Kończący się w niedzielę 189. Oktoberfest w Monachium odwiedziło 6,7 mln osób, co oznacza, że nie ustanowiono nowego rekordu liczby gości. Tegoroczny festiwal piwa przebiegał bardzo spokojnie – przekazali organizatorzy.


Największe dożynki piwne na świecie rozpoczęły się 21 września. Organizatorzy spodziewali się rekordowej liczby gości w tym roku. Na półmetku festynu odnotowano 3,6 mln odwiedzających – o 200 tys. więcej niż przed rokiem.
Jednak ostatecznie w tegorocznym Oktoberfeście wzięło udział 6,7 mln gości i nie udało się pobić rekordu ustanowionego w 2023 r. Wówczas monachijski festiwal odwiedziło 7,2 mln osób. Portal br24 zwrócił uwagę, że oprócz 2023 roku siedmiomilionową liczbę odwiedzających przekroczono tylko w 1984 i 1985 r.
Szef Oktoberfestu Clemens Baumgaernter ocenił, że tegoroczny Oktoberfest przebiegał bardzo spokojnie. Podkreślił przy tym, że wzmożone środki bezpieczeństwa po sierpniowym ataku nożownika w Solingen „zadziałały doskonale”. W tym roku spadła też liczba przestępstw popełnionych podczas Oktoberfestu – czytamy na portalu br24.
Goście wypili łącznie siedem milionów litrów piwa – to więcej niż przed rokiem, kiedy skonsumowano 6,5 mln litrów. W tegorocznej edycji Oktoberfestu ponownie wzrósł popyt na napoje i piwo bezalkoholowe. Sprzedano także o 9 proc. więcej potraw. Spośród dań największą popularnością cieszył się w tym roku pieczony kurczak z rożna – przekazali organizatorzy Oktoberfestu.

Na największy festiwal piwa na świecie przybyło wielu gości z zagranicy, głównie z USA i Włoch, ale także z Polski, Wielkiej Brytanii, Austrii, Francji, Szwajcarii, Hiszpanii, Holandii oraz – jak zwracają uwagę organizatorzy – z Indii. Większość odwiedzających była ubrana w tradycyjne bawarskie stroje – napisała agencja dpa.
Z Monachium Iwona Weidmann






























































