Przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył w czwartek, że kontrola sprawowana przez jego kraj nad cieśniną Ormuz gwarantuje również innym państwom regionu przyszłość wolną od ingerencji Stanów Zjednoczonych.


„Dzisiaj, kontrolując cieśninę Ormuz, Iran daje sobie i państwom sąsiednim (...) przyszłość wolną od obecności i ingerencji amerykańskiej” - napisał Ghalibaf na platformie X.
Ponadto duchowy i polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oświadczył w opublikowanym przez media państwowe komunikacie, że USA poniosły porażkę w wojnie z Iranem.
Dwa miesiące po największej koncentracji wojsk i agresji dokonanej w regionie przez tyranów tego świata, jak i po wstydliwej porażce USA, otwiera się nowy rozdział dla Zatoki Perskiej i cieśniny Ormuz - napisał ajatollah Chamenei, który nie był widziany publicznie od nominacji na przywódcę kraju.
Według niepotwierdzonych oficjalnie informacji Modżtaba Chamenei został ciężko ranny w pierwszych godzinach ataku USA i Izraela na Iran, 28 lutego; zginął wówczas jego ojciec, poprzedni przywódca Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chamenei.
AFP przypomniała, że trwające negocjacje miedzy Waszyngtonem a Teheranem nie przyniosły do tej pory zakończenia wojny, a wzrost cen paliw wywołany trwającą blokadą cieśniny Ormuz jest coraz bardziej dotkliwy dla światowej gospodarki. Od 8 kwietnia w wojnie obowiązuje rozejm. Głównym problemem w negocjacjach pokojowych pozostaje program nuklearny Iranu.

Według wyliczeń podawanych przez AFP, każdy tydzień blokady cieśniny Ormuz podwyższa średnią cenę baryłki ropy o 5 dolarów, a jeśli ten szlak morski nie zostanie odblokowany do lipca, notowania surowca mogą sięgnąć 150 USD za baryłkę. (PAP)
awm/ ap/



























































