REKLAMA

Tarcze zaskarżone do Trybunału. RPO: Sejm nie dochował terminów

2020-10-06 16:18, akt.2020-10-06 19:01
publikacja
2020-10-06 16:18
aktualizacja
2020-10-06 19:01
fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera

Przepisy zawarte w czterech tzw. tarczach antykryzysowych i zmieniające regulacje z szeregu kodeksów do Trybunału Konstytucyjnego zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich - poinformowało we wtorek Biuro RPO. Według Rzecznika, Sejm nie dochował wymogów prac nad zmianami w kodeksach.

Wniosek do TK o stwierdzenie niezgodności z konstytucją zmian wprowadzonych do kodeksów dotyczy "tarcz antykryzysowych" z 31 marca, 16 kwietnia, 14 maja i 19 czerwca br.

Jak wskazał RPO, każda z tych nowelizacji wprowadziła zmiany przynajmniej do jednego z następujących kodeksów: Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu wykroczeń, Kodeksu karnego skarbowego, Kodeksu karnego wykonawczego, Kodeksu cywilnego, Kodeksu postępowania cywilnego, Kodeksu spółek handlowych i Kodeksu postępowania administracyjnego.

"W normalnym, spełniającym standardy konstytucyjne procesie legislacyjnym zmiany te musiałyby być podane dogłębnej analizie i refleksji. Najpewniej oznaczałoby to, że albo nie zostałyby one uchwalone, albo też uchwalone nie w przyjętym ostatecznie kształcie" – podkreślił RPO Adam Bodnar we wniosku do TK zamieszczonym na stronie Biura RPO.

Rzecznik przypomniał w swym wniosku, że według regulaminu Sejmu pierwsze czytanie projektu zmian kodeksu może się odbyć nie wcześniej niż 14 dnia od doręczenia projektu posłom, a do jego rozpatrzenia może zostać powołana Komisja Nadzwyczajna. Zaś drugie czytanie projektu może odbyć się nie wcześniej niż 14 dnia od dnia doręczenia posłom sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej. Regulamin stanowi ponadto, że w przypadku zgłoszenia w drugim czytaniu poprawki albo wniosku projekt kieruje się ponownie do Komisji Nadzwyczajnej.

"Celem tego szczególnego porządku jest zapewnienie spójności wypracowanych przez specjalistów uregulowań kodeksowych. Chodzi także o wyeliminowanie możliwości przypadkowej nowelizacji kodeksu przy uchwalaniu ustaw szczególnych, która mogłaby zostać przeprowadzona za pomocą pochopnych i dezintegrujących projekt poprawek poselskich" – napisał Bodnar.

Jak zaznaczył w tym wniosku, "w przypadku wszystkich czterech zaskarżonych ustaw nie zostały dochowane terminy wynikające z regulaminu Sejmu, nie została też powołana Komisja Nadzwyczajna".

Do kwestii wprowadzania zmian kodeksowych w "tarczach antykryzysowych" odnosił się m.in. wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł podczas posiedzenia sejmowej komisji finansów publicznych, która 27 maja br. omawiała część uchwalonych później zmian.

"Jeśli chodzi o tryb (...) powtarzam, jesteśmy w okresie pandemii. Takie kwestie, jak prowadzenie rozpraw to jest kwestia kodeksu oczywiście. Jeżeli chcemy wprowadzić rozprawy online, których domagają się wszyscy – podsądni, strony, uczestnicy postępowania, sami sędziowie – to nie zrobimy tego, nie zmieniając kodeksu. Kodeks musi zostać zmieniony, bo to jest w kodeksie. Taka jest istota kodeksów" - mówił wtedy wiceminister.

Jak wówczas kontynuował, "jeżeli chcemy położyć kres chuligaństwu w sieci, patostreamingowi wobec uczniów i nauczycieli, musimy zmienić kodeks, to jest Kodeks wykroczeń". "Ja oczywiście rozumiem i szanuję absolutnie te wszystkie zasady związane ze zmianą kodeksów, natomiast podkreślam, bez zmiany kodeksów nie wprowadzimy procesów karnych online, nie skończymy z chuligaństwem w sieci, nie damy ochrony uczniom i nauczycielom i nie wprowadzimy szeregu innych zmian" - wskazywał Warchoł.

Jednak w ocenie RPO, "wprowadzeniu zmian w ustawach karnych tzw. tarczami antykryzysowymi można zarzucić instrumentalne wykorzystywanie sytuacji epidemicznej do nieprzemyślanych zmian w systemie orzekania kar, a tym samym rażące naruszenie zasady prawidłowej legislacji leżącej u podstaw zasady demokratycznego państwa prawnego".

"Brak jest jednocześnie podstaw do przyjęcia, że zmiany w kodeksach były uzasadnione sytuacją wywołaną rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2" - podkreślił Bodnar we wniosku.

RPO przypomniał, że w lipcu br. TK orzekł na przykład, iż zeszłoroczna reforma Kodeksu karnego, zaskarżona przez prezydenta Andrzeja Dudę przed jej podpisaniem, była niezgodna z konstytucją ze względu na naruszenie procedury legislacyjnej. Trybunał uznał wówczas, że projekt zaskarżonej przez prezydenta nowelizacji Kodeksu karnego był procedowany w niewłaściwym trybie i bez zachowania wymaganych terminów. Według Trybunału, nieprawidłowy tryb postępowania miał miejsce od początku procedury. Tym samym całość nowelizacji naruszyła m.in. przepis art. 7 konstytucji mówiący, że "organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa".

"Analogiczna sytuacja występuje w przypadku czterech ustaw zaskarżonych przez RPO" - zaznaczono we wtorkowym komunikacie Biura Rzecznika informującym w wniosku do TK ws. "tarcz antykryzysowych". (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
wiktoria007
RPO musi robić za konstruktywną opozycję, bo ta głosowała "za"
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
czyznie
PiSowi w to graj, mogą naginać prawo i jeszcze tłumaczyć się stanem wyższej konieczności. Tylko że większość z tych zmian nie ma nic wspólnego z "epidemią". PiS przepycha różne zmiany ukradkiem, korzystając z wywołanego przez siebie rozgardiaszu- najlepszy przykład ustawa PiSowi w to graj, mogą naginać prawo i jeszcze tłumaczyć się stanem wyższej konieczności. Tylko że większość z tych zmian nie ma nic wspólnego z "epidemią". PiS przepycha różne zmiany ukradkiem, korzystając z wywołanego przez siebie rozgardiaszu- najlepszy przykład ustawa Bezkarność+.
jes
Niby skąd to zdziwienie? Jakby PiS kiedykolwiek przestrzegał prawa.
jas2
"Ponad prawem jest dobro narodu."
samsza
RPO nie rozumie idei postępu oraz prawa genderowego. Opresyjne prawo rzymskie gdzie ludzie są gdzieś pospisywani, mężczyźni muszą mieć męski pesel choć identyfikują się inaczej, rejestry gdzie zwierzęta należą do jakiś rolników, odchodzi w niesławie...
artureg
Jasne jest, że w kwestii COVID praworządności w Polsce nie ma. Najgorsze jest to, że w większości krajów UE jej nie ma również.
ekwador15
nie tylko w kwestii covid. przed panedmia przyjeli nowelizacje kodeksu karnego gdzie też nie zostały dochowane terminy, obowiązkowe 14-dniowe przerwy miedzy I a II czytaniem. Co zrobil Doktor Prawa Duda? Przesłał tę nowelizację do TK. Jakby Doktor Prawa nie mogl stwierdzić, że procedowanie w 2 dni noweli kodeksu karnego nie tylko w kwestii covid. przed panedmia przyjeli nowelizacje kodeksu karnego gdzie też nie zostały dochowane terminy, obowiązkowe 14-dniowe przerwy miedzy I a II czytaniem. Co zrobil Doktor Prawa Duda? Przesłał tę nowelizację do TK. Jakby Doktor Prawa nie mogl stwierdzić, że procedowanie w 2 dni noweli kodeksu karnego nie jest dobre skoro mówi się o łącznym czasie procedowania wynoszącym minimum 30dni bo są dwa czytania. nic nowego, ten Rząd tak pracuje

Powiązane: Tarcza antykryzysowa - najważniejsze wiadomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki