Mąż stanu, polityk kierujący się wartościami, współtwórca demokratycznej Polski. Przyjaciele i współpracownicy wspominają zmarłego dziś rano Tadeusza Mazowieckiego.
- Odszedł od nas człowiek, który w decydujących dla Polski chwilach miał odwagę być mądry - napisał w oświadczeniu prezydent Bronisław Komorowski.
Uczestnik obrad okrągłego stołu Ryszard Bugaj mówił IAR, że Mazowiecki na swoje decyzje polityczne patrzył przez pryzmat ich wpływu na życie zwykłych ludzi. - Potrafił kalkulować w kategoriach długookresowych, czego współczesnym politykom brakuje.
- Ukształtował całe pokolenie ludzi, którzy walczyli o wolną Polskę - mówił Radiu Wrocław Władysław Frasyniuk. - Przygotowywał całe pokolenie do publicznego życia, przy tym miał niezwykłą cierpliwość i prezentował wartości.

- Ogromna strata - tak o śmierci Tadeusza Mazowieckiego mówi szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generał Stanisław Koziej. Powiedział on w Trójce, że odszedł człowiek, który był jedną z najważniejszych postaci ostatnich dziesięcioleci w Polsce.
Szef MSZ Radosław Sikorski wspominał początki rządów Tadeusza Mazowieckiego, gdy wrócił do kraju po kilku latach emigracji. - To Mazowiecki wtedy zapoczątkował proces transformacji, który dziś jest przedmiotem zazdrości na całym świecie - mówił Sikorski.
- Był prawdziwym mężem stanu - mówiła w Radiu Gdańsk Olga Krzyżanowska była wicemarszałek Sejmu. - Mazowiecki myślał o Polsce nie na dziś, nie na teraz, ale co będzie później - podkreślała.
Dawny opozycjonista poseł Bogdan Lis nie ma wątpliwości, że pierwszy premier niekomunistycznego rządu był wybitną osobą. - Szefował gabinetowi, mając wokół siebie byłych komunistów, cały aparat bezpieczeństwa PRL.
- Był wzorem współczesnego patriotyzmu - tak wspominał zmarłego jeden z członków jego rządu, Jerzy Osiatyński. - Był wielkim wzorem myślenia o Polsce. Dążył do ograniczenia nierówności i wykluczenia społecznego, był głównym ojcem założycielem reformy samorządowej - zaznaczył Osiatyński.
Marcin Święcicki, minister w pierwszym niekomunistycznym rządzie, powiedział IAR, że gdy premierem był Mazowiecki, stworzono podwaliny demokratycznej Polski. - Kilka miesięcy rządów Mazowieckiego to czas ogromnych zmian - mówił Święcicki.
Do Polski płyną kondolencje po śmierci Tadeusza Mazowieckiego. Złożył je między innymi ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Stephen Mull zamieścił krótki wpis na Twitterze: - W imieniu USA wyrażam głębokie współczucie Polsce z powodu śmierci Tadeusza Mazowieckiego, założyciela demokratycznej Polski - napisał ambasador.
Na budynkach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Belwederu i Pałacu Prezydenckiego opuszczono flagi do pół masztu na znak żałoby.
IAR/zbiorcza/łp/zr































































