REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szwed: Być może jesienią porozumienie z filipińskim rządem na temat zatrudniania pracowników

2018-07-28 08:22
publikacja
2018-07-28 08:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Mam nadzieję, że jesienią uda nam się zawrzeć przynajmniej wstępne porozumienie z filipińskim rządem ws. zatrudniania pracowników, jesteśmy na dobrej drodze - powiedział PAP wiceminister resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

fot. Lukasz Krajewski / / FORUM

Resort rodziny i pracy prowadzi rozmowy z filipińską stroną ws. podpisania dwustronnej umowy o zatrudnianiu pracowników.

"Jesteśmy na dobrej drodze, aby te porozumienie zawrzeć. Mam nadzieję, że jesienią uda nam się zawrzeć przynajmniej takie wstępne porozumienie" - powiedział wiceminister odnosząc się do rozmów z filipińskim rządem. Dodał, że filipińska strona zadeklarowała przesłanie wstępnej propozycji umowy.

Przypomniał, że w ostatnich dniach wziął udział w drugim spotkaniu z ambasador Filipin w Polsce, które dotyczyło m.in. przyszłego porozumienia. Zaznaczył, że do rozmów doszło na prośbę strony filipińskiej. "Filipiny delegują ok. 10 mln obywateli, kraj liczy ok. 110 mln. Mają to dosyć dobrze rozwiązane, bo koordynują to przez rządowe agencje zatrudnienia. Wybrano Polskę, bo nasz kraj jest im bliski kulturowo, m.in. ze względu na wiarę katolicką" - mówił wiceminister.

"Podczas rozmów mocno podkreślano, że mamy dobry Kodeks pracy, że uregulowaliśmy kwestie związane z wynagrodzeniami - chodzi o płacę minimalną, stawkę godzinową. To dla nich ma znaczenie" - powiedział Szwed.

Wakacje na giełdzie

Zwrócił uwagę, że Filipińczycy pracowaliby w Polsce na takich samych zasadach, jak do tej pory, ale byłoby to bardziej reglamentowane. "Byłby ścisły kontakt z filipińską agencją zatrudnienia i naszą stroną. Musimy się teraz zastanowić jaki urząd będzie to koordynował, który będzie wiodący. Na pewno nie będzie to samo ministerstwo. Musiałby to być jeden wiodący urząd pracy na poziomie wojewódzkim, albo urzędy wojewody. To jest jeszcze kwestia do zastanowienia się" - powiedział wiceminister. Dodał, że urzędy współpracowałyby ze sprawdzonymi i uczciwymi pracodawcami.

Jak podkreślił, Polsce szczególnie zależy na pracownikach wysoko wykwalifikowanych: z branży IT, medycznej, w tym opiekunki nad osobami starszymi oraz z branży budowlanej.(PAP)

autor: Paweł Żebrowski

pż/ dsr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (24)

dodaj komentarz
matpoz1
Byłbym nawet za, gdyby była gwarancja że przeważająca większość z nich wróci do siebie, oraz ich całkowity okres zatrudnienia będzie mniejszy niż wymagany jest do nabycia praw emerytalnych.
glos_rozsadku
emeryturę dostajesz nawet jak zapłacisz tylko 1 składkę na ZUS. Tobie chyba chodzi o minimalną emeryturę, a do minimalnej wystarczy 20 lat składek (abstrahując od studiów, zasiłków dla bezrobotnych czy urlopów macierzyńskich).
matpoz1 odpowiada glos_rozsadku
Wydaje mi się że tylko z części OFE (czyli 12,5 % składki na Zus), która i tak wypłaca zus ale na 100% nie jestem pewien.
maryjanek
czy zawsze tania siła robocza bedzie jedyną siłą konkurencyjna Polski? a może tak zainwestowac w nowe technologie i zastąpić te prace robotami?
obywatelic
Piszcie co chcecie. Ja pracowałem 2 lata na Filipinach. Ci ludzie wcale nie są leniwi i nie brak tam dobrych informatyków. Robotnicy budowlani natomiast masowo przyczynili się do rozwoju Arabii Saudyjskiej, Kataru i inny krajów tego regionu. I nie bez znaczenie jest fakt, że nie są oni muzułmanami. Summa summarum - uważam pomysł Piszcie co chcecie. Ja pracowałem 2 lata na Filipinach. Ci ludzie wcale nie są leniwi i nie brak tam dobrych informatyków. Robotnicy budowlani natomiast masowo przyczynili się do rozwoju Arabii Saudyjskiej, Kataru i inny krajów tego regionu. I nie bez znaczenie jest fakt, że nie są oni muzułmanami. Summa summarum - uważam pomysł rządu za dobry. PS Nie łudźcie się, w Polsce nie ma tyle siły roboczej, aby nawet podwyżki płac mogły to zmienić. Jesteśmy skazani na imigrantów.
maryjanek
a 3 miliony Polaków jezdzi po Europie za pracą....
matpoz1
To zobacz sobie jakie u nas procent ludzi w wieku produkcyjnym jest legalnie zatrudnionych, a jaki na zachodzie, u nas jest bardzo duża jeszcze rezerwa siły roboczej.
_justus
Powtórka z rozrywki ? POszuści i złodzieje na bok a teraz my? Wszystko ma jeden cel , nie podnosimy płac , kwoty wolnej od podatku i nie obniżamy VAT. jesteśmy z tej samej gliny. Politycy i złodzieje.
_jasko
Nie wiem dlaczego, ale Filipiny kojarzą mi się z jakąś bardzo groźną chorobą zwaną filipińską...
wizytator
Już Chińczycy kilka lat tamu mieli tu pracować, pózniej Ukraincy, teraz Filipińczycy. A wniosek z tego taki, że za takie pieniądze NIKT długo tu nie popracuje, skoro gdy tylko dostanie się do Polski to ma drogę otwartą na zachód. Który kraj unii wpuścił obcych do pracy przy najniższej 400 EU ? Dajcie zarobić nam, stwórzcie popyt Już Chińczycy kilka lat tamu mieli tu pracować, pózniej Ukraincy, teraz Filipińczycy. A wniosek z tego taki, że za takie pieniądze NIKT długo tu nie popracuje, skoro gdy tylko dostanie się do Polski to ma drogę otwartą na zachód. Który kraj unii wpuścił obcych do pracy przy najniższej 400 EU ? Dajcie zarobić nam, stwórzcie popyt wewnętrzny, a nie tanią siłę roboczą, a będzie nam się żyło lepiej. Czy Polak zawsze będzie głupi do rządzenia ?

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki