REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"The Economist": Ukraina ma miesiąc na uniknięcie bankructwa

2024-07-02 00:07
publikacja
2024-07-02 00:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraina ma miesiąc na uniknięcie bankructwa – pisze w najnowszym numerze brytyjski tygodnik "The Economist", wyjaśniając, że przez ostatnie dwa lata wierzyciele zgodzili się na zawieszenie przez nią spłaty zadłużenia, ale moratorium od prywatnych zagranicznych posiadaczy obligacji wygasa 1 sierpnia.

"The Economist": Ukraina ma miesiąc na uniknięcie bankructwa
"The Economist": Ukraina ma miesiąc na uniknięcie bankructwa
fot. Smoliyenko Dmytro / /  Abaca Press

Zauważa, że to zawieszenie - zarówno ze strony rządów, jak i prywatnych pożyczkodawców - jest rocznie warte 15 proc. ukraińskiego PKB, a gdyby płatności były wymagane, byłyby drugim co do wielkości wydatkiem państwa, po obronie.

"The Economist" pisze, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy chce, by ukraiński minister finansów Serhij Marczenko wynegocjował umorzenie części długu, ale zawarcie porozumienia w tak krótkim czasie wydaje się mało prawdopodobne. W czerwcu zaproponował on wierzycielom układ, który zmniejszałby obecną wartość długów o 60 proc., jednak ci odpowiedzieli, że uważają 22 proc. za bardziej rozsądne.

Tygodnik ocenia, że jeśli Ukraina nie wywiąże się ze swoich zobowiązań, będzie to świadczyć o niepokojącym braku wiary inwestorów prywatnych w zaangażowanie Zachodu, a dłuższej perspektywie może to oznaczać katastrofę dla odbudowy kraju.

"Ukraina desperacko potrzebuje przestrzeni fiskalnej. Pod koniec roku jej stosunek zadłużenia do PKB zbliży się do 94 proc. - bardzo dużo jak na gospodarkę o tak burzliwej historii finansowej i wielkości. Kwoty dostarczane przez sojuszników są imponujące, ale mają formę artylerii, czołgów i funduszy celowych, a nie gotówki. Tylko 8 mld dolarów z ostatniego amerykańskiego pakietu trafi bezpośrednio do ukraińskiego rządu, co stanowi równowartość nieco ponad jednej czwartej rocznych wydatków Ukrainy na świadczenia socjalne, a nawet to jest w formie pożyczki. UE planuje zaoferować nieco więcej, ale nadal tylko 38 mld USD w ciągu trzech lat" – pisze "The Economist".

Wakacje na giełdzie

Dodaje, że choć sugerowane przez Ukrainę umorzenie jest skromne - 12 mld USD w latach 2024-2027 – nie ma ona ma wolnych środków pieniężnych, które mogłaby wyłożyć w przypadku jej nieprzyznania. Według MFW, w ramach tak drastycznej umowy restrukturyzacyjnej, jak ta zaproponowana przez Ukrainę i odrzucona przez posiadaczy obligacji, kraj ten byłby w stanie ledwie związać koniec z końcem.

"The Economist" wyjaśnia, że w razie braku porozumienia, Ukraina ma dwie opcje. Jedną z nich jest wynegocjowanie przedłużenia zamrożenia obsługi zadłużenia, tak jak to już zrobiono z innymi niż prywatnymi wierzycielami, którzy zrezygnują z płatności do 2027 roku. Drugim jest niewypłacalność. "Może to brzmieć drastycznie, ale w rzeczywistości różnica między tymi scenariuszami jest niewielka. Tak czy inaczej, ukraińskie płatności nie zostaną wznowione" – pisze.

Jak zauważa, powściągliwość inwestorów z sektora prywatnego nie odzwierciedla jedynie perspektyw finansowych Ukrainy. W normalnej restrukturyzacji wierzyciele stawiają na perspektywy gospodarcze kraju. Pożyczanie krajowi w stanie wojny wiąże się również z drugim ryzykiem: czy wygra.

"Posiadacze obligacji są również sceptyczni co do planów długoterminowej odbudowy Ukrainy w przypadku zwycięstwa. Chociaż sojusznicy i MFW argumentowali, że restrukturyzacja umożliwi Ukrainie ponowne wejście na rynki finansowe, gdy tylko wojna się zakończy, a jej sojusznicy umorzą długi, inwestorzy nie są przekonani, że taki dzień kiedykolwiek się zmaterializuje. Uważają oni raczej, że restrukturyzacja byłaby pierwszą z wielu prób podjętych przez sojuszników Ukrainy w celu przeniesienia ciężaru finansowego wojny i kosztów odbudowy z rządów na sektor prywatny" – pisze tygodnik.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
polonu
nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ,Ukraina będzie oczyszczona z rzymian , otrzyma pomoc z Rosji Chin , Indii , wstąpi do bloku BRICS jako niepodległe państwo z gwarancjami bezpieczeństwa i nikt tam nie będzie robił zamętu czy agresji a Polin utonie w długach wieczny niewolnik na usługach panów Amerykańskich .
polski7
Bankructwo nie oznacza koniec wojny. Bankructwo zakończy się jak w przypadku Grecji. Mają kupę ziemi to dadzą w barterze za długi, do tego jakieś koncesje na złoża. I o to chodzi zachodowi.
obeznany
zaraz, przecież to Rosja miała szybko ogłosić bankructwo z powodu sankcji! tak mówiły media głównego ścieku, a ja im wierzę
santoriusz
Wzrost produkcji w Rosji wśród najszybszych od ośmiu lat i drugi najwyższy na świecie - podano dzisiaj.
prawda_
Czy zamydlone umysly pro zachodnia propaganda maja jeszcze watpliwosci ze Ukraina nie zostanie niepodleglym panstwem?
Wiekszym zagrozeniem pozostaje dlug ktory rosnie i zobowiazanie wobec Funduszu Walutowego niz Rosja. W mysl zasady, rzadzi ten ktory pieniadze pozycza a zniewalony jest ten co je bieze.
mesten
A czy twoja rosja jest niepodległa, czy jest własnoscia jednego właścieela.
prawda_ odpowiada mesten
'moja Rosja'?
zenonn
Aj-waj!
Oddadzą teren pod Judeopolin
trolley
dobry temat, może Bankierek by się zainteresował jakie Polska poniesie z tego tytułu straty bo bankructwo to tam pewne jak w banku :) czy jednak UPAina ważniejsza i ciul z polskim interesem? XD

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki