„TP i Centertel mają szybciej budować spójną i kompletną ofertę. Grupa chce koordynować działania marketingu i sprzedaży z jednego miejsca. Dlatego zaprezentuje wkrótce nową strukturę i odświeży ofertę usług. Maciej Witucki stawia na usługi mobilne i dostęp szerokopasmowy. Te pierwsze mają na celu utrzymanie wskaźników finansowych na dotychczasowym poziomie, drugie – zapewnienie wzrostów w przyszłości. Operator chce więcej inwestować w rozwój telefonii internetowej (VoIP) i usługi konwergentne. Powoli rozwijana będzie oferta telewizji interaktywnej (Videostrada TP) i internetowej wypożyczalni video. Obie usługi sprzedają się dziś równie fatalnie” – czytamy w „Pulsie Biznesu”.
„Maciej Witucki w pierwszych dniach marca ogłosi też zmiany kadrowe na kluczowych stanowiskach w Grupie TP. Dotkna one zarówno sama TP, jak i Centertela. Zarządy obu spółek zostana prawdopodobnie odchudzone” – podaje „Puls Biznesu”.
„W najbliższych tygodniach z funkcji prezesa Centertela ma zrezygnować Jean-Marc Vignolles, który stoi na czele operatora od marca 2005 r. i który z Orange uczynił największa sieć komórkową w Polsce. Zmiana szefa Centertela ma przyspieszyć rozwój operatora, który ma uchronić całą Grupę TP przed spadkiem przychodów. W ocenie części pracowników rezygnacja będzie też efektem wewnętrznych rozgrywek. [...] Stanowisko prezesa Centertela obejmie prawdopodobnie Grażyna Piotrowska-Oliwa, dyrektor wykonawczy ds. strategii, rozwoju i oferty hurtowej TP” – informuje dalej „Puls Biznesu”.
Maciej Witucki, już po objęciu stanowiska prezesa TP, zapowiedział, że zacznie wprowadzać zmiany w spółce po 100 dniach. Jednym z zadań przedstawionych przed nim była redukcja kosztów, jednak jeszcze w listopadzie prezes Witucki powiedział, że nie musi to oznaczać redukcji zatrudnienia, chyba że wskutek spadku marż.
Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu”, w artykule Marcina Kuśmierza „100 dni minęło. Czas na miotłę”.
































































