciąż może spowodować spore zniszczenia w obu Karolinach. To by mogło tłumaczyć, dlaczego Wall Street z taką obojętnością podchodziło do napływających informacji.

Jeszcze przed rozpoczęciem sesji Departament Handlu pokazał wyniki sierpniowej sprzedaży detalicznej. Dane rozczarowały. Wartość sprzedaży zwiększyła się tylko o 0,1% mdm wobec oczekiwań rzędu +0,4%. Pewnym pocieszeniem był fakt, że wyniki za lipiec zrewidowano w górę: z 0,5% na 0,7% mdm.

Mimo to nowojorskie indeksy rozpoczęły dzień na lekkich plusach. Ale znalazły się pod kreską, gdy pojawiła się informacja o tym, że prezydent Trump zamierza nałożyć cła na 200 mld USD chińskiego importu - jak na razie to informacja z nieoficjalnych źródeł. Do tej pory Biały Dom oclił towary sprowadzane z Chin o łącznej wartości ok. 50 mld USD rocznie.

Pomimo negatywnych informacji z frontu wojny handlowej  Wall Street zakończyła dzień neutralnie. Indeks S&P500 zdołał nawet zyskać 0,03% i utrzymał się powyżej 2 900 punktów. Tyle samo urósł Dow Jones, który wciąż jeszcze nie pobił styczniowego szczytu wszech czasów. Nasdaq osunął się o 0,05%.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
kimdzongtusk
Mają rekordowe zadłużenie i to najgorsze, czyli konsumenckie. Karty kredytowe wycykane na maksa ( dane z czerwca/lipca ) i bez powiększenia limitów na kartach kredytowych sprzedaż detaliczna nie wzrośnie . To co ? Większe zadłużenie przed nami i podtrzymywanie konsumpcji na długu czy padaka ?
open_mind
Były szef kampanii wyborczej Trumpa Manafort zawarł porozumienie z prokuratorami federalnymi i przyznał się do dwóch zarzutów oraz poinformował, że będzie współpracował z zespołem specjalnego prokuratora Roberta Muellera prowadzącym śledztwo w sprawie Russiagate. Ciekawe czy to nie początek zaplanowanej akcji. Demokraci aż zipią Były szef kampanii wyborczej Trumpa Manafort zawarł porozumienie z prokuratorami federalnymi i przyznał się do dwóch zarzutów oraz poinformował, że będzie współpracował z zespołem specjalnego prokuratora Roberta Muellera prowadzącym śledztwo w sprawie Russiagate. Ciekawe czy to nie początek zaplanowanej akcji. Demokraci aż zipią z podniecenia widząc już Trumpa w więzieniu, a tu Manafort może nagle zacząć spuszczać to całe szambo Waszyngtońskie. Może być bardzo bardzo ciekawie. Znaczy na pewno będzie.
open_mind
Umoczony jest w tym nawet Aleksander Kwaśniewski
W okresie od 2012 do 2014 r. Paul Manafort miał potajemnie wypłacić członkom lobującej na rzecz Ukrainy grupy ponad 2 mln euro
- Żadnych formalnych kontaktów z Manafortem nie miałem, nie otrzymywałem od niego żadnych pieniędzy - powiedział Aleksander Kwaśniewski w rozmowie
Umoczony jest w tym nawet Aleksander Kwaśniewski
W okresie od 2012 do 2014 r. Paul Manafort miał potajemnie wypłacić członkom lobującej na rzecz Ukrainy grupy ponad 2 mln euro
- Żadnych formalnych kontaktów z Manafortem nie miałem, nie otrzymywałem od niego żadnych pieniędzy - powiedział Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z "Wyborczą" A co na to Sowa i Przyjaciele?
open_mind
Tak jak przypuszczałem, zupa zaczyna się wylewać:
Mueller odsyła byłego doradcę Obamy w Białym Domu przed prokuraturę karną!
open_mind odpowiada open_mind
Ten Craig uczęszczał do Yale Law School, razem z innymi kolegami z klasy Billem i Hillary Clinton

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki