Polska nie tylko odniosła wielki sukces gospodarczy, ale pokazała, że szybki, zrównoważony i inkluzywny wzrost jest możliwy - powiedziała w środę dyrektor wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa, która wystąpiła podczas odbywającej się w Poznaniu konferencji Impact.


Przypomniała, że kiedy w 1986 r. Polska wchodziła do MFW, dochód narodowy na osobę stanowił 40 proc. tego w Zachodniej Europie, a kraj znajdował się w głębokim kryzysie. - To, co wydarzyło się później, to jedna z najlepszych historii sukcesu naszych czasów — powiedziała Georgiewa, zwracając uwagę, że teraz dochód narodowy sięga 80 proc. średniej w UE, Polska jest blisko wejścia do grona 20 największych gospodarek świata.
Podkreśliła, że w Polsce — w odróżnieniu od wielu krajów notujących szybki wzrost gospodarczy — towarzyszy temu zmniejszenie różnic w dochodach oraz spadek emisji gazów cieplarnianych. - Polska pokazała, że szybki, zrównoważony i inkluzywny wzrost jest możliwy — zauważyła.
Wyjaśniła, że było to możliwe dzięki istnieniu silnych instytucji oraz stabilności makroekonomicznej, na co nałożyło się wykorzystanie możliwości stworzonych dzięki wejściu kraju do Unii Europejskiej. - Siła polskich instytucji stanowiła postawę doskonałych wyników gospodarczych i zdolności do reagowania na wstrząsy — mówiła Georgiewa.
Podkreśliła, że dzięki silnemu bankowi centralnemu średnia roczna inflacja w latach 2000-2020 wynosiła tylko 2 proc., a niski dług publiczny pozwolił rządowi na reakcję na Covid-19, a później na inwestycje w bezpieczeństwo narodowe. Jak dodała, te silne podstawy gospodarcze powodują, że polska gospodarka przyciąga więcej inwestycji zagranicznych niż reszta Europy Środkowo-Wschodniej, a te inwestycje przynoszą z kolei technologie i know-how.

Mówiąc o tym, co Polska powinna zrobić, by utrzymać wysoki wzrost gospodarczy, zauważyła, że nie jest ona wolna od wyzwań, z którymi mierzy się reszta Europy, jak wpływ wojny na Bliskim Wschodzie czy wojny celne. Zwróciła uwagę na rosnące zadłużenie w związku z rosnącymi wydatkami na obronność, starzenie się populacji oraz zbyt niski poziom innowacji.
Georgiewa przyznała, że zwiększanie wydatków na obronność jest ważne, ale zauważyła, iż zazwyczaj nie przekłada się to w krótkim terminie na wyższy wzrost gospodarczy. Zasugerowała lepszą koordynację z krajami Europy, by uniknąć dublowania podobnych wydatków oraz zwiększanie wydatków na badania i rozwój, co może być stymulatorem wzrostu.
Georgiewa po swoim wystąpieniu wzięła udział też w dyskusji z polskim ministrem finansów Andrzejem Domańskim na temat wyzwań dla światowej gospodarki. Odnosząc się do wystąpienia szefowej MFW, Domański podkreślił, że dla pokolenia pamiętającego lata 80. myśl, że pod względem dochodu narodowego na osobę Polska może wkrótce doścignąć Japonię, jest trudna do uwierzenia i zaznaczył, że bez członkostwa w UE nie byłoby to możliwe. (PAP)
bjn/ kj/ mhr/






























































