REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"To zapowiedź bezprawnego działania". Eksperci o decyzji prezydenta Dudy

2024-01-31 20:51
publikacja
2024-01-31 20:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Zapowiedź prezydenta, że będzie kierował do Trybunału Konstytucyjnego wszystkie ustawy, które są uchwalane bez udziału Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika to zapowiedź działania bezprawnego - powiedział konstytucjonalista prof. Marek Chmaj. - To jest jakieś szaleństwo, sparaliżowanie państwa. Krok prezydenta świadczy, że tam jest coś nie w porządku - ocenia prof. Andrzej Zoll.

"To zapowiedź bezprawnego działania". Eksperci o decyzji prezydenta Dudy
"To zapowiedź bezprawnego działania". Eksperci o decyzji prezydenta Dudy
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Prezydent Andrzej Duda podjął w środę decyzję o podpisaniu m.in. ustawy budżetowej na 2024 r. i zdecydował o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał na wątpliwości dotyczące uchwalenia ustawy bez możliwości udziału Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

"Prezydent wykazuje tutaj dwojakie - czy raczej dwulicowe - zachowanie. Z jednej strony jest strażnikiem konstytucji, więc nie powinien podpisywać ustaw, które jego zdaniem są sprzeczne z konstytucją. Tymczasem podpisał (ustawę budżetową - PAP) i następczo skierował do Trybunału. A zatem należy postawić pytanie: ma wątpliwości czy ich nie ma? Bo jeśli ma - powinien prewencyjnie, przed podpisaniem skierować (ustawę) do Trybunału" - powiedział w rozmowie z PAP konstytucjonalista prof. Marek Chmaj.

Dodał, że skutkiem aktu prezydenta jest wejście ustawy w życie. Trybunał Konstytucyjny nie ma terminu na rozpoznanie wniosku prezydenta - "równie dobrze może zająć się tym wnioskiem za parę tygodni jak i za kilka lat".

Jak zauważył konstytucjonalista, statystycznie Trybunał rozpoznaje wnioski po upływie 3-4 lat, "ale w ostatnich latach udowodnił, że w ważnych politycznie sprawach potrafi zebrać się i rozstrzygać bardzo szybko, nie czekając nawet na obligatoryjne stanowisko Sejmu".

Wakacje na giełdzie

Zapowiedź analogicznych działań - jak podała Kancelaria Prezydenta - "każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych" prof. Chmaj określił jako "groźbę wypowiedzenia wojny koalicji rządzącej".

"Prezydent opiera swoje stanowisko na tym, iż dwaj przestępcy, skazani prawomocnym wyrokiem sądu nie mogli uczestniczyć w procedurze budżetowej i nie będą uczestniczyć w uchwalaniu innych ustaw. Tymczasem wspomniani przestępcy zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu i z momentem ogłoszenia tegoż wyroku utracili z mocy prawa mandaty poselskie" - mówił prof. Chmaj.

Jak zaznaczył, zapowiedź prezydenta, że będzie kierował do Trybunału Konstytucyjnego wszystkie ustawy, które są uchwalane bez udziału Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika "to jest zapowiedź działania bezprawnego".

"Sejm może realizować swoje ustrojowe funkcje nawet kiedy nie ma 460 posłów. W Senacie poprzedniej kadencji przez ostatnie pół roku było tylko 98 senatorów wskutek śmierci dwóch osób, a Senat realizował swoje ustrojowe zadania" - powiedział konstytucjonalista.

Wśród komentarzy w mediach po decyzji prezydenta Dudy pojawiły się odniesienia do sytuacji z grudnia 2016 r., gdy ustawa budżetowa na 2017 r. została przegłosowana w Sali Kolumnowej Sejmu. Prof. Chmaj zauważył, że wówczas "złamano zarówno konstytucję, jak i ustawę".

"Uniemożliwiono posłom opozycji wzięcie udziału w głosowaniach, a sam wynik głosowania był niemiarodajny wskutek zamieszania i braku odpowiednich warunków do oddawania głosów. Nie porównujmy zatem sytuacji, kiedy jawnie łamano przepisy prawa z sytuacją, kiedy sąd prawomocnie skazał dwóch przestępców na karę pozbawienia wolności, a przestępcy z momentem ogłoszenia wyroku przez niezależny sąd z mocy prawa utracili mandaty" - powiedział prof. Chmaj.

Prof. Zoll: Prezydent nie miał żadnej podstawy do takiej decyzji

Prezydent Andrzej Duda nie miał żadnej podstawy do takiej decyzji - ocenił w rozmowie z Wirtualną Polską były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll odnosząc się do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy ws. skierowania ustawy budżetowej do TK.

Wirtualna Polska przypomniała, że prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę budżetową na 2024 rok, a także ustawę okołobudżetową i nowelę ustawy o szkolnictwie wyższym, ale jednocześnie zdecydował o przesłaniu ich do Trybunału Konstytucyjnego. Portal zacytował fragment komunikatu opublikowanego przez Kancelarię Prezydenta RP, w którym napisano, że decyzja ma związek z brakiem możliwości udziału Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w pracach nad tymi ustawami.

"Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją" - przytacza fragment komunikatu WP.

Decyzję skomentował były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll. "Ręce opadają" - zaznaczył w rozmowie z WP. "Tu nie ma żadnego merytorycznego zarzutu. Nie ma podstaw stawiania tego zarzutu. Jeśli prezydent ułaskawił te osoby, to znaczy, że był prawomocny wyrok. Jeżeli natomiast był prawomocny wyrok, to mandaty zostały utracone. Kompletnie prezydent nie miał żadnej podstawy do takiej decyzji" - ocenił ekspert.

Dodał, że jedyną możliwością do ewentualnego kwestionowania zgodności ustawy z konstytucją jest złamanie procedury jej przyjmowania. "Ustawa budżetowa nie jest taką normą, która mogłaby być badana pod kątem zgodności z konstytucją. Jedyną ewentualnością mogłoby być złamanie procedury. Wtedy byłaby podstawą do rozstrzygania. Sama procedura jest tutaj podstawą do tego. W tym wypadku to jednak jest kpina" - zaznaczył.

W jego ocenie najbardziej niepokojąca jest jednak część oświadczenia Kancelarii Prezydenta, która jest zapowiedzią przyszłych decyzji głowy państwa. Chodzi o fragment, w którym zapowiedziano, że "analogiczne działania będą podejmowane przez Prezydenta RP każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych".

"Zaznaczenie tego w komunikacie, że takie działanie będzie analogiczne, jest jeszcze groźniejsze. To jest jakieś szaleństwo, sparaliżowanie państwa. Krok prezydenta świadczy, że tam jest coś nie w porządku" - powiedział prof. Zoll.

mchom/ jm/

Autorka: Elżbieta Bielecka

emb/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
samsza
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9321368,tvp-info-przedstawilo-nagranie-prezesa-nik-i-adwokata-marka-chmaja-ro.html

Była rola polityka, jak w linku wyżej, teraz rola eksperta...
:)
jan-kowalski
Jest takie stare przysłowie (a przysłowia są przecież mądrością narodu): "Kto mieczem wojuje...".

Trzeba było nie zaczynać x-lat temu bujać tą łódką pn. RP i nie podważać wyroków niektórych sądów wg własnego uznania (interesu) dlatego tylko, że ich skład się nie podobał. Bo rzekomo sposób powołania był coś nie ten
Jest takie stare przysłowie (a przysłowia są przecież mądrością narodu): "Kto mieczem wojuje...".

Trzeba było nie zaczynać x-lat temu bujać tą łódką pn. RP i nie podważać wyroków niektórych sądów wg własnego uznania (interesu) dlatego tylko, że ich skład się nie podobał. Bo rzekomo sposób powołania był coś nie ten teges (bo jeżeli tak, to co powiedzieć o sądach - bardzo wielu, w składzie których byli lub są wciąż sędziowie pochodzący prosto z PRL, którzy zostali postawieni na zaszczytnym odcinku sądowym przez zbrodniczą, antypolską organizację pn. PZPR, w tym jej zbrojne ramię z czasów stanu wojennego pn. WRON?).

Więc jeżeli już zaczyna się tematy personalne, to trzeba być konsekwentnym i czyścić do spodu. Wtedy jest jakaś szansa na realne nowe otwarcie (tak jak było to np. w Gruzji). Ale przecież dobrze wiadomo, że opozycji z lat 2015-2023 nie chodziło o dobre, sprawne, cieszące się zaufaniem społecznym sądy, tylko żeby ówczesnej władzy p********ć. A głupi sędziowie dali się w to wciągnąć (jako środowisko, choć na szczęście nie wszyscy osobiście) i teraz zdziwieni, że im się autorytet kruszy (a autorytet ważna rzecz, jak celnie śpiewał W. Młynarski, zanim nie dopadła go "demencja"). A zrobi się naprawdę ciekawie, jak wyroki zaczną być kwestionowane (nieuznawane) już otwarcie i przez każdego niezadowolonego z rozstrzygnięcia sądu.
Będzie powtórka z historii - witamy w wieku XVIII !
1984
Jak zwykle bywa rewolucja wkrótce zacznie pożerać własne dzieci. Szkoda, że my obywatele ucierpimy. W UE zgodzono się na nowe podatki drenujące Polskę ale o tym cisza - przypadek?

Ale nic to, w kwietniu kolejne wybory i osobiście zrobię wszystko aby podziękować za obecną sytuację tzw "3 drodze". Bez ich wiernopoddańczego
Jak zwykle bywa rewolucja wkrótce zacznie pożerać własne dzieci. Szkoda, że my obywatele ucierpimy. W UE zgodzono się na nowe podatki drenujące Polskę ale o tym cisza - przypadek?

Ale nic to, w kwietniu kolejne wybory i osobiście zrobię wszystko aby podziękować za obecną sytuację tzw "3 drodze". Bez ich wiernopoddańczego wykonywania rozkazów nie byłoby tej rozp..., a nic tak mnie nie ucieszy jak łomot sprawiony PSL-owi w wyborach samorządowych. Kij z KO, lewicą i resztą tej "uśmiechniętej koalicji". To PSL jest najmocniej umoczony w psucie Polski bo z bardzo krótkimi przerwami współrządzi od lat 90-tych. Grabią ku sobie aż kurz leci, najwyższy czas to zakończyć!
ulryk-von-bomba odpowiada ulryk-von-bomba
Prawda ukryta w nazwiskach
kip
SEJM NIEKOMPLETNY NIE MOŻE MOŻE STANOWIĆ PRAWA! BRAKUJE DWÓCH POSŁÓW PANIE ZOLL! DO SZKOŁY PROSZĘ, ALBO NIE NISZCZ SWOJEGO AUTORYTETU!!!
HardMetal
Tobie brakuje mózgu a już na pewno znajomości prawa.
1984
Długi tekst na bankierze ale nie widzę podstawowej rzeczy - gdzie prezydent łamie prawo? Czy wolno mu wetować? Wolno. Czy ma podstawy do odsyłania ustaw do TK? Ma bo dwu z 460 posłów uniemożliwiono udział. I proszę darować sobie powoływanie się na ustawki w stylu "Hołownia umówił się z sędzią Prusinowskim, że u niego sprawa Długi tekst na bankierze ale nie widzę podstawowej rzeczy - gdzie prezydent łamie prawo? Czy wolno mu wetować? Wolno. Czy ma podstawy do odsyłania ustaw do TK? Ma bo dwu z 460 posłów uniemożliwiono udział. I proszę darować sobie powoływanie się na ustawki w stylu "Hołownia umówił się z sędzią Prusinowskim, że u niego sprawa będzie rozpatrzona."

Czy każdy z nas ma prawo wybrać sędziego bo jak twierdzi KO i reszta "wszyscy są równi wobec prawa"? Chyba nie czyli są równiejsi jak Hołownia co mogą sobie wyroki rezerwować i reszta społeczeństwa. Lepiej by było gdyby marszałek sejmu konstytucję czytał, a nie nad nią płakał.
search
Przeciez trybunal JP po reformach PIS i Prezydenta jest mega skuteczny i efektywny. W takim tepie to moze do konca kadencji tuska sie wyrobia z orzeczeniem,

Powiązane: Andrzej Duda

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki