REKLAMA
FORUM FINANSÓW

BBCSkandal wokół majątku Abramowicza. Tak gigant audytorski miał "wymazywać" miliardy oligarchy

2026-10-12 15:30
publikacja
2026-10-12 15:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Największa firma audytorska na świecie miała pomóc w fałszowaniu dokumentów. Celem było ukrycie majątku Romana Abramowicza, by m.in. uniknąć płacenia podatków - podaje BBC Panorama. Dziennikarze stacji po swoim śledztwie okryli, że dzięki "radom" firmy Deloitte na Cyprze z ksiąg rachunkowych zniknęły jachty, rezydencje i prywatne odrzutowce należące do oligarchy o szacunkowej wartości 672 mln dolarów.

Skandal wokół majątku Abramowicza. Tak gigant audytorski miał "wymazywać" miliardy oligarchy
Skandal wokół majątku Abramowicza. Tak gigant audytorski miał "wymazywać" miliardy oligarchy
fot. Sergei Bobylev / /  Zuma Press / Forum

Roman Abramowicz był jednym z najsłynniejszych rosyjskich oligarchów, który zamieszkał w Wielkiej Brytanii. W 2003 roku kupił klub piłkarski Chelsea. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku został objęty sankcjami jako współpracownik Putina. Teraz ma mieszkać w Turcji. Na wyspie Jersey, należącej do Wysp Normandzkich, zamrożono aktywa o wartości 5,4 mld funtów w ramach śledztwa, które trwa już cztery lata. 

Cypryjski raj podatkowy Romana Abramowicza. W tle fałszowane sprawozdania na miliardy dolarów

Śledztwo dziennikarzy BBC obejmowało tysiące dokumentów, dotyczących finansów oligarchy oraz działalności spółek offshore zarządzanych z Cypru. To nie pierwsze doniesienia "Panoramy" o finansach Abramowicza. Już w 2022 roku BBC informowało o tym, jak oligarcha zarobił fortunę na korupcyjnej transakcji zakupu rosyjskiej spółki paliwowe w latach 90. Dekadę później odsprzedał ją rządowi, osiągając zysk rzędu miliardów, które zostały przekierowane do sieci spółek z Cypru.

Zarządzała nimi firma MeritServus, której właścicielem do 2005 roku była firma Deloitte. Dziennikarze powołują się na dowody, jakoby nawet po rozstaniu obie firmy ściśle współpracowały z partnerami Abramowicza przy zarządzaniu jego majątkiem. 

Z 672 milionów zrobiło się 75 tysięcy dolarów. Tak zachodni doradcy wybielali fortunę oligarchy

Wśród nieprawidłowości dziennikarze dotarli do następujących przykładów. Nie są to jednak wszystkie nieprawidłowości, do jakich dotarli. 

Scammingout
  1. W przygotowanym projekcie sprawozdania finansowego za 2003 roku dla cypryjskiej spółki Abramowicza Amiscan Investment wyszczególniono nieruchomości o wartości 672 mln dol. Wśród nich znalazła się rezydencja w hrabstwie West Sussex, luksusowe mieszkanie w Londynie oraz posiadłość na południu Francji – a także helikoptery, prywatne odrzutowce i niewielka flota łodzi, które oligarcha posiadał w tamtym czasie, w tym jacht „Pelorus” o wartości 147,5 mln dolarów. Współpracownicy miliardera wraz z firmą Meritservus mieli przenieść aktywa do spółki macierzystej na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych na mocy umowy, którą antydatowali. Firma Deloitte Cyprus przeanalizowała dokumenty z datą wsteczną i stwierdziła, że są one „odpowiednie”, by umożliwić usunięcie aktywów z ksiąg rachunkowych Amiscan. Tym samym zatwierdziła sprawozdanie finansowe za rok 2003, w którym domy, samoloty i jachty zniknęły jednym pociągnięciem pióra. Pozostały jedynie aktywa o wartości 75 000 dolarów.
  2. To nie jedyny przypadek wykorzystania dokumentów ze wstecznymi datami. Kolejna cypryjska spółka Abramowicza - Kravin Investment - w 2003 roku posiadała na koncie bankowym prawie 2 mld dolarów. Z odsetek powinna odprowadzić podatek. W e-mailu z sierpnia 2005 r. firma MeritServus napisała do rosyjskich współpracowników, że po spotkaniu z firmą Deloitte opracowano plan. "Jeśli się zgodzicie, konieczne będzie odpowiednie zmienienie sprawozdań finansowych i dokumentacji księgowej za lata 2003 i 2004" - dodano. Miesiąc później współpracownik z Rosji odpowiedział w e-mailu: „Zgadzam się”. W księgach rachunkowych ułożono to tak, by firma nie osiągnęła żadnego dochodu. 
  3. Doradcy Abramowicza z MeritServus sfałszowali trzeci zestaw dokumentacji. Dotyczyło to ogromnego majątku biznesowego oligarchy – ponad 10 mld dolarów – przechowywanego przez spółkę Electus Investments na Cyprze. MeritServus antydatował dokumenty, aby stworzyć wrażenie, że Electus nie jest właścicielem tego majątku.

Największa firma audytorska świata pod ostrzałem

Zgodnie z analizą dokonaną przez eksperta w dziedzinie prawa finansowego adwokata Andrew Mitchella schemat, który Abramowiczowi miała doradzić Deloitte to prosty przypadek uchylania się od płacenia podatków. - Nie mógł być bardziej rażący - dodaje.

Wniosek, jaki można z tego wyciągnąć, jest taki, że istnieją profesjonaliści gotowi naginać i łamać zasady swojego zawodu, a tym samym prawo. Wygląda na to, że w kwestii tworzenia dokumentów nie cofną się przed niczym - dodaje prawnik. 

W podobnym tonie wypowiada się Władimir Milow, który pełnił stanowisko wiceministra energii, gdy Abramowicz budował swoje imperium.

- Za każdym rosyjskim oligarchą lub skorumpowanym oligarchą z Bliskiego Wschodu czy Afryki stoi armia zachodnich dostawców usług finansowych, prawnych i PR-owych, którzy bez wahania przyjmują pieniądze za wybielanie ich reputacji i sprawianie, by wyglądali na normalnych - komentuje. 

Prawnicy oligarchy wydali komunikat, w którym ich klient zaprzecza, jakoby ukrywał swój majątek. Ich zdaniem "Panorama BBC" nie przedstawiła dowodów, że wiedział on o fałszowaniu jakichkolwiek dokumentów, zezwolił na zastosowanie tego mechanizmu lub go nakazał. 

Wypowiedziała się także cypryjski oddział Deloitte, zaznaczając, że działała zgodnie z obowiązującymi przepisami. Uchyliła się przed odpowiadaniem na szczegółowe pytania, twierdząc, że nie może odnieść się do konkretnych zarzutów, gdyż dokumenty mają ponad 20 lat, a więc nie są już dostępne. 

Cypryjscy posłowie zapowiadają szczegółowe śledztwo i ukaranie winnych. 

opr. aw

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jojo72
Raje podatkowe w UE to jest oficjalna, zalegalizowana niesprawiedliwość społeczna i gospodarcza, która całkowicie zaprzecza idei „uczciwego płacenia podatków”.
inwestor.pl
Podatki są dla biednych.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki