REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szumowski: W Polsce można wykonywać do 13-14 tys. testów na dobę

2020-04-09 19:26
publikacja
2020-04-09 19:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Każdy szpital może wykonać test, a jeżeli nie ma laboratorium, wówczas może zlecić test innemu szpitalowi - zapewnił w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wskazał, że obecnie w Polsce w ciągu doby można wykonać do 13-14 tys. testów. Ostatniej doby zrobiono ich 8,3 tys.

fot. Adam Guz / KPRM / / Flickr

Minister w TVN24 powiedział, że każdy szpital może wykonać lub zlecić wykonanie testu dla pracowników medycznych i pacjentów. Koszty testu w kierunku koronawirusa, w wysokości 500 zł, są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Szumowski podkreślił, że obecnie w Polsce można wykonywać do 13-14 tys. testów na dobę. Zwrócił uwagę, że poprzedniej doby takich testów wykonano 8,3 tys. "Czyli jeszcze te moce nie zostały wypełnione. Ja naprawdę apeluję, żebyśmy wykorzystali te ilości testów, które są, te moce przerobowe laboratoriów" - powiedział.

Wskazał, że priorytet w wykonywaniu takich badań mają nie tylko medycy, ale także pacjenci z niewydolnością oddechową i na OIOM-ach. "Każdemu z takich pacjentów powinien być wykonany test" - podkreślił.

"Każdy szpital może wykonać test. Jeżeli nie ma laboratorium, które by było laboratorium wirusologicznym, może zlecić taki test innemu szpitalowi, który ma to laboratorium" - powiedział Szumowski. "Nie ma żadnych przeszkód ani barier instytucjonalnych, ani prawnych, ani finansowych, żeby wykonać test u medyka" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia dotychczas potwierdzono 5575 przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarły 174 osoby.

Szumowski o wyborach prezydenckich

Forma korespondencyjna wymiany różnych rzeczy: przedmiotów, listów, kart - jest formą bezpieczną i stosowaną obecnie w całej Polsce - powiedział Szumowski. Podkreślił, że rekomendacje dotyczące wyborów prezydenckich wyda po świętach.

Szumowski był pytany, "ile osób musi umrzeć albo zachorować na koronawirusa, by powiedział, że wybory prezydenckie nie mogą się teraz odbyć".

"Rozumiem, że pani uważa, że w takiej sytuacji należy zamknąć pocztę, Amazona, eBay, Allegro i wszelkie inne firmy kurierskie" - odpowiedział minister zdrowia.

Na pytanie jak wyobraża sobie kursowanie listonoszy np. do szpitali zakaźnych, by przyjąć pakiety od głosujących, Szumowski odparł: "A jak do tej pory przychodzili? Bo ta forma w szpitalach zakaźnych była stosowana cały czas. Głosowanie w szpitalach się odbywało i to wielokrotnie, i to w szpitalach zakaźnych. Myślę, że tutaj są procedury zabezpieczające personel, pacjentów przede wszystkim".

Zaznaczył, że "nie zna żadnych danych, które by wskazywały na to, że korespondencja i przekazywanie sobie paczek i listów jest zagrożeniem epidemicznym dla kraju".

Dopytywany czy to znaczy, że uważa, iż wybory mogą odbyć się 10 maja, Szumowski powiedział: "Ja nie powiedziałem, czy wybory mają się odbyć w maju czy nie. Ja uważam, że forma korespondencyjna jest formą bezpieczną i jest formą stosowaną obecnie w całej Polsce, forma korespondencyjna wymiany różnych rzeczy: przedmiotów, listów, kart itd."

Zaznaczył, że jeśli chodzi o wybory prezydenckie, rekomendacje dot. bezpieczeństwa zostaną wydane po świętach.

(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jes
Źle rozumiecie wypowiedź. Można ale nie robimy aby do wyborów można się było chwalić jak to wypadamy nieźle do innych krajów.
karbinadel
Dokładnie. Im mniej testów, tym mniej potwierdzonych przypadków. Pod względem liczby badań na milion mieszkańców jesteśmy na przedostatnim miejscu w Europie
anna_domagalczyk
Sraty taty. Testy trzeba było robić wcześniej, żeby wyłapać bezobjawowych nosicieli wirusa, ale minister testów nie zabezpieczył i nie było. Teraz przyszły, ale zakażenia są już masowe. W liczby podawane przez MZ chyba nikt nie wierzy.
teofil
Tak wszystkim testy, by potem zarażali w przekonaniu, że czyści są. Nie czytałaś, że Merkel codziennie miała test. 40 mln x 14 dni x 500 zł. Brawo konceptu.

Nie wierzysz w liczby, czyli ciągle za mało umarło i za mało jest zarażonych. To jakie liczby Ciebie satysfakcjonują... ?
kondor_plus odpowiada teofil
Prawdziwe? Choćby po to żeby móc ocenić jak wygląda sytuacja służb medycznych, policji, itd. Także w miejscach które powinny być przebadane, np. DPSy czy szpitale z chorymi.
Ale lepiej chwalić się że mamy "najmniejszą liczbę zarażonych" i że jest lepiej nawet od Niemców....
Nie uważasz że to po prostu prl-owskie podejście?
niedorzeczny
"Polsce w ciągu doby można wykonać do 13-14 tys. testów." - no to jest szansa na przebadanie wszystkich w niecałe 8 lat. Tylko kto za to zapłaci?
niedorzeczny
A co do bezobjawowych, to nie wiadomo czy oni potrafią zarażać. Niedawno minister zdrowia mówił, że nie ma danych, żeby przez wybory korespondencyjne można było się zarazić, to powinien też i o tym wspomnieć.
krokus12 odpowiada teofil
Tu nie chodzi jakie kogo liczby satysfakcjonują ,logicznie im więcej testów tym większa wykrywalność podobnie jak z kontrolą trzeźwości im więcej kontroli tym więcej pijanych kierowców
itsofunny
Dobra wiadomość niech sie niemarnują wrazie czego moze komuś trzeba pomuc z naszych sąsiadów ?

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki