Firmy nie muszą zmniejszać pensji, by otrzymać dopłatę do wynagrodzeń pracowników

2020-05-27 10:00
publikacja
2020-05-27 10:00

Dopłatę do pensji pracowników można uzyskać bez konieczności zmniejszania wynagrodzeń. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wydało oświadczenie, w którym wyjaśnia, w jakich okolicznościach pracodawca skorzysta z dofinansowania wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

/ fot. ARMMY PICCA / Shutterstock

- Z obniżeniem wymiaru czasu pracy - co do zasady - wiąże się obniżenie wynagrodzenia, z zastrzeżeniem zachowania minimalnego wynagrodzenia za pracę, z uwzględnieniem wymiaru czasu pracy, jednakże nie jest to warunek konieczny. Ustawa daje możliwość obniżenia wymiaru czasu pracy maksymalnie o 20 proc., jest możliwość obniżenia w niższym zakresie, np. o 10% - czytamy na stronie MRPiPS.

Pracodawca może skorzystać ze wsparcia z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) bez konieczności obniżania pensji pracownikom, wynika z komunikatu opublikowanego na stronie resortu. Przedsiębiorstwa, których dochód zanotował odpowiedni spadek obrotu z powodu pandemii COVID-19, mogą ubiegać się o otrzymanie dofinansowania do wynagrodzeń

- Jeśli więc zatrudniony zarabia np. 3 tys. zł i w związku ze spadkiem obrotów firma obniża mu wymiar etatu o 20 proc., nie musi ciąć jego wynagrodzenia o 600 zł. Może wciąż wypłacać mu pełną kwotę (choć jego czas pracy został skrócony o jedną piątą) i ubiegać się o jej dofinansowanie ze środków FGŚP - przeczytamy na łamach wtorkowego wydania "Gazety Prawnej".

Ze wsparcia wypłacanego ze środków FGŚP mogą skorzystać przedsiębiorcy, którzy jednocześnie złożyli wniosek o zwolnienie ze składek ZUS, podkreśla resort. Jednak w tym przypadku pracodawca nie otrzyma pieniędzy na dofinansowanie składek na ubezpieczenie społeczne należne od przedsiębiorcy. Kwota dotacji zostanie również pomniejszona o składki od pracownika, których w tej sytuacji nie trzeba będzie odprowadzać do ZUS-u.

DF

Źródło:
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (11)

dodaj komentarz
mick63
Pogoda dla robotników była przez ostatnie pięć lat rządów PIS. Skoro pracodawcy są na etapie wiecznego cwaniactwa to pracownicy są na etapie wiecznej ciemnoty. Dlaczego nie otworzysz firmy sam tylko siedzisz na etacie i wiecznie narzekasz???????????? Nie mogę tego zrozumieć. Skoro niewiele potrafisz, twoją pracę może Pogoda dla robotników była przez ostatnie pięć lat rządów PIS. Skoro pracodawcy są na etapie wiecznego cwaniactwa to pracownicy są na etapie wiecznej ciemnoty. Dlaczego nie otworzysz firmy sam tylko siedzisz na etacie i wiecznie narzekasz???????????? Nie mogę tego zrozumieć. Skoro niewiele potrafisz, twoją pracę może wykonywać praktycznie każdy to i kasa niska. Gdyby rynek weryfikował wysokość wypłat dopiero wtedy by się okazało kto co umie. MY pracodawcy nauczeni kreatywności oraz umiejętności przystosowywania się do nowych sytuacji czego wymaga prowadzenie działalności w tym kraju ZAWSZE będziemy o krok przed wami, może dwa albo nawet tysiąc kroków. Wy potraficie tylko odwalić przysłowiowe osiem godzin, potem piwko, tv i tak rok za rokiem mija życie bo po co się przemęczać i ryzykować. Takie są realia. Jeżeli chcesz więcej zarabiać otwórz działalność, jest wiele form finansowania, jeżeli nie masz odwagi tego zrobić idź na etat, bierz co dają i przestań w końcu jęczeć!!!!!
bha
I tak robią co chcą od dawna w kreatywnej księgowości.Żałosne żerowanie od lat nic więcej
bha
Worki ogromne zachłanności do lat ...bez dna
kondor_plus
Oczywiscie jest to "wyraźnie" zapisane w 15456 podpunkcie 125 rozdziału specjalnego dodatku "tłumaczącego" pierwszą wersję tarczy, która została poprawiona przez zapis 1245 i podpunkt drugi 3. tarczy a nie wiadomo czy piąta tarcza nie wprowadzi zmiany. To wszystko należy dokładnie przeczytać w książkach Oczywiscie jest to "wyraźnie" zapisane w 15456 podpunkcie 125 rozdziału specjalnego dodatku "tłumaczącego" pierwszą wersję tarczy, która została poprawiona przez zapis 1245 i podpunkt drugi 3. tarczy a nie wiadomo czy piąta tarcza nie wprowadzi zmiany. To wszystko należy dokładnie przeczytać w książkach wyjaśniających "co pinokio chciał dać" oraz skonsultować co najmniej z KAS-em w najbliższym mieście, ale oczywiscie i tak nie oznacza to że za 3 miesiące dudopis nie oznajmi razem z kurskim że to przestępstwo i należy za to ukarać.
I tyle w kwestii propagandowych przepisów tego rządu.
qonradx
w związku ze spadkiem obrotów firma obniża mu wymiar etatu o 20 proc., nie musi ciąć jego wynagrodzenia o 600 zł. Jak w takim razie urzad skontroluje to ze pracownikowi faktycznie został zmniejszony wymiar czasu pracy? Ide o zakład ża większość pracowników będzie zap!@#%ać jak dawniej nie wiedzac nawet że wzięto w związku ze spadkiem obrotów firma obniża mu wymiar etatu o 20 proc., nie musi ciąć jego wynagrodzenia o 600 zł. Jak w takim razie urzad skontroluje to ze pracownikowi faktycznie został zmniejszony wymiar czasu pracy? Ide o zakład ża większość pracowników będzie zap!@#%ać jak dawniej nie wiedzac nawet że wzięto na niego dofinansowanie :] Pogoda jest dla prywaciarzy, dla robotników czasy złe.
gosc234
no w własnie.... taki bełkotliwe komentarze są niestety jest na tym forum...idziesz o zakład anie masz pojęcia o czym w ogóle piszesz....jednym z elementów wniosku o wypłatę dofinansowania jest porozumienie bądź ze związkami (jeśli są) bądź z przedstawicielami załogi...ale skąd możesz o tym widzieć....
wyrobnik odpowiada gosc234
W Polsce związki zawodowe praktycznie nie istnieją, a te co są to jest niezła nagonka na nie ze strony organizacji pracodawców. U nas rządzi pan i władca szefuńcio co daje ci 100 zł na święta a ty z wymuszonym uśmiechem je odbierasz. Stosunki pracodawca-pracownik przypominają XVIII-wieczną wieś W Polsce związki zawodowe praktycznie nie istnieją, a te co są to jest niezła nagonka na nie ze strony organizacji pracodawców. U nas rządzi pan i władca szefuńcio co daje ci 100 zł na święta a ty z wymuszonym uśmiechem je odbierasz. Stosunki pracodawca-pracownik przypominają XVIII-wieczną wieś mazowiecką.
biniu
Kiedy ludzie w końcu zrozumieją, że nie ma dobrych czasów dla pracownika bez dobrych czasów dla pracodawcy? Kasa płynie z rynku do pracodawcy i dopiero do pracowników. Politycy wkręcili ludzi, że wróg pracownika to pracodawca, a jedynym kto ogranicza dobre zarobki pracowników jest aparat państwowy.
wyrobnik odpowiada biniu
Drobny przedsiębiorca: będę zatrudniał na szaro-czarno, bo państwo mi za dużo zabiera.
Duży przedsiębiorca: będę zatrudniał na minimalną, bo mi się należy, w końcu do wszystkiego doszedłem ciężką pracą.
I taka jest filozofia pracodawców w Polsce. Dobrze zarabiają tylko ci co pracują w zagranicznych firmach,
Drobny przedsiębiorca: będę zatrudniał na szaro-czarno, bo państwo mi za dużo zabiera.
Duży przedsiębiorca: będę zatrudniał na minimalną, bo mi się należy, w końcu do wszystkiego doszedłem ciężką pracą.
I taka jest filozofia pracodawców w Polsce. Dobrze zarabiają tylko ci co pracują w zagranicznych firmach, najlepiej bez polskich menedżerów. Reszta musi czekać na ochłapy z pańskiego stołu.
wizytator odpowiada biniu
W tym kraju? Nigdy!
Tutaj zawsze stosunki pracodawca-pracownik to patologia. Kiedy wprowadzono przepisy wolnych niedziel od handlu zaraz zaczęło się kombinowanie jak to obejść. No i po co? Żeby kto miał dobrze? A teraz trzeba było wszystko zamknąć i jak to obejść cwaniaczki? Mentalnie pracodawca jest w epoce wiecznego
W tym kraju? Nigdy!
Tutaj zawsze stosunki pracodawca-pracownik to patologia. Kiedy wprowadzono przepisy wolnych niedziel od handlu zaraz zaczęło się kombinowanie jak to obejść. No i po co? Żeby kto miał dobrze? A teraz trzeba było wszystko zamknąć i jak to obejść cwaniaczki? Mentalnie pracodawca jest w epoce wiecznego cwaniactwa. I tu jest problem. Nie inwestować tylko niech jeden robi za trzech, a jeszcze patrzy jak mu premie uwalić.

Powiązane: Tarcza antykryzysowa - najważniejsze wiadomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki