REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TFI: Wiele sektorów na GPW do końca 2020 nie odrobi spadku zysków

2020-06-24 17:20
publikacja
2020-06-24 17:20

Wiele sektorów na GPW do końca 2020 r. nie odrobi spadku zysków z pierwszej połowy roku – uważają zapytani przez PAP Biznes przedstawiciele TFI. Oceniają, że najlepiej mogą wypaść producenci gier i telekomunikacja, a gorzej sektory tradycyjne, takie jak detal czy banki.

TFI: Wiele sektorów na GPW do końca 2020 nie odrobi spadku zysków
TFI: Wiele sektorów na GPW do końca 2020 nie odrobi spadku zysków
fot. OSORIOartist / / Shutterstock

"Konsekwencje pandemii były najbardziej bolesne dla sektorów stanowiących część tzw. +starej gospodarki+. Sektor bankowy okazał się być jedną z największych ofiar pandemii koronawirusa, nie tylko w związku z niskimi stopami procentowymi, ale także z powodu wysokich wpłat do BFG, podatków bankowych i odpisów wartości spółek. Niższe ceny surowców i wyższe koszty wydobycia wpływają na kondycję spółek wydobywczych" – powiedział PAP Biznes Borno Janekovic, prezes Franklin Templeton Investments w Polsce.

Z kolei prezes Quercus TFI Sebastian Buczek zwraca uwagę, że nie dla wszystkich spółek pandemia była tak dotkliwa.

fot. / / Bankier.pl

"Sezon wyników I kwartału był tym razem wyjątkowo ciekawy. Część spółek zaskoczyła in plus. Były to spółki growe, jak Ten Square Games czy CD Projekt, spółki technologiczne, jak Asseco SEE czy Asseco Poland, ale także najlepsze spółki z tradycyjnych branż, jak Dino, Kęty, Mercator czy Archicom. Ze spółek finansowych największą niespodziankę sprawił XTB. Pozytywne wyniki miały istotny wpływ na notowania. Od początku br. przykładowo Ten Square Games zyskał 160 proc., a XTB 220 proc." – powiedział Sebastian Buczek.

Wakacje na giełdzie

Borno Janekovic dodał, że bezpośrednimi beneficjentami są także hurtownicy z branży chemii gospodarczej i kosmetyków oraz przedsiębiorstwa medyczne i biotechnologiczne.

Zdaniem prezesa Quercus TFI w II kwartale możliwa jest kontynuacja trendów widocznych w I kwartale.

"W II kwartale powinniśmy obserwować w większości przypadków kontynuację trendów widocznych w I kwartale. Wyjątkiem może być Dino, w przypadku którego oczekujemy zmniejszenia dynamiki rozwoju (wysoki popyt w marcu, niższy w kwietniu). Będzie to najsłabszy wynikowo kwartał w br. ze względu na załamanie gospodarcze spowodowane koronawirusem. W wielu przypadkach, np. w sektorze detalicznym, spółki zaraportują straty. W przypadku banków nie znamy jeszcze skali odpisów związanych z wpływem epidemii" – powiedział Buczek.

Większość sektorów nie odrobi spadku zysków

Od III kw. Buczek oczekuje stopniowego powrotu do normalności, zaznacza jednak, że niektórym branżom, np. sektorowi bankowemu, może to zająć dłużej niż kilka kwartałów.

"Trzy obniżki stóp procentowych do 0,1 proc. mają znaczący negatywny wpływ na ich przychody odsetkowe. Można je będzie częściowo odrobić poprzez wzrost opłat i prowizji oraz cięcia kosztów, ale jest to proces, który wymaga czasu" – powiedział prezes Quercus TFI.

Bartłomiej Chyłek, dyrektor zespołu analiz NN Investment Partners TFI, dodał, że prognozowanie wyników sektora obarczone jest wysoką niepewnością.

"Wszystko przez koszty ryzyka i to, jak banki podejdą do ich księgowania. W tym obszarze łatwo o zaskoczenie in plus, bo dzięki Tarczy Antykryzysowej być może wielu upadłości uda się uniknąć i kredytodawcy nie będą mieli problemów z nieodzyskanymi wierzytelnościami. Z drugiej strony, spadek przychodów banków wywołany mniejszym popytem na kredyt może się okazać większy niż się spodziewamy" – powiedział.

Buczek zwrócił uwagę, że pomimo iż wyniki finansowe tych podmiotów ucierpią, to w znacznej mierze jest to już odzwierciedlone w ich niskiej wycenie.

"Tak więc sektor bankowy nam się podoba, szczególnie, iż w dłuższym okresie oczekiwalibyśmy jego dalszej konsolidacji" – dodał.

"Szacujemy, że w 2020 r. skorygowany zysk na akcję (adjusted EPS) dla 100 największych spółek z WIG będzie o ok. 30 proc. niższy niż w 2019 r. Gdyby nie pozytywny wpływ zdarzeń o charakterze jednorazowym w firmach o największej kapitalizacji, takich jak PGNiG (rekompensata od Gazpromu z tytułu zawyżania cen gazu) i CD Projekt (pozytywny wpływ na wynik finansowy premiery gry Cyberpunk 2077), tegoroczny skorygowany zysk na akcje mógłby zanurkować nawet o 40-45 proc. rok do roku" – powiedział Chyłek.

Wskazał, że w obrębie poszczególnych branż sytuacja jest zróżnicowana, ale większość sektorów w 2020 r. raczej nie poprawi wyników w porównaniu z rokiem poprzednim.

"Tak naprawdę, jako sektor, wyniki może poprawić telekomunikacja, dla której praca zdalna i przymusowy pobyt w domu wywołany COVID-19 oznaczają wzrost popytu na transfer danych, podobnie branża gier komputerowych, choć w tym drugim przypadku dobrze pamiętać, że notowania wielu spółek dyskontują już wyższe zyski. Stosunkowo dobrze mogą sobie poradzić również sieci spożywcze - tu wyniki finansowe mogą się okazać gorsze niż przed rokiem, ale widzimy przestrzeń do pozytywnego zaskoczenia" – dodał.

Chyłek ocenił, że w całym 2020 r. do spadków zysków ogółu spółek na GPW w największym stopniu przyczynią się paliwa, z wyłączeniem PGNiG, gdzie skorygowany EPS może spaść o 70 proc. rdr (korygując o one-offy) oraz banki, których zyski mogą się okazać o ok. 60 proc. niższe.

Bazując na powyższych prognozach analityk z NN IP TFI szacuje, że popularne mnożniki dla tak określonego "WIG100" wynoszą ok. 16 w przypadku C/Z i ok. 1 dla C/WK.

"O ile dla C/WK wycenę można uznać za neutralną, o tyle w przypadku C/Z – używając historycznych analogii – trzeba przyznać, że tanio nie jest. Można więc przyjąć, że rynek wycenia już ten rok neutralnie-pozytywnie. Warto więc wybiec w przód do 2021 r., w którym trudno już będzie liczyć na pozytywny wpływ one-offów, a bez nich – nawet przyjmując optymistyczne założenie, że wielu spółkom uda się poprawić wyniki – dynamika wzrostu EPS dla +WIG100+ w najlepszym wypadku będzie zbliżona do zera" – powiedział.

Kontynuacja hossy niewykluczona

Bartłomiej Chyłek ocenił, że zarówno analiza fundamentalna, jak i techniczna nie dają argumentów do dalszych dynamicznych wzrostów krajowych indeksów, a w przypadku WIG zamknięcie całego roku na obecnych poziomach, czyli w okolicy 51 tys. pkt., uważałby za sukces.

"To oczywiście nie wyklucza scenariusza kontynuacji hossy. Po pierwsze, lada moment zaczyna się sezon publikacji wyników za II kw. w USA i być może w raportach inwestorzy znajdą informacje dające pretekst do dalszych zakupów akcji. Po drugie, zakładam, że pozytywnie na rynki mógłby wpłynąć sukces testów nad szczepionką przeciwko koronawirusowi. Jednak na razie doniesienia z tego frontu mogą wprawiać w osłupienie – np. Astra Zeneca realizuje wielomilionowe zamówienia dla kilku europejskich rządów na szczepionkę, która z klinicznego punktu widzenia nie jest gotowa" – dodał.

Z kolei Sebastian Buczek jest pozytywnie nastawiony co do dalszego rozwoju wydarzeń na rynkach finansowych w II połowie br.

"Generalnie sytuacja na rynkach układa się lepiej niż w naszym scenariuszu bazowym, który zakładał możliwość wystąpienia korekty w maju lub czerwcu. Na razie wygląda na to, że mamy do czynienia z V-kształtnym odbiciem rynków, wyprzedzającym rozwój wydarzeń w sferze realnej. Powodem mogą być olbrzymie środki pompowane do globalnego systemu finansowego przez wszystkie kluczowe banki centralne. W Polsce optymiści otrzymali niedawno dodatkowy argument za kontynuacją pozytywnych tendencji – RPP obniżyła stopę procentową do 0,1 proc., co de facto oznacza, że setki miliardów złotych na rachunkach bankowych są oprocentowane obecnie na poziomie 0 proc." – powiedział Buczek.

"Oczekujemy przepływu części środków w kierunku akcji i funduszy inwestujących w akcje. Największymi beneficjentami powinny być średnie i mniejsze spółki notowane na GPW. Wzrost indeksu sWIG80 o 9 proc. od początku br. nie jest przypadkowy" – dodał.

Borno Janekovic zwraca jednak uwagę, że jesień będzie kluczowa, gdyż niesie ryzyko kolejnej fali zakażeń. W takim scenariuszu decydujące znaczenie będą miały decyzje władz, gdyż druga runda obostrzeń może okazać się nie do zniesienia dla większości spółek.

Krzysztof Kita (PAP Biznes)

kk/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki