Beata Szydło, która była gościem Sygnałów Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, uważa, że minister Rostowski obwinia wszystkich poza rządem. Jej zdaniem, obarczanie odpowiedzialnością samorządów to jego PR-owska zagrywka. Posłanka Szydło powiedziała, że władze lokalne już teraz muszą ograniczać wydatki. Powodem jest to, że od 2014 roku gminy i powiaty będą miały wyliczany indywidualny dług.
Zdaniem posłanki PiS, samorządy często są też obarczane przez rząd kolejnymi zadaniami, choć nie idą za tym środki finansowe. Jako przykład takiego działania wskazała podwyżki dla nauczycieli. Beata Szydło powiedziała, że kwota na nie przeznaczana jest głównie z subwencji oświatowej, a ta jest wyliczana na podstawie liczby uczniów, a nie nauczycieli.
Ponadto - jak wskazała Beata Szydło - samorządy nie mają dodatkowych źródeł dochodów. Jest tak dlatego, że stosowna ustawa w tej sprawie od dawna nie była nowelizowana i nie jest dostosowana do obecnych realiów - mówiła wiceprezes PiS.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/
Źródło:IAR



























































