REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent zdecydował o podpisaniu ustawy budżetowej na 2024 r. i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego

2024-01-31 17:38, akt.2024-01-31 17:55
publikacja
2024-01-31 17:38
aktualizacja
2024-01-31 17:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o podpisaniu m.in. ustawy budżetowej na 2024 r. oraz ustawy okołobudżetowej i zdecydował o skierowaniu ich w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją - wskazała Kancelaria Prezydenta RP w środę w komunikacie.

Prezydent zdecydował o podpisaniu ustawy budżetowej na 2024 r. i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego
Prezydent zdecydował o podpisaniu ustawy budżetowej na 2024 r. i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o podpisaniu ustawy budżetowej na rok 2024, ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024 r.; ustawy o zmianie ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

"Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją" - wskazano w komunikacie Kancelarii Prezydenta RP.

Dodano, że analogiczne działania będą podejmowane przez prezydenta każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych. "Należy podkreślić, że sprawa wygaśnięcia mandatów została jednoznacznie przesądzona przez Sąd Najwyższy. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP" - zaznaczono.

"Z uwagi na pojawiające się w przestrzeni publicznej nieprawdziwe informacje co do możliwości skrócenia kadencji Sejmu przez Prezydenta RP, należy podkreślić, że zgodnie z art. 225 Konstytucji, Prezydent Rzeczypospolitej może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu, jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej do podpisu. W odniesieniu do ustawy budżetowej na rok 2024 taka sytuacja nie miała miejsca" - wyjaśniła Kancelaria Prezydenta RP. 

Wakacje na giełdzie

Reakcja rządu

Premier o decyzji prezydenta ws. ustawy budżetowej: budżet podpisany i o to chodziło. Reszta bez znaczenia. Pieniądze trafią do ludzi, nic tego nie zatrzyma.

Także szef KPRM Jan Grabiec odniósł się na portalu X do decyzji prezydenta: "Prezydent skierował budżet do Trybunału Konstytucyjnego bo posłowie-przestępcy skazani prawomocnie przez sąd i osadzeni w więzieniu nie mogli wziąć udziału w głosowaniu? Prezydent Duda uważa, że przyciski do głosowania powinny być instalowane w celach? Naprawdę?" - napisał.

"Prezydent wyszedł na chwilę ze swojej bańki do narodu i podpisał budżet. Po czym wrócił do swojego świata: swoich sędziów, swoich trybunałów, swojej partii. Dobrze, że wyszedł, szkoda, że wrócił" - napisał Hołownia na platformie X.

Jak dodał, "tu nikt nie czeka na kolejny odcinek sagi o Kamińskim i Wąsiku". "Sąd orzekł, panowie nie są posłami, nie będą uczestniczyć w obradach. Kropka. Nie zmienią tego żadne szantaże pana Prezydenta" - podkreślił.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (69)

dodaj komentarz
infinityhost
niedoreprezentowanie ? przestępców w sejmie prowadzi do wątpliwości u prezydenta?
infinityhost
Jakie jest słowo które jest przeciwieństwem słowa "nad reprezentacja"(albo "nadreprezentacja")?
kaczyslaw_
Czy ten notariusz zapomniał jak jego partia uchwaliła budżet na 2017 rok? W sali kolumnowej, w której głosowało 236 posłów i był to w zasadzie sam ***!

Zostało mu półtora roku, ale sumiennie pracuje, żeby w książkach do historii był opisywany jako najgorszy prezydent Polski.
bha
A budżet społeczny od ponad 3 dekad jest niestety na coraz coraz bardziej ogromnym - deficycie!!!. Brak na to niestety więcej słów.
tisipiajpi
Do roboty a nie brak słów.
po_co
Możemy się tutaj przepychać kto ma więcej racji albo czyja opcja polityczna jest lepsza tylko prawda i fakty są takie, że panie i panowie tam się świetnie bawią w ciuciubabkę bo za chwilę są wybory do samorządów, a to my będziemy ponosić tego konsekwencję - nie oni (politycy).

Mamy marszałka sejmu który pomylił powierzoną
Możemy się tutaj przepychać kto ma więcej racji albo czyja opcja polityczna jest lepsza tylko prawda i fakty są takie, że panie i panowie tam się świetnie bawią w ciuciubabkę bo za chwilę są wybory do samorządów, a to my będziemy ponosić tego konsekwencję - nie oni (politycy).

Mamy marszałka sejmu który pomylił powierzoną mu funkcję z rolą prezentera telewizji śniadaniowej, mamy premiera skoncentrowanego na osobistej wojnie z prezesem partii która wygrała wybory (w zasadzie to chyba boli go najbardziej, nawet nie fakt, że Kaczyński go obrażał - po prostu fakt, że nawet przegrywając okazał się lepszy od Tuska), ostatecznie mamy prezydenta który rozgrywa swój partyjny teatrzyk.

Z której strony na to nie spojrzeć, trzy najważniejsze funkcje w państwie powierzone zostały id... ludziom, którzy nie powinni ich piastować.

Ci ludzie rzucają społeczeństwu jakieś ochłapy pokroju tematów aborcji, CO2, filmów akcji z pościgu dwóch posłów itd. ale to nie ma żadnego istotnego wpływu na państwo - no może kwestie CO2 mają i to znaczący na nasze portfele ale wciąż jest to temat zastępczy.

Zauważyliście, że obecna władza już sama pogubiła się w swoich interpretacjach prawa? Już sami się łapią na tym, że w przeciągu miesiąca, prawie dwóch, kilkukrotnie złamali reguły które w tym krótkim czasie sami wymyślili?

To jest prawdziwy bajzel, nie fakt czy posłowie mają fioletowe, niebieskie czy zielone sztandary tylko, że skupieni są na swoich portfelach.

Państwo z dykty, od 20 lat nic się tutaj nie zmienia, wciąż rządzą nami ludzie bez charyzmy i krzepy, którzy zamiast realizować interes Polski, realizują interesy tych którzy im pod stołem płacą.
Co za różnica czy to będzie USA, UE czy Rosja? W interesie żadnego z tych bytów nie jest aby Polska stanowiła silne, suwerenne państwo i to powinno stanowić podstawę dla naszych wyborów, a nie fakt że kolejna władza jedyny program jaki prezentuje opiera na dosłownie jednym warunku - "walki z poprzednim rządem".

No super, szabelka i wódka to nam najwyraźniej pozostało - PAŃSTWO Z DYKTY!
od_redakcji
Będzie zabawnie kiedy wyjdzie, że Kamiński podsłuchiwał prezydenta i jego rodzinę. I ma na niego haki.

od_redakcji
Prezydent gra na pogłębianie chaosu

Powiązane: Budżet 2024

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki