Prezydent Stanów Zjednoczonych za pośrednictwem Twittera wyraził swoje „wątpliwości” wobec działalności Amazona. Akcje internetowego giganta taniały na początku czwartkowej sesji, kontynuując przecenę z ostatnich dni.


I have stated my concerns with Amazon long before the Election. Unlike others, they pay little or no taxes to state & local governments, use our Postal System as their Delivery Boy (causing tremendous loss to the U.S.), and are putting many thousands of retailers out of business!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) March 29, 2018
„Wyrażałem swoje wątpliwości co do Amazona na długo przed wyborami. W przeciwieństwie do innych, oni nie płacą lub płacą bardzo małe podatki stanowe i lokalne, używają naszego systemu pocztowego jako swojego chłopca na posyłki (powodując ogromne straty dla USA) i zmuszają tysiące detalistów do zamknięcia interesu” – napisał na Twitterze Donald Trump.
Amerykański prezydent znany jest z tego, że dużym korporacjom potrafi dopiec przy pomocy tweeta. W grudniu 2016 roku wówczas jeszcze prezydent-elekt zażądał od administracji odwołania zamówienia na nowy samolot prezydencki, uderzając w interesy Boeinga. Kilka dni później Trump przyłożył firmie zbrojeniowej Lockheed Martin za zbyt wysokie jego zdaniem koszty myśliwca F-35.
Rynek zareagował na stanowisko prezydenta. Kwadrans po otwarciu czwartkowej sesji na Wall Street akcje Amazona traciły ponad 3 proc. Jednakże spadki na tym walorze trwają już od kilku dni. Tylko w środę kurs Amazona spadł o 4,4 proc., co wiązało się z generalnym odwrotem inwestorów od spółek spod szyldu FANG.
KK



























































