Szumowski: W Polsce można wykonywać do 13-14 tys. testów na dobę

Każdy szpital może wykonać test, a jeżeli nie ma laboratorium, wówczas może zlecić test innemu szpitalowi - zapewnił w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wskazał, że obecnie w Polsce w ciągu doby można wykonać do 13-14 tys. testów. Ostatniej doby zrobiono ich 8,3 tys.

(fot. Adam Guz / KPRM / Flickr)

Minister w TVN24 powiedział, że każdy szpital może wykonać lub zlecić wykonanie testu dla pracowników medycznych i pacjentów. Koszty testu w kierunku koronawirusa, w wysokości 500 zł, są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Szumowski podkreślił, że obecnie w Polsce można wykonywać do 13-14 tys. testów na dobę. Zwrócił uwagę, że poprzedniej doby takich testów wykonano 8,3 tys. "Czyli jeszcze te moce nie zostały wypełnione. Ja naprawdę apeluję, żebyśmy wykorzystali te ilości testów, które są, te moce przerobowe laboratoriów" - powiedział.

Wskazał, że priorytet w wykonywaniu takich badań mają nie tylko medycy, ale także pacjenci z niewydolnością oddechową i na OIOM-ach. "Każdemu z takich pacjentów powinien być wykonany test" - podkreślił.

"Każdy szpital może wykonać test. Jeżeli nie ma laboratorium, które by było laboratorium wirusologicznym, może zlecić taki test innemu szpitalowi, który ma to laboratorium" - powiedział Szumowski. "Nie ma żadnych przeszkód ani barier instytucjonalnych, ani prawnych, ani finansowych, żeby wykonać test u medyka" - dodał.

Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia dotychczas potwierdzono 5575 przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarły 174 osoby.

Szumowski o wyborach prezydenckich

Forma korespondencyjna wymiany różnych rzeczy: przedmiotów, listów, kart - jest formą bezpieczną i stosowaną obecnie w całej Polsce - powiedział Szumowski. Podkreślił, że rekomendacje dotyczące wyborów prezydenckich wyda po świętach.

Szumowski był pytany, "ile osób musi umrzeć albo zachorować na koronawirusa, by powiedział, że wybory prezydenckie nie mogą się teraz odbyć".

"Rozumiem, że pani uważa, że w takiej sytuacji należy zamknąć pocztę, Amazona, eBay, Allegro i wszelkie inne firmy kurierskie" - odpowiedział minister zdrowia.

Na pytanie jak wyobraża sobie kursowanie listonoszy np. do szpitali zakaźnych, by przyjąć pakiety od głosujących, Szumowski odparł: "A jak do tej pory przychodzili? Bo ta forma w szpitalach zakaźnych była stosowana cały czas. Głosowanie w szpitalach się odbywało i to wielokrotnie, i to w szpitalach zakaźnych. Myślę, że tutaj są procedury zabezpieczające personel, pacjentów przede wszystkim".

Zaznaczył, że "nie zna żadnych danych, które by wskazywały na to, że korespondencja i przekazywanie sobie paczek i listów jest zagrożeniem epidemicznym dla kraju".

Dopytywany czy to znaczy, że uważa, iż wybory mogą odbyć się 10 maja, Szumowski powiedział: "Ja nie powiedziałem, czy wybory mają się odbyć w maju czy nie. Ja uważam, że forma korespondencyjna jest formą bezpieczną i jest formą stosowaną obecnie w całej Polsce, forma korespondencyjna wymiany różnych rzeczy: przedmiotów, listów, kart itd."

Zaznaczył, że jeśli chodzi o wybory prezydenckie, rekomendacje dot. bezpieczeństwa zostaną wydane po świętach.

(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
11 7 jes

Źle rozumiecie wypowiedź. Można ale nie robimy aby do wyborów można się było chwalić jak to wypadamy nieźle do innych krajów.

! Odpowiedz
8 6 karbinadel

Dokładnie. Im mniej testów, tym mniej potwierdzonych przypadków. Pod względem liczby badań na milion mieszkańców jesteśmy na przedostatnim miejscu w Europie

! Odpowiedz
25 14 anna_domagalczyk

Sraty taty. Testy trzeba było robić wcześniej, żeby wyłapać bezobjawowych nosicieli wirusa, ale minister testów nie zabezpieczył i nie było. Teraz przyszły, ale zakażenia są już masowe. W liczby podawane przez MZ chyba nikt nie wierzy.

! Odpowiedz
9 14 teofil

Tak wszystkim testy, by potem zarażali w przekonaniu, że czyści są. Nie czytałaś, że Merkel codziennie miała test. 40 mln x 14 dni x 500 zł. Brawo konceptu.

Nie wierzysz w liczby, czyli ciągle za mało umarło i za mało jest zarażonych. To jakie liczby Ciebie satysfakcjonują... ?

! Odpowiedz
18 5 kondor_plus odpowiada teofil

Prawdziwe? Choćby po to żeby móc ocenić jak wygląda sytuacja służb medycznych, policji, itd. Także w miejscach które powinny być przebadane, np. DPSy czy szpitale z chorymi.
Ale lepiej chwalić się że mamy "najmniejszą liczbę zarażonych" i że jest lepiej nawet od Niemców....
Nie uważasz że to po prostu prl-owskie podejście?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 3 niedorzeczny

"Polsce w ciągu doby można wykonać do 13-14 tys. testów." - no to jest szansa na przebadanie wszystkich w niecałe 8 lat. Tylko kto za to zapłaci?

! Odpowiedz
3 2 niedorzeczny

A co do bezobjawowych, to nie wiadomo czy oni potrafią zarażać. Niedawno minister zdrowia mówił, że nie ma danych, żeby przez wybory korespondencyjne można było się zarazić, to powinien też i o tym wspomnieć.

! Odpowiedz
1 3 krokus12 odpowiada teofil

Tu nie chodzi jakie kogo liczby satysfakcjonują ,logicznie im więcej testów tym większa wykrywalność podobnie jak z kontrolą trzeźwości im więcej kontroli tym więcej pijanych kierowców

! Odpowiedz
3 2 itsofunny

Dobra wiadomość niech sie niemarnują wrazie czego moze komuś trzeba pomuc z naszych sąsiadów ?

! Odpowiedz
2 4 teofil

To pumagaj ...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil